Szermierka: Gańszczanie na Mistrzostwach Świata

Waldemar Gabis
Radosław Glonek z Turcji chce przywieźć medal albo dwa
Radosław Glonek z Turcji chce przywieźć medal albo dwa materiały prasowe
Jeden indywidualny i trzynaście drużynowych - taki jest dorobek gdańskich szermierzy na mistrzostwach świata.

Indywidualnie srebro w 2003 roku zdobyła Sylwia Gruchała, ostatnie sukcesy w drużynie to brąz polskich florecistów z Radosławem Glonkiem w składzie przed rokiem i złoto Gruchały, Magdaleny Mroczkiewicz, Małgorzaty Wojtkowiak i Katarzyny Kryczało dwa lata temu. W najbliższych dniach ten dorobek może zostać powiększony, bowiem dziś w tureckiej Antalayi rozpoczyna się kolejny championat z udziałem piątki florecistów Sietom AZS AWFiS Gdańsk.

Nr 1 w naszej ekipie jest Radosław Glonek, który w tym roku świetnie walczył w zawodach Pucharu Świata (zwycięstwa w Tokio i La Corunii, drugie miejsce w Wenecji), a na mistrzostwach Europy został sklasyfikowany na szóstej pozycji, przegrywając walkę o strefę medalową jednym punktem. Jeszcze w styczniu podczas gali Plebiscytu na Sportowca Pomorza w 2008 roku "Polski Dziennika Bałtyckiego" zawodnik zapowiadał, że chce w tym roku podczas mistrzowskiej imprezy zdobyć medal indywidualny. W lipcu w Płowdiw się nie udało, więc...

- Jadę po medal. Na mistrzostwach Starego Kontynentu niewiele brakowało. Teraz musi być lepiej, pod warunkiem, że nie będzie problemów z barkiem - zapowiada Glonek, który na planszy pojawi się dopiero w sobotę. Dzięki wysokiemu, piątemu miejscu w rankingu Międzynarodowej Federacji Szermierczej jest zwolniony z eliminacji, przez które muszą się przebijać pozostali Polacy, czyli Tomasz Ciepły (AZS AWF Poznań), Marcin Zawada (AZS AWF Warszawa) i Sławomir Mocek (Jamalex IKS Leszno).

O co chodzi z tym barkiem?- Na początku września nabawiłem się zapalenia stawu barkowego. Przyjąłem zastrzyk, który sprawę załatwił, ale tuż po ostatnim obozie ból wrócił. Dostałem kolejny zastrzyk i mam nadzieję, że tak jak poprzednio po trzech-czterech dniach przestanie boleć - mówi popularny "Glonczas".

W czwartek w eliminacjach bić się będą polskie florecistki. Tegoroczne mistrzostwa świata są pierwszymi, na których poprowadzi je Longin Szmit (po nieudanych igrzyskach olimpijskich w Pekinie przejął reprezentację po Tadeuszu Pagińskim). Pierwsza wielka impreza pod jego dowództwem, czyli tegoroczne mistrzostwa Europy, nie była udana. Ale w Płowdiw nie startowały np. Karolina Chlewińska i Kryczało, które teraz będą bronić biało-czerwonych barw obok Gruchały i Wojtkowiak.
- Ciężko pracowaliśmy, ale medalu nie obiecuję, choć na pewno dziewczyny na niego stać - mówi Szmit. - Sporo zależeć będzie od odporności psychicznej dziewczyn.
Z tej słynęła zawsze Gruchała, najwybitniejsza polska florecistka w historii, która jednak ostatnich dwóch sezonów - poza złotym medalem w drużynie w 2007 roku (panna Sylwia przez lata przyzwyczaiła nas do swoich sukcesów i wymagamy od niej nieco więcej niż od innych) - nie może zaliczyć do udanych. Za porażki bowiem trzeba uznać jej indywidualne starty, czyli 22 miejsce dwa lata temu na mistrzostwach świata i 20 w turnieju olimpijskim w Pekinie.

Program MŚ

Środa, 30 września
szabla kobiet - eliminacje indywidualne
floret mężczyzn - eliminacje indywidualne (Radosław Glonek nie startuje ze względu na wysokie miejsce w rankingu FIE - Międzynarodowej Federacji Szermierczej)

Czwartek, 1 października

floret kobiet - eliminacje indywidualne (Sylwia Gruchała zwolniona ze względu na wysokie miejsce w rankingu FIE, startują za to Małgorzata Wojtkowiak, Karolina Chlewińska i Katarzyna Kryczało)
szpada mężczyzn - eliminacje indywidualne

Piątek, 2 października
szabla mężczyzn - eliminacje indywidualne
szpada kobiet - eliminacje indywidualne

Sobota, 3 października

szabla kobiet - turniej główny
floret mężczyzn - turniej główny (Glonek)

Niedziela, 4 października
floret kobiet - turniej główny (Gruchała, ew. Wojtkowiak, Chlewińska, Kryczało)
szpada mężczyzn - turniej główny

Poniedziałek, 5 października

szabla mężczyzn - turniej główny
szpada kobiet - turniej główny
Wtorek, 6 października
szabla kobiet - turniej drużynowy
floret mężczyzn - turniej drużynowy (Glonek)

Środa, 7 października
floret kobiet - turniej drużynowy (Gruchała, Wojtkowiak, Chlewińska, Kryczało)
szpada mężczyzn - turniej drużynowy

Czwartek, 8 października

szabla mężczyzn - turniej drużynowy
szpada kobiet - turniej drużynowy

IO W PEKINIE (2008)

Kobiety indywidualnie: 1. Valentina Vezzali (Włochy), 2. Hyun Hee Nam (Korea), 3. Margherita Granbassi i Giovanna Trillini (obie Włochy), 20. Sylwia Gruchała

Kobiety drużynowo:
1. Rosja, 2. USA, 3. Włochy, 7. Polska

Mężczyźni indywidualnie:
1. Benjamin Kleibrink (Niemcy), 2. Yuki Ota (Japonia), 3. Salvatore Sanzo (Włochy) i 4. Jun Zhu (Chiny), 12. Sławomir Mocek
Turniej drużynowy mężczyzn nie był rozgrywany

MŚ W ST. PETERSBURGU (2007)

Kobiety indywidualnie:
1. Vezzali, 2. Granbassi, 3. Trillini (wszystkie Włochy) i Aida Mohamed (Węgry), 22. Sylwia Gruchała
Kobiety drużynowo:
1. Polska, 2. Rosja, 3. Japonia
Mężczyźni indywidualnie:
1. Peter Joppich (Niemcy), 2. Andrea Baldini (Włochy), 3. Benjamin Kleibrink (Niemcy) i Sheng Lei (Chiny), 11. Sławomir Mocek
Mężczyźni drużynowo:
1. Francja, 2. Niemcy, 3. Korea, 6. Polska

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie