Szef MON Mariusz Błaszczak ogłasza reformę systemu rekrutacji do Wojska Polskiego. Powstał portal rekrutacyjny www.zostanzolnierzem.pl

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Szef MON Mariusz Błaszczak ogłasza reformę systemu rekrutacji do Wojska Polskiego. Powstał portal rekrutacyjny www.zostanzolnierzem.pl
Szef MON Mariusz Błaszczak ogłasza reformę systemu rekrutacji do Wojska Polskiego. Powstał portal rekrutacyjny www.zostanzolnierzem.pl Aneta Zurek / Polska Press
Uruchomiony właśnie portal rekrutacyjny www.zostanzolnierzem.pl. MON reformuje system rekrutacji do armii. Jak się zapisać? Sprawdź poniżej.

We wrześniu 2020 r. ruszą Wojskowe Centra Rekrutacji, czyli miejsca, w których w jeden dzień kandydat (do korpusu szeregowych lub do WOT) odbędzie rozmowę kwalifikacyjną, rozmowę z psychologiem oraz będzie zbadany przez komisję lekarską - zapowiada szef MON.

- Wojsko Polskie jest liczebniejsze z roku na rok. Ułatwienie procesu rekrutacji to gwarancja, że Polska będzie bezpieczniejsza - uważa szef MON Mariusz Błaszczak.

Uruchomiony właśnie portal rekrutacyjny http://zostanzolnierzem.pl - oprócz tradycyjnego składania wniosków do Wojskowych Komend Uzupełnień - umożliwia rekrutację w formie elektronicznej.

Minister Mariusz Błaszczak: Skracamy i intensyfikujemy szkolenie podstawowe dla kandydatów.

Z zapowiedzi MON wynika, że dzięki reformie będzie możliwy krótszy o 140 dni proces rekrutacji, możliwość aplikowania do Wojska Polskiego przez Internet, Wojskowe Centra Rekrutacji, w których kandydaci w ciągu jednego dnia zrealizują wszystkie niezbędne formalności.

Jeszcze we wrześniu ruszą Wojskowe Centra Rekrutacji, czyli miejsca, w których w jeden dzień kandydat (do korpusu szeregowych lub
WOT) odbędzie rozmowę kwalifikacyjną, rozmowę z psychologiem oraz będzie zbadany przez komisję lekarską.

Szef MON zapowiada, że szkolenie podstawowe potrwa maksymalnie 30 dni, a nie jak dotąd 90 dni. - Skracamy szkolenie podstawowe zachowując jednocześnie najważniejsze elementy programu szkolenia, dla osób, które nigdy nie służyły w wojsku i nie składały przysięgi wojskowej - powiedział podczas inauguracji nowego systemu.

Jak dodał, priorytetem MON pozostaje wzrost liczebności żołnierzy w Siłach Zbrojnych RP. Obecnie służy w WP około 108 tys. żołnierzy zawodowych oraz ponad 20 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Materiał oryginalny: Szef MON Mariusz Błaszczak ogłasza reformę systemu rekrutacji do Wojska Polskiego. Powstał portal rekrutacyjny www.zostanzolnierzem.pl - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abadon

” Chcesz pokoju, szykuj się na wojnę” – powiedział niegdyś Liwiusz. Zadne państwo nie będzie poważnie traktowane przez sąsiadów, jeśli nie będzie miało silnego, własnego wojska. A jak wygląda kondycja naszej armii?

– Polska Marynarka Wojenna w zasadzie nie istnieje. Dysponuje jedym okrętem podwodnym, na którym ostatnio wybuchł pożar. Pozostałe jednostki mają ponad 50 lat i nadają się do muzeum. Mamy co prawda Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy ze skutecznymi rakietami, ale… z systemem naprowadzania, który ma mniejszy zasięg niż same rakiety.

– Siły lotnicze to prawdziwa katastrofa. Dysponują 48 samolotami F-16, które z jakiegoś powodu są uziemione, a MIGI-29 po ostatnich katastrofach będą wycofywane z użytku… Dziwne… Czym w takim razie dysponują polskie siły lotnicze? Hmm…. Mają otrzymać 32 samoloty F-35 i do tego 2 baterie Patriot, zamiast 8… System obrony przeciwlotniczej nie pozwoli obronić nawet naszych lotnisk.

– Siły lądowe dysponują niemodernizowanymi śmigłowcami bojowymi oraz nieco lepiej prezentującymi się śmigłowcami transportowymi.

Wśród dość wiekowego sprzętu wojskowego jedną z niewielu gwiazd są transportery opancerzone Rosomak.

Klasyczna artyleria może być wykorzystana do zwalczania kolumn pancernych wroga i to jest jeden z jej plusów .

Podjęto decyzje o zakupie artylerii dalekiego zasięgu HIMARS, ale po pierwsze to ułamek tego, co planowano kupić, a po drugie zamówiony zapas amunicji jest tak mały, że starczy na kilka ledwie salw. Podobno brakuje pieniędzy.”

Jeśli chodzi o czołgi, to przeprowadzana jest modernizacja Leopardów, ale bardzo powierzchowna ze względu na brak funduszy.

Decyzją rządu przeznaczone zostanie 2 mld złotych na modernizacje 300 czołgów T-72, które powinny być już dawno… przerobione na żyletki. Nikt o zdrowych zmysłach nie wysyła takich jednostek na pole bitwy… Czy nie jest to próba osłabiania polskiej armii i stawiania jej już na samym początku na straconej pozycji wobec armii krajów, które wyposażają swoje siły obronne w najnowocześniejszy sprzęt? Takie decyzje pokazują, że zarządzanie w polskim wojsku nie ma nic wspólnego ze zwiększaniem jego możliwości obronnych.

– Siły specjalne czyli duma naszego wojska, która cierpi na skutek kadrowej karuzeli i braku środków transportu, do szybkiego przerzucania jednostki za linię wroga.

Powiedzmy otwarcie – nasze wojsko dysponuje sprzętem będącym w większości zbierniną starego , modernizowanego na siłę wyposażenia , które nie jest wstanie zagrozić żadnej poważnej armii. Nasi politycy fundują żolnierzom karuzelę kadrową, która uniemożliwia nakreślenie długotrwałej stragedii wzmacniania polskich sił obronnych. Słaba i niedoinwestowana armia, to słaby naród pozbawiony sił przywódczych, niezbędnych do zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa . Politycy znajdują pieniądze na tworzenie baz dla żołnierzy innych krajów – niegdyś były to bazy żołnierzy rosyjskich, teraz tworzymy bazy amerykańskie i to na własny koszt… A wojsko polskie wciąż jest niedofinansowane.

Dodaj ogłoszenie