reklama

Syria: Co najmniej 100 osób zginęło w nalotach, tuż po ogłoszeniu porozumienia w Genewie

Aleksandra Gersz AIPZaktualizowano 
Krótko po zawarciu w Genewie porozumienia ws. Syrii, tereny pod kontrolą rebeliantów zostały zaatakowane z powietrza. Zginęło co najmniej sto osób. Tymczasem Unia Europejska i Turcja wyraziły zadowolenie z genewskiej umowy, która zakłada wstrzymanie walk od poniedziałku.

Jak podaje BBC, powołując się na raporty aktywistów, intensywny nalot miał miejsce w mieście Idlib w północno-zachodniej Syrii. Zaatakowany został miejski targ warzywny, na którym o tej porze dnia było dużo ludzi. Zginęło blisko 60 osób, a co najmniej 90 zostało rannych. Zbombardowane zostały też tereny w prowicji Aleppo, m.in. miasto Anadan oraz Haritan. W tych atakach zginęło co najmniej 45 osób. Terytorium, które było celem sobotniego ataku, znajduje się pod kontrolą syryjskich opozycjonistów.

Do nalotów doszło tego samego dnia, w którym sekretarz stanu USA John Kerry oraz minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zawarli w Genewie porozumienie, zgodnie z którym, począwszy od zachodu słońca w poniedziałek, w Syrii mają zostać wstrzymane wszelkie działania bojowe. Dotyczy ono określonych terenów znajdujących się pod kontrolą rebeliantow. Kerry i Ławrow ogłosili także, że połączą siły w walce z tzw. Państwem Islamskim. Siedem dni po ustaniu walk ma powstać wspólne centrum dowodzenia, które skupi się na ISIS, a także ekstremistycznym Froncie al-Nusra. Dżihadyści mają stać się celem skoordynowanych ataków.

Porozumienie zawarte między Rosją i USA, które w konflikcie syryjskim opowiadają się po dwóch różnych stronach, zostało z zadowoleniem powitane przez Unię Europejską, a także Turcję. Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini zaznaczyła też, że z niecierpliwością czeka na "przemiany polityczne", które może przynieść propozycja ONZ ws. zakończenia pięcioletniego konfliktu. - To może być impuls do wznowienia wewnątrzysyryjskich rozmów - mówiła Włoszka. Z kolei władze Turcji, która od kilku tygodni walczy w Syrii i atakuje ISIS oraz kurdyjskie bojówki, powiedziały, że wstrzymanie walk jest konieczne, a od pierwszego dnia porozumienia trzeba skupić się na udzielaniu pomocy humanitarnej. Umowy nie skomentował jeszcze Iran, który, tak jak Rosja, popiera prezydenta Syrii Baszara al-Assada.

Na porozumienie zareagowały już strony syryjskiego konfliktu. BBC podaje, że rzeczniczka syryjskiej opozycji powiedziała, że porozumienie "daje nadzieję", ale potrzeba więcej detali dotyczących jego implementacji. Rebelianci podkreślili także, że wstrzymają ogień, jeśli porozumienie zostanie "wzięte na poważnie" przez syryjski rząd. Syryjska agencja informacyjna Sana powiadomiła jednak, że Damaszek zgodził sie już na przyjęcie umowy. Porozumienie w Genewie, jako pierwsze spośród wcześniejszych inicjatyw dotyczących zakończenia wojny w Syrii, nie zakłada odstąpienia od władzy prezydenta al-Assada, którego popiera Rosja, ale nie akceptują USA i Zachód.

Wojna w Syrii trwa już pięć lat, a sytuacja w niektórych miastach jest dramatyczna. ONZ ogłosiło we wtorek, że w ostatnim czasie walki stały się znacznie "brutalniejsze". Na oblężonych terenach żyje blisko 600 tys. osób, z czego połowa to mieszkańcy Aleppo. W maju Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie podało, że w konflikcie w Syrii zginęło już nawet 400 tys. cywilów. Z kolei lipcu ONZ poinformowało, że wysiedlonych z domów zostało 7,6 mln ludzi, a ponad 4 mln uciekło z kraju.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Syria: Co najmniej 100 osób zginęło w nalotach, tuż po ogłoszeniu porozumienia w Genewie - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie