Świetny początek ME w pływaniu w Kazaniu. Polki z brązem w sztafecie 4x50 m stylem dowolnym

PS
Biało-czerwone w finale ustanowiły rekord kraju czasem 1.35,94. Szybsze były tylko Rosjanki – 1.34,92 oraz Holenderki - 1.35,47.
Biało-czerwone w finale ustanowiły rekord kraju czasem 1.35,94. Szybsze były tylko Rosjanki – 1.34,92 oraz Holenderki - 1.35,47. Rafał Oleksiewicz
Udostępnij:
Polscy pływacy świetnie rozpoczęli mistrzostwa Europy w pływaniu na krótkim basenie w Kazaniu. Katarzyna Wasick, Kornelia Fiedkiewicz, Dominika Sztandera i Alicja Tchórz wywalczyły brązowy medal w rywalizacji sztafet na dystansie 4x50 m stylem dowolnym. Panowie w tej samej konkurencji byli czwarci.

Biało-czerwone w finale ustanowiły rekord kraju czasem 1.35,94. Szybsze były tylko Rosjanki – 1.34,92 oraz Holenderki - 1.35,47.

- Dedykujemy ten medal kibicom. Sądzę, że tym występem rozpoczęłyśmy dobre starty Polaków na tych mistrzostwach Europy. Teraz będziemy tylko ten worek z medalami powiększać – powiedziała po zdobyciu brązu kończąca rywalizację w polskiej sztafecie Alicja Tchórz.

Także Katarzyna Wasick uważa, że Polacy dobrze rozpoczęli zmagania w Kazaniu i teraz tylko trzeba czekać „na zbieranie medali”.
Polki będą miały jeszcze jedną szansę na drużynowy medal podczas tych mistrzostw. W rywalizacji 4x50 m stylem zmiennym bronią w Rosji tytułu wywalczonego dwa lata temu.

Wasick już jutro może stanąć na podium w indywidualnej rywalizacji sprinterek na 50 m kraulem. Do finału awansowała z drugim czasem – 23,42.

- Byłam świadoma, że jestem w świetnej formie i nie zawiodę polskich kibiców. Cieszę się. Myślę, że będzie jeszcze lepiej. Jutro mam finał 50-tki i kolejne starty, więc to jest dopiero początek. Basen jest basenem. My musimy być w 100-procentach przygotowani i sądzę, że cała nasza kadra jest właśnie dobrze przygotowana. Dzisiaj to pokazaliśmy i będziemy walczyć o kolejne medale. Mam już brąz z dziewczynami, a do tego worka będziemy tylko dokładali – oceniła Wasick.

Dobrze w rywalizacji sztafet 4x50 m zaprezentowali się też panowie. Paweł Juraszek, Jakub Majerski, Ksawery Masiuk i Mateusz Chowaniec uzyskali 1.26,06 i zajęli czwarte miejsce. Do podium nieco zabrakło, bo trzeci Rosjanie mieli czas 1.23,35, ale młoda polska sztafeta pokazała olbrzymi potencjał.

Z reprezentantów Polski startujących w pierwszym dniu ME w eliminacjach i półfinałach warto zwrócić także uwagę na Jakuba Majerskiego, który awansował z trzecim czasem – 49,73 - do finału na dystansie 100 m st. motylkowym.

- Rekord życiowy, awans do finału, pewny awans do finału, więc plan wykonany. Rosja jest dla nas, na razie, szczęśliwa. Przynajmniej jak na pierwszy dzień – mówił Majerski po swoim występie indywidualnym.

W porannych eliminacjach z dobrej strony pokazał się także 17-letni Krzysztof Chmielewski, który zajął 16. miejsce, ale wynikiem 3.45,34 poprawił wyraźnie swój rekord życiowy.

- Jestem zadowolony. Nie myślałem, że aż o tyle się poprawię. Przede mną jeszcze starty na 200 m motylkowym i 800 kraulem. Celem na każde zawody jest poprawianie rekordów życiowych, ale na dystansie 200 m motylkowym chciałbym tutaj dostać się do finału – wskazał Chmielewski.

ME w Kazaniu zakończą się w niedzielę. W zawodach startuje 16 reprezentantów Polski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mamusie, matule, mateczki...

Wideo

Materiał oryginalny: Świetny początek ME w pływaniu w Kazaniu. Polki z brązem w sztafecie 4x50 m stylem dowolnym - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie