Surma w czwartek podpisze kontrakt

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Sześć tygodni pozostało do rozpoczęcia wiosennej rywalizacji w piłkarskiej ekstraklasie. Do rundy rewanżowej piłkarze Lechii Gdańsk aktualnie przygotowują się na pierwszym zgrupowaniu w Kętrzynie. Wiele wskazuje na to, że skład biało-zielonych będzie się nieco różnił od tego w jakim gdańszczanie grali w drugiej połowie ubiegłego roku.

Cały czas działacze Lechii prowadzą rozmowy z przedstawicielami Polonii Warszawa. To kluczowe rozmowy, aby poznać kadrę biało-zielonych na rundę wiosenną. Na razie trener Jacek Zieliński wciąż ma do swojej dyspozycji Łukasz Trałkę, który jednak od 1 lipca będzie zawodnikiem Polonii. Z kolei w drużynie "Czarnych Koszul" jest Krzysztof Bąk, który po sezonie zostanie zawodnikiem gdańskiego klubu. Tymczasem zdenerwowani działacze Polonii ogłosili, że Bąk wiosną będzie siedział na trybunach.

- Takiemu klubowi jak Polonia nie przystoi robić takie zagrywki - mówi Błażej Jenek, dyrektor Lechii. - Wczoraj byli u nas na rozmowach dyrektor Polonii Jerzy Klockowski i trener odpowiedzialny za transfery Bogusław Kaczmarek. Rozmawialiśmy o wymianie Trałki na Bąka jeszcze przed wiosną. My oczywiście oczekujemy jeszcze dopłaty finansowej, bo wartość Łukasza na rynku jest wyższa. Nie osiągnęliśmy porozumienia, ale rozmowy nadal będą prowadzone.

W ostatnich dniach gdańszczanie podpisali jeden kontrakt. Z Damianem Szuprytowskim, który jesienią tak dobrze radził sobie w Młodej Ekstraklasie, znalazł się w kręgu zainteresowań trenera Zielińskiego, ale później nie chciał zgodzić się na warunki proponowane przez Lechię.
- Doszliśmy do porozumienia. Damian podpisał kontrakt na 2,5 roku - zdradził dyrektor Jenek.
Kolejne umowy mają zostać podpisane dzisiaj. Swoje autografy pod kontraktami mają złożyć Łukasz Surma i Marko Bajić.
- Dzisiaj na zgrupowanie do Kętrzyna jedzie nasz dyrektor sportowy, Radosław Michalski. Z Surmą zostanie podpisana umowa na 1,5 roku. Z kolei okres gry Bajicia w Lechii będzie uzależniony od tego, ile spotkań piłkarz ten rozegra w podstawowym składzie zespołu. Z menedżerem Bajicia ustaliliśmy warunki umowy i jeśli zawodnik je zaakceptuje to też dzisiaj zostanie nowym graczem Lechii. W tej sytuacji na razie zawiesiliśmy temat pozyskania Jerzego Brzęczka - tłumaczy Jenek.
Biało-zieloni mają już niemal skompletowany skład na rundę wiosenną.

- Kadra jest praktycznie zajęta. Jeszcze możemy podpisać kontrakt z Dawidem Szufrynem jeśli chęć pozyskania tego piłkarza złoży trener Zieliński. W przypadku odejścia Trałki być może poszukamy jeszcze jednego piłkarza - zapewne pomocnika lub napastnika. To już jednak będzie zależało od trenera Zielińskiego - powiedział Jenek.
Napastnik jeszcze w tym tygodniu może trafić do Lechii. To 24-letni Jakub Zabłocki z Polonii Bytom, który jesienią w piętnastu meczach strzelił pięć goli.
- Od menedżera znamy warunki Zabłockiego. Czekamy teraz na odpowiedź Polonii - zakończył Błażej Jenek.

Jak zatem może wyglądać skład Lechii w rundzie wiosennej? M. Bąk - Wołąkiewicz, Manuszewski, Szufryn (Midzierski), Mysona (Kosznik) - Kaczmarek, Piątek (Bajić), Trałka (Surma), Wiśniewski (Rogalski) - Kowalczyk, Buzała. Nieco inaczej może to wyglądać w przypadku wymiany Łukasz Trałki na Krzysztofa Bąka. Wówczas skład mógłby wyglądać w ten sposób: M. Bąk - K. Bąk, Manuszewski, Wołąkiewicz, Kosznik (Mysona) - Kaczmarek, Piątek (Bajić), Surma, Wiśniewski (Rogalski) - Kowalczyk, Buzała.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie