Sucho w lasach

    Sławomir Bednarczyk

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Leśnicy prognozują, że w najbliższych tygodniach nastąpi po raz kolejny wzrost zagrożenia pożarowego.
    Obecnie sytuacja jest stabilna, okresowe deszcze zminimalizowały ryzyko, utrzymuje się pierwszy stopień zagrożenia, jednak nie oznacza to, że w lasach jest bezpiecznie. Ryzyko rośnie także ze względu na nierozwagę turystów przemieszczających się leśnymi trasami.

    - Jeśli pogoda znacząco się poprawi, wrócą upały i bezdeszczowy okres, to możemy ponownie mieć problem z zagrożeniem pożarowym w lasach mierzei - mówi Bernard Olejniczak z Nadleśnictwa Elbląg. - Z komunikatów wynika, że wilgotność ściółki spada, a więc czeka nas podobny kłopot jak na przełomie maja i czerwca.

    Dodatkowo sytuację komplikują zachowania sporej grupy wczasowiczów, którzy łamią podstawowe zasady bezpieczeństwa.

    - Nie można generalizować, ale z doświadczenia wiemy, że większość zdarzeń wynika z ludzkiej nierozwagi - zaznacza Olejniczak. - Wyrzucanie niedopałków papierosów, grillowanie, wysypiska śmieci - to tylko część pozostałości po ludziach w lasach.

    Dlatego do końca wakacji ustalono grafik dodatkowych patroli leśnych. W czasie wakacji wszystkie służby mundurowe pilnują obszaru Mierzei Wiślanej. - Łącznie odbędziemy ponad 40 dodatkowych weekendowych kontroli na odcinku od Wisły w Mikoszewie aż do Piasków - mówi Tomasz Komoszyński z PSP w Nowym Dworze Gd.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo