Subiektywny ranking. Czy polski organizm zniesie wszystko?

Tomasz Rozwadowski
Subiektywny ranking Tomasza Rozwadowskiego.

1 Nieobecny tygodnia: śnieg. Tegoroczny grudzień był wyjątkowo ciepły - nawet na obecne łagodne standardy klimatyczne. Święty Mikołaj przyjechał w tym roku na saniach z rolkami, choć mało kto go widział na własne oczy. Prezenty przywiózł fajne, dziękujemy.

2 Przewidywalny/nieprzewidywalny tygodnia: prezydent RP Andrzej Duda. Liberalna część opinii publicznej ma z obecną głową państwa spory kłopot - za każdym razem, gdy jego była partia przegłosuje po nocy jakiś kontrowersyjny projekt, on robi wrażenie, jakby się wahał, ale w końcu i tak grzecznie podpisuje ustawy. Z takiej sytuacji są dwa wyjścia: albo przestać się głupio łudzić, albo zwariować. Wybór należy do Was, drodzy Przyjaciele.

3 Cytat tygodnia: „To lęk uzurpatora, który trzyma się fałszywej wizji samego siebie”. Słowa znanego psychoterapeuty Wojciecha Eichelbergera nie odnoszą się wbrew pozorom do osobowości osób kierujących od niedawna naszą nawą państwową, ale dotyczących każdego z nas problemów z postrzeganiem samych siebie.

4 Wyrzucana tygodnia: żywność. Banki żywności coraz częściej i w coraz bardziej alarmującym tonie informują o niebotycznych ilościach jedzenia wyrzucanych przez Polaków. Można w tym widzieć dowód na powiększającą się zasobność naszych portfeli połączoną z wciąż słabym poziomem gospodarności. Z drugiej strony można się także bać, że w przyszłym roku ktoś nasze zasoby uszczupli.

5 Drogie tygodnia: polisy OC. Pomorscy kierowcy należą do awangardy najwięcej płacących za ubezpieczenia samochodowe. Głównym powodem są słabe wyniki finansowe firm ubezpieczeniowych, które muszą sobie jakoś odbić straty i sięgają coraz głębiej do naszych kieszeni. Prognozy na przyszły rok są słabe, także w tej dziedzinie - ma być jeszcze drożej.

6 Autorytet tygodnia:
Sasha Frere-Jones. Jeden z najwyżej cenionych i najbardziej wpływowych amerykańskich krytyków muzycznych w autorskim podsumowaniu roku, na łamach opiniotwórczego „LA Times”, bardzo wysoko ocenił tegoroczny album „Headache” gdańskiego zespołu Trupa Trupa. Trupy są dzięki tej opinii wyraźnie ożywione.

7 Wróż tygodnia: Witold Bańka. Minister sportu w rządzie Beaty Szydło twierdzi, że będzie można powiedzieć o sukcesie na przyszłorocznej letniej olimpiadzie w Rio, jeśli polska ekipa zdobędzie dziesięć medali. Sam jest brązowym medalistą sztafetowym, ale z mistrzostw świata, a nie igrzysk.

8 Serial tygodnia: Amber Gold. Proces założycieli niesławnego gdańskiego parabanku ma się rozpocząć za dwa miesiące. Potrwa od kilkunastu miesięcy do kilku lat, sam akt oskarżenia liczy 45 tomów. Lektury smutnej i rozwścieczającej naprzemiennie, jak sądzę.

9 Szczere tygodnia:
Tesco. Brytyjski gigant handlowy przyznał się niedawno, że w jego sklepach klienci z naszej części Europy, czyli także z Polski, otrzymują towary niższej jakości niż nabywcy z bardziej zasobnych i szczęśliwych krajów. Wychodzi na to, że źle traktują nas nie tylko rodzimi politycy, którzy wyraźnie wierzą w to, że polski organizm zniesie wszystko, ale także cywilizowani biznesmeni, którzy wciskają nam kit. Jedni i drudzy więcej uwagi poświęcają opakowaniu niż zawartości.

10 Za pasem tygodnia: Nowy Rok. Kończy się rok tzw. Dobrej Zmiany. Czy nadejdzie wreszcie Rok Zmiany Na Lepsze?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rafał K.

"umiejętność doboru współpracowników tygodnia". Taa, tak, sprawa sprzed "dni" kilku, ale i tak świetnie świadczy o niebywałych talentach, bądź co bądź organizacyjnych prezydenta Gdyni. Zaczynamy: Pan ksiądz, pan gej, hmm, sam nie wie do końca kim jest i chciałby być (jak wskazują wywiady z nim przeprowadzone..) - sponsorowana za pieniądze podatnika Gdyni, więc i moje również, działalność wydawnicza znikomej wartości literackiej. I świetny przykład dla młodzieży oczywiście... :) kolejny przykład: pan z fenomenalnym pomysłem na wakacje w Hiszpanii, które niestety dla rodziny skończyły się niestety tragicznie. Przypomnijmy - bo jakoś ciężko dokopać się na samej stronie Dziennika - pan współpracował z panem Szczyrkiem, czy nie? ...pozostaje mieć tylko nadzieję, że RACZEJ nie w referatach zajmujących się gminną polityka prorodzinną. Ach, Gdynia Rodzinna, z dumą noszę teraz tę kartę w portfelu.

Dodaj ogłoszenie