Studia dla Heweliusza - Która z naszych uczelni przyjęłaby dziś słynnego gdańszczanina?

Anna Mizera-Nowicka
G. Mehring
Udostępnij:
Jan Heweliusz wielkim astronomem był. Każdy gdańszczanin o tym wie, szczególnie że właśnie obchodzimy Rok Heweliusza i co rusz słychać o jakiejś wystawie, konkursie i inwestycji związanej z uczonym. A co by było, gdyby Heweliusz, zamiast urodzić się 400 lat temu, żył w dzisiejszych czasach? Czy miałby gdzie studiować? Jaki kierunek by wybrał? Trzeba to sprawdzić.

Pierwsze skojarzenie… Astrofizyka na Uniwersytecie Gdańskim! Dzwonię…

- Dzień dobry! Czy gdyby Heweliusz teraz żył, znalazłby coś ciekawego na waszym kierunku?

Początkowo moje pytanie w sekretariacie wywołuje konsternację. Po chwili wiem, że w tej sprawie najlepiej zadzwonić do dr. hab. Jerzego Sikorskiego.

- Heweliusz jako człowiek swojej epoki, osoba wszechstronna, mógłby studiować nawet zarządzanie. Przecież miał swój biznes, własny browar, z którego miał pieniądze na naukę i utrzymanie - tłumaczy dr Sikorski. - Ponieważ był też rajcą, pewnie odnalazłby się na politologii. Jeśli zaś chodzi o fizykę, to myślę, że jego głód wiedzy nie zostałby zaspokojony, bo tylko jeden przedmiot dotyczy astrofizyki.

To już jest jakiś trop, ale nadal mi mało. Może geometria by go zainteresowała? Dzwonię…

- U nas Heweliusz siedziałby dzień i noc! - przekonuje dr hab. Andrzej Szczepański z Instytutu Matematyki. - Z otwartą buzią słuchałby o nowych odkryciach. Na początku postęp, jaki się dokonał od jego czasów, byłby pewnie dla niego niezrozumiały. Potrzebowałby może nawet kursu przygotowawczego, takiego, jaki czasem przechodzą maturzyści przed studiami. Potem jednak znalazłby wiele odpowiedzi na pytania, które nurtowały go przez lata. Gdy zgłębiłby wiedzę na naszym kierunku, na pewno dalej ruszyłby za nauką w świat.

Czyli mamy już jeden kierunek dla Heweliusza. Szkoda, że zatrzymałby uczonego w Gdańsku tylko przez chwilę. Może coś pochłonęłoby go bardziej? - zastanawiam się. Dzwonię na informatykę na UG.

- Na pewno na naszej uczelni zainteresowałyby go piękne dziewczyny - ze śmiechem odpowiada dr Piotr Arułkowicz. - Ale sądzę, że zaciekawiłyby go też mobilne urządzenia internetowe, wirtualna rzeczywistość, animacje, filmy, wizualizacje. Dzięki nim mógłby wizualizować sobie kosmos, co ułatwiłoby mu badania.

Udało się. Jest kierunek dla Heweliusza. Ale ponieważ wiadomo, że uczony studiował prawo w Lejdze, postanawiam sprawdzić, czy na UG też mógłby zgłębiać ten przedmiot.

- Heweliusz, poza tym, że był uczonym, był także człowiekiem potrafiącym dbać o swoje interesy. Dlatego też sądzę, iż poznawszy np. prawo Unii Europejskiej zainteresowałby się możliwością uzyskania grantu unijnego na badania astronomiczne i pewnie miałby spore szanse na jego uzyskanie - przekonuje dr hab. Adam Wiśniewski. - Nie jest też wykluczone, iż zainteresowałby się także możliwością dochodzenia roszczeń z tytułu wykorzystywania jego nazwiska w celach komercyjnych, np. w związku ze sprzedażą piwa Heweliusz. Mógłby się też zainteresować odzyskaniem kamienic w Gdańsku przy ul. Korzennej, których był właścicielem. Z tym, że najpierw trzeba byłoby je odbudować. Zapewne zainteresowałby się również możliwością dziedziczenia przez jego potomków nadanego mu przez króla przywileju swobodnej sprzedaży piwa w obrębie miasta Gdańska i poza nim, pod rządami aktualnych przepisów dotyczących spadkobrania w Polsce. To byłby jednak tzw. trudny przypadek (hard case), jak mówią prawnicy.

Jestem zadowolona. Heweliusz na UG miałby co robić. Ale czuję, że uczony nadal za mało ma możliwości pogłębiania zainteresowań związanych z kosmosem. Próbuję na Politechnice Gdańskiej. Pierwszy telefon.

- Dzień dobry! Czy gdyby Heweliusz teraz żył, zaciekawiłby go wasz kierunek?

Profesor, do którego zadzwoniłam, nie wie. Drugi telefon i podobny rezultat. Zaczynam się niecierpliwić. Trzeci telefon i…

- Zrobiłem projekt bazy marsjańskiej. Myślę, że jako astronoma mogłoby go to zainteresować - ratuje honor uczelni dr inż. arch. Jan Kozicki z Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska. - Ponieważ Heweliusz był genialny, to przy skomplikowanych problemach taka osoba jest absolutnie potrzebna. Mógłby np. wymyślić, jak przesłać w kosmos tę bazę marsjańską. Albo jak dostarczyć do niej wodę. Może topografia Marsa by go zainteresowała. Na pewno przydałby mi się do współpracy.

Szukam dalej, na chemii. Przecież nikt na razie nie dał mu szansy rozwinięcia jego pasji związanej z browarnictwem. Polecano mi zadzwonić do dr. hab. inż. Piotra Konieczki.

- Heweliusz szczególnie teraz doskonale by się odnalazł. Bo piwo naturalne, niepasteryzowane wraca do łask. Mógłby ulepszyć te przepisy, a nawet powiązać dwie dziedziny swojej działalności i stworzyć piwo "kosmiczne" - mówi ze śmiechem. - Poza tym Heweliusz by się odnalazł w nanotechnologii czy mikrokryształach, bo wiadomo, że wybiegał daleko tam, gdzie nie można było sięgnąć okiem.

Wzmocniona, szukam dalszych możliwości dla Heweliusza. Dzwonię i ponawiam pytanie: - Czy gdyby Heweliusz teraz żył, zaciekawiłby go jakiś kierunek na PG?

- Na pewno - ze spokojem odpowiada prof. dr hab. inż. Zbigniew Sikora z Geotechniki, Geologii i Budownictwa Morskiego. - Właśnie przygotowujemy projekt budowy Centrum Inżynierii Kosmicznej wraz z radioteleskopem "RT Hevelius", całość warta ok. 350 mln zł. Będzie to nowe centrum naukowo-badawcze i dydaktyczne przy Politechnice Gdańskiej i UMK w Toruniu. Średnica radioteleskopu wynosić będzie 90 metrów, czyli mniej więcej tyle, jaka jest długość boiska piłkarskiego

Profesor trafia w samo sedno. Gdyby Heweliusz urodził się 400 lat później, miałby co robić. Ciekawe, czy byłby pilnym studentem… To zbadam innym razem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie