Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 17godz.
  • 16min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Student na Forum

Wojciech Kieszkowski
Czy piątkowe Forum Młodych było kolejnym wykładem, prelekcją, a może jednak wielkim, bezprecedensowym wydarzeniem, okraszonym wizytą najznamienitszych gości, którzy zmienili swego czasu bieg historii? Każdy wykształcony, a także zdobywający dopiero wyższe wykształcenie człowiek ma szacunek do Dalajlamy czy z uznaniem spogląda na rozwiązanie kwestii apartheidu w RPA.

Spotkanie twarzą w twarz z wieloma światowymi autorytetami zbliża Trójmiasto do standardów funkcjonujących na najbardziej prestiżowych uczelniach naszego globu. Niestety, niczym na wykładzie z mało użytecznego przedmiotu także i na Forum Młodych nie udało się uniknąć jałowo-rozrywkowego charakteru wystąpień.

Mało merytoryki, dużo anegdot, a wszystko wsparte błyskami fleszy i bliskością kamer telewizyjnych stacji, jednym słowem raczej kolejny Areopag niż "globalny parlament młodych", jak wymarzył sobie Lech Wałęsa.

W żadnym wypadku nie oznacza to jednak, iż Forum Młodych nie zdało egzaminu. W indeksie organizatorów powinna się znaleźć jak najbardziej pozytywna ocena. Wychodząc z sali na Ołowiance, nie dało się nie odczuć atmosfery ekscytacji i podniosłości.

Mimo niedociągnięć, trójmiejskie, ale i ogólnopolskie środowisko akademickie uczestniczyło jednak w wielkim akcie promocji Gdańska i całej Polski. To w naszym interesie leży zamazanie wizerunku Polski jako kraju żyjącego tylko i wyłącznie przeszłością. Forum udowodniło, że historia to świetny pryzmat do spoglądania w przyszłość. Komu, jak nie studentom, zależy na tym najbardziej?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie