Studenci proszeni o zabezpieczenie rzeczy i opuszczenie akademików. Potrzebne są miejsca na kwarantannę

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Udostępnij:
Władze Uniwersytetu Gdańskiego i Politechniki Gdańskiej proszą studentów o zabezpieczenie rzeczy i opuszczenie akademików. Ich domy studenckie mają być przygotowane jako miejsca kwarantanny. Studenci UG nie kryją oburzenia. Ich zdaniem o fakcie zostali poinformowani za późno.

Aktualizacja 15.45

Politechnika Gdańska także rozpoczęła przygotowania do udostępnienia dwóch domów studenckich na ewentualne, przyszłe potrzeby służb sanitarnych. Dotyczy to Domu studenckiego nr 11 i 13. Ich lokatorzy są zobligowani do opuszczenia akademików do środy włącznie. Wszystkie pozostawione przez nich rzeczy osobiste zostaną komisyjnie zabezpieczone, a ich odbiór będzie możliwy po zakończeniu okresu ochronnego.

Władze uczelni informują też, że "w zależności od potrzeb oraz rozwoju sytuacji epidemicznej w Polsce, Politechnika Gdańska może podejmować w najbliższych miesiącach kolejne kroki mające na celu zwiększenie liczby wolnych miejsc w akademikach na potrzeby służb sanitarnych". Apelują więc, by studenci wyjeżdzający do swoich domów w miarę możliwości zabrali ze sobą wszystkie swoje rzeczy.

Wcześniej pisaliśmy

12 marca, w związku z decyzją o zawieszeniu działalności dydaktycznej uczelni wyższych, Główny Inspektor Sanitarny zarekomendował, by studenci i doktoranci, którzy mają możliwość innego zakwaterowania, opuścili akademiki. W domach studenckich mogą pozostać żacy z zagranicy.

Od poniedziałku 16 marca w akademikach, m.in. tych należących do Uniwersytetu Gdańskiego, ma trwać reorganizacja zakwaterowania, tak by wyłączyć miejsca, które w razie potrzeby będą mogły zostać przeznaczone na kwarantannę. Niektóre z domów studenckich mogą zostać przejęte przez służby medyczne i sanitarne. W związku z tym wszystkie osoby, które wyjeżdżają do swoich domów, proszone są o zabezpieczenie swoich rzeczy osobistych na czas nieobecności.

Gdański Harward gotowy dla studentów.

Gdański Harward gotowy do oddania studentom. Nowy akademik w...

Nie byłoby w tym nic zdrożnego gdyby nie fakt, że o tej decyzji studenci UG zostali poinformowani w niedzielę wieczorem, podczas gdy większość z nich z akademików wyjechała tuż po opublikowaniu informacji o zawieszeniu zajęć uczelnianych.

Studenci nie kryją oburzenia

Większość uczelni z kraju dostała taką informacje już w piątek lub wraz z zamknięciem uczelni, wy nam dajecie ją kilka godzin przed 16.03, gdy większość studentów UG zebrała się tydzień temu w jedną walizkę i wyjechała do domów - zalecenie uczelni skomentowała jedna ze studentek. - Nikt z nas nie pakował się z myślą, że nasze pokoje mogą być oddane na kwarantannę.

- Rychło w czas podana informacja, większość osób już zdążyło wyjechać z akademików i teraz na szybko muszą się wracać żeby spakować swoje rzeczy i je zabrać? - pyta inna adeptka UG.

UG uspokaja

- Osoby, które wyjechały z akademików, prosimy o pozostanie w miejscu zamieszkania - w komunikacie na stronie uniwersytetu zaznaczyła rzecznik prasowy dr Beata Czechowska-Derkacz. - Najważniejsze jest teraz, aby w domach studenckich przebywało jak najmniej mieszkańców. Na obecną chwilę wszystkie działania mają charakter wyłącznie prewencyjny i są podyktowane rekomendacjami GIS oraz MNiSW. Jeśli zajdzie konieczność przeniesienia pozostawionych rzeczy, będziemy się kontaktować z każdą osobą indywidualnie.

- Wszystkie podejmowane działania mają charakter wyłącznie prewencyjny, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa i są związane z dynamicznie zmieniającą się sytuacją - zaznacza.

Najnowsze informacje z regionu o zagrożeniu koronawirusem!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie