Straszyn: Gospodarz zabił psa siekierą i widłami

(MA)
Właściciel jednego z gospodarstw agroturystycznych w Straszynie (gmina Pruszcz Gdański) zabił swojego psa siekierą i widłami. Świadkami tego zdarzenia byli turyści.

Matka i córka spędzające wakacje w gospodarstwie zawiadomiły policję i Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals.

Gospodarz został zatrzymany przez policję. Tłumaczył, że zabił psa, bo ten zagryzł kurę, biegającą po podwórku.

Czytaj więcej na ten temat.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Redpit

100% się zgadzam - a państwo pokazuje jakie jest słabe...

a
aa

Wielokrotnie wypowiadałem się na ten temat: przy okazji typa, który zabił psa trzonkiem od czegoś, w sprawie Pimpusia, w sprawie psa ciągnionego za autem, a także przy okazji drogi legislacyjnej ustawy o opiece nad zwierzętami i urzędzie Inspektora Krajowego do tych spraw.
Nie oczekuję, by mój głos spowodował jakiś przełom w ogólnej beznadziei na tym polu. Moim zdaniem jest coraz gorzej, a świadczy to także o słabości Państwa - niekorzystającego z przewidzianych prawem środków maksymalnych : 2 lata więzienia, wysoka grzywna, ciężka praca społeczna np. w chlewni itd.
Uważam, że kilka drakońskich wyroków i ich nagłośnienie mogłoby uciąć tę falę okrucieństwa wobec naszych Braci Mniejszych, która jest także metodą niekontrolowanego rozładowania stresu, frustracji i niezadowolenia z życia.
Inspektor też miałby co robić : krótkie łańcuchy, budy niespełniające swojej funkcji, głodzenie, walki psów, topienie szczeniaków, sadystyczne wygłupy małolatów, horror rzeźni i transportu zwierząt i mnóstwo innych patologicznych sytuacji.
Sądy też nie wykazują nadmiernej wyobraźni i empatii w stosunku do katowanych zwierząt, a dla skazanego w " zawiasach " to żadna kara.
I pomyśleć : Wybraniec Narodu, Poseł Jakiś Tam mówił publicznie w TV na ten temat : biznes jest biznes. Pozostawiam to czytającym bez komentarza...

Dodaj ogłoszenie