Strajk ostrzegawczy na GUMedzie. We wtorek 9.07 na 2 godziny stanęło Uniwersyteckie Centrum Stomatologiczne w Gdańsku

wieZaktualizowano 
09.07.2019 Gdańsk. Uniwersyteckie Centrum Stomatologiczne Gdańskiego uniwersytetu Medycznego. Strajk ostrzegawczy pracowników. Przemysław Świderski
Od kwietnia 2018 roku jesteśmy w sporze zbiorowym z zarządem, domagamy się podwyżek, ale nowa prezes od początku zapowiadała, że nie będzie rozmawiać ze związkowcami – twierdzą pracowniczki Uniwersyteckiego Centrum Stomatologicznego GUMed, które we wtorek 9 lipca zorganizowały strajk ostrzegawczy. 7 poradni działających w ramach centrum stanęło na 2 godziny. Władze placówki w przesłanym nam stanowisku przekonują, że protest nie miał "wpływu na pracę poradni i w sposób istotny nie zakłócił pracy jednostki" oraz że trwają przygotowania do mediacji z pracownikami.

- Spór zbiorowy z zarządem trwa od kwietnia 2018 roku. Domagamy się podniesienia płac asystentek, higienistek, pomocy stomatologicznych i pracownic rejestracji w kwocie 800 złotych brutto. W praktyce jednak tura ustnych rokowań utknęła w martwym punkcie, a nasza wynikająca z zapisanych w prawie procedur, propozycja mediacji przedstawiona 2 lipca przez tydzień pozostała bez odpowiedzi. Stąd decyzja o 2-godzinnym strajku ostrzegawczym – tłumaczy Jolanta Mieszczak, przewodnicząca Związku Zawodowego Konfederacja Pracy w Uniwersyteckim Centrum Stomatologicznym GUMed.

We wtorek 9 lipca około 30 pracowniczek tzw. średniego personelu medycznego – właśnie asystentek, higienistek, pomocy stomatologicznych i pracownic rejestracji w godzinach 8-10 rano wstrzymało się od pracy w praktyce zatrzymując pracę wszystkich 7 poradni działających w ramach placówki.

Jak wyjaśniają kobiety, które o swoich zarobkach mówią „ok. 2100 zł netto”, ich protest popierają lekarze, stażyści i rezydenci. 800 złotych brutto, według postulatu strajkujących, powinno dodatkowo trafić nie tylko do wymienionych powyżej grup zawodowych, ale też do sprzątaczek, pielęgniarek i techników RTG.

Protestujące nie są zadowolone ze współpracy z nową, urzędującą od 2018 roku prezes placówki. Jak tłumaczą, już na początku usłyszały od niej, że „nie zamierza rozmawiać ze związkami zawodowymi”, a ukrócony został „zwyczaj” waloryzacji zarobków pracowników o kwotę o jaką wzrastała płaca minimalna praktykowany przez poprzedniego prezesa.

- Zastoju w rozmowach i niskich płac nie tłumaczy żadna katastrofalna sytuacja finansowa Centrum bo nie straciliśmy kontraktów, a ze względu na nieprzedłużanie umów i zwolnienia doświadczonych pracowników mamy wręcz więcej pracy niż wcześniej – zastrzega Ewa Sąsiedzka, wiceszefowa Konfederacji Pracy w placówce.

Stanowisko w sprawie protestu do redakcji "Dziennika Bałtyckiego" przesłała prezes Uniwersyteckiego Centrum Stomatologicznego GUMed, Joanna Skonceka:

"W związku z przeprowadzonym w dniu 9 lipca 2019 r. w godz. 8:00-10:00 strajkiem ostrzegawczym personelu średniego Uniwersyteckiego Centrum Stomatologicznego GUMed Sp. z o.o. zapewniamy, że nie miał on wpływu na pracę poradni i w sposób istotny nie zakłócił pracy jednostki. Świadczenia medyczne zostały lub zostaną zapewnione bez szkody dla pacjentów.
Jednocześnie informujemy, że obecnie trwa przygotowanie procesu mediacji w ramach sporu zbiorowego dotyczącego wzrostu wynagrodzeń personelu średniego" - czytamy w dokumencie.

Chirurg z USA przywraca dzieciom uśmiech. Skomplikowana rekonstrukcja nerwu twarzowego

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
z
zorientowany
2019-07-12T10:20:24 02:00, Witold:

Strajk ostrzegawczy był nielegalny, niezgodny z ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Związki powinny zmienić doradców, bo wylądują z ręka w nocniku.

Myślę, że UCS powinien zmienić zarówno Prezesa jak i prawnika.

W
Witold

Strajk ostrzegawczy był nielegalny, niezgodny z ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Związki powinny zmienić doradców, bo wylądują z ręka w nocniku.

m
mika

Tak jest w całej uczelni ,ludzie mają pracować a nie marzyć o zarobkach pozwalających żyć .Wszyscy wiedzą ale nic nie robią tak wygodnie . A o zarobkach lepiej nie mówić skoro trzeba dopłacać do najniższej krajowej

g
grfoman

W całym gumedzie ustawa 2.0 nie widzi ludzi pracujących na innych etatach jak lekarze ,czy profesorowie po 30 latach pracy z wysługą 1982zł tak zarabia wiele osób mimo stażu i wykształcenia . A tajemnicą poliszynela jest traktowanie pani prezes ze stomatologi ludzi mobing to grzecznie powiedziane .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3