Strajk nauczycieli 2019: Będzie referendum. Data ogólnopolskiego strajku. Kiedy? W których szkołach jest protest 21.03? Egzaminy przełożone?

  • Polska

Leszek Rudziński AIP

,

kj

Strajk nauczycieli 2019. W całej Polsce odwoływane są lekcje i zajęcia w przedszkolach. Nauczyciele domagają się podwyżek. Poszli w ślady policjantów i masowo poszli na L-4. W których szkołach strajkują nauczyciele? ZNP ustalił datę rozpoczęcia ogólnopolskiego strajku. Wcześniej jednak ma odbyć się referendum w tej sprawie.

Kiedy rozpocznie się ogólnopolski strajk nauczycieli?

Związek Nauczycielstwa Polskiego rozpisze referendum w sprawie rozpoczęcia strajku w oświacie. Jeżeli głosujący się za nim opowiedzą, rozpocznie się on w poniedziałek 8 kwietnia i będzie trwał do odwołania – poinformował prezes zarządu Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Prezes ZNP mówił, że do 25 marca we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi w ramach prowadzonego z nimi sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia co do żądania podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli, zostanie przeprowadzone referendum strajkowe.

 Michał Pawlik

Zarobki nauczycieli 2019. Tyle zarabia nauczyciel w szkole p...

Osoby zatrudnione odpowiedzą w nim na jedno pytanie: "Czy wobec niespełnienia żądania dotyczącego podniesienia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli, wychowawców, innych pracowników pedagogicznych i pracowników niebędących nauczycielami o 1000 zł z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 jesteś za przeprowadzeniem strajku począwszy od 8 kwietnia?".

Jeżeli ZNP otrzyma wyniki referendum z ponad połowy placówek, do których pytanie zostało wysłane, i ponad połowa osób głosujących w tych placówkach opowie się za rozpoczęciem strajku, to ten zacznie się w tych miejscach 8 kwietnia.

- To jest data rozpoczęcia strajku w szkołach, przedszkolach, innych placówkach opiekuńczo-wychowawczych - poinformował Sławomir Broniarz, zastrzegając, że będzie on trwał "do odwołania".

Strajk nauczycieli - województwa

Dane, którymi dysponuje Związek Nauczycielstwa Polskiego wynika, że aż 78 procent szkół i przedszkoli w skali całego kraju dołączy do strajku. A jak to wygląda w poszczególnych województwach?

  • lubuskie - 41 proc.
  • podlaskie - 72 proc.
  • warmińsko-mazurskie - 73 proc.
  • zachodniopomorskie - 74 proc.
  • mazowieckie 74 proc.
  • pomorskie - 78 proc.
  • wielkopolskie - 78 proc.
  • małopolskie - 80 proc.
  • świętokrzyskie - 81 proc.
  • opolskie - 81 proc.
  • dolnośląskie - 82 proc.
  • podkarpackie - 84 proc.
  • kujawsko-pomorskie - 86 proc.
  • śląskie - 87 proc.
  • lubelskie - 87 proc.
  • łódzkie - 88 proc.

Decyzję o strajku skomentował na antenie TVP INFO minister Joachim Brudziński:

Każdy ma prawo do tego, aby upominać się o wyższe wynagrodzenie, lepsze warunki pracy, ale nigdy nie kosztem naszych dzieciaków. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, aby jakikolwiek pedagog wziął na swoje sumienie odpowiedzialność za dzieci, jeśliby miało dojść do zakłóceń wiosennych egzaminów.

STRAJK NAUCZYCIELI - BĘDZIE OGÓLNOPOLSKI PROTEST

W czwartek 10 stycznia zapadła decyzja, że oddolny strajk nauczycieli przerodzi się w ogólnopolski protest organizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Decyzję tę poprzedziły próby negocjacji ZNP z Ministerstwem Edukacji Narodowej. - Ministerstwo Edukacji Narodowej poza próbą przekonania nas, że odpowiedzialnymi za poziom naszego wynagrodzenia są tylko i wyłącznie samorządy, nie przedstawiło żadnej propozycji - powiedział po zakończonych negocjacjach prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

- MEN zmarnowało czas, bo skoro zadeklarowało, że ma pewne propozycje do przedstawienia środowisku nauczycielskiemu, to na to liczyliśmy. Niestety, po raz kolejny pani minister poza pustosłowie i taką czczą demagogię nie wyszła, więc nie pozostaje nam nic innego, jak skorzystać z uprawnień leżących po stronie związków zawodowych, realizując ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych - dodał.

Posiedzenie ZNP trwało ponad 2 godziny i skończyło się podjęciem decyzji o ogólnopolskim strajku i wystąpieniu przez oddziały ZNP do pracodawców z żądaniem podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli i innych pracowników oświaty o 1000 zł.

W czwartek odbędą się "rozmowy ostatniej szansy". Jesli nie dojdzie do porozumienia, zapadnie decyzja o strajku generalnym. Skutkować on będzie niczym innym, jak zamknięciem szkół i przedszkoli.

STRAJK NAUCZYCIELI 2019

Strajk nauczycieli jest inicjatywą oddolną, nieorganizowaną przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. W całej Polsce setki nauczycieli i opiekunów przedszkolnych poszło na zwolnienie L-4.

Protest nauczycieli 2019: W których szkołach strajkują nauczyciele?

„W dniach 17.12–21.12 bierzemy zbiorowe L4. Żądamy 1000 zł podwyżki od 1.02.2019 r. Jeżeli rząd nas nie wysłucha, akcję powtarzamy po Nowym Roku. Mamy dość niskich zarobków i coraz trudniejszych warunków pracy. Nie czekajmy na związki zawodowe, bo efekty ich pracy są marne i niewidoczne. Zjednoczmy się na dole!”

Czy możesz być nauczycielem? ROZWIĄŻ TEST PREDYSPOZYCJI ZAWODOWYCH

Obecne zarobki nauczycieli kształtują się na poziomie:

  • 1751 zł netto (stażysta)
  • 2377 zł (nauczyciel dyplomowany)

DLACZEGO NAUCZYCIELE STRAJKUJĄ

W mediach społecznościowych można znaleźć listę 12 powodów strajku nauczycieli:

  • Wykonujemy bardzo ważny zawód - kształtowanie przyszłych pokoleń. Jest to zadanie odpowiedzialne, wymagające wiele wysiłku fizycznego i emocjonalnego.
  • Jesteśmy jedną z lepiej wykształconych grup zawodowych, a walczymy o 1000 zł podwyżki, aby zrównać się ...ze średnią krajową.
  • W ciągu roku szkolnego pracujemy popołudniami, wieczorami oraz w każdy weekend całkowicie za darmo (nie mamy płatnych nadgodzin), kosztem czasu spędzonego z rodziną oraz własnego zdrowia.
  • Wyjeżdżamy z dziećmi na wycieczki, zielone szkoły, wymiany, kosztem własnego czasu wolnego i własnej rodziny (w tym dzieci), a dodatkowo ponosimy za uczniów odpowiedzialność karną.
  • Rozwiązujemy wiele problemów wychowawczych, na co dzień borykamy się z problemami uczniów wyniesionych z ich domów rodzinnych, a rodzice nierzadko uważają, że to "Pani powinna coś z tym zrobić".
  • Musimy się stale i chcemy się dokształcać, robimy to zwykle za własne pieniądze. Pensja musi też wystarczyć na niezbędny warsztat pracy w domu (komputer, drukarka, materiały biurowe), nie dostajemy na nie żadnych dodatkowych pieniędzy.
  • Jesteśmy wkurzeni, że miliardy z MEN poszły na anty-reformę (której katastrofalne skutki też odczuwamy!), a nie na nasze pensje!
  • Nasza przyszłość, przyszłość emeryta - nauczyciela zapowiada się przerażająco, bardzo niskie emerytury (średnio ok 1000-1500 zł).
  • Coraz częściej uczniowie patrzą na nas jak na "frajerów", którzy "robią za grosze". Jak mamy ich uczyć szacunku do innych, prezentować idealistyczną hierarchię wartości, skoro nie potrafimy sami bronić się przed niesprawiedliwym podziałem dóbr!
  • Jesteśmy oburzeni odebraniem części dodatków nauczycielskich, wcześniejszej emerytury, wydłużeniem drogi awansu oraz zakusami MEN na odebranie kilkuset złotych dodatku uzupełniającego. Z tego drugiego rząd się wycofał, ale niesmak pozostał oraz pojawiły się obawy, co będzie dalej.
  • Martwimy się o przyszłość nauczycieli i polskiej edukacji, strajkujemy też z odpowiedzialności za nauczycieli, którzy będą wykonywać ten zawód w przyszłości, ucząc nasze dzieci i wnuki. Już teraz z powodu marnych warunków pracy nauczyciela wiele miast ma problem z kadrą, a problem będzie narastał. Zauważamy też drastyczny spadek liczby praktykantów.
  • Jesteśmy wściekli na reformę edukacji i na to, jak traktuje nas MEN!

Ponieważ strajk nauczycieli nie jest akcją zorganizowaną, ciężko o dokładne dane, w których szkołach i przedszkolach będzie on odczuwalny.

STRAJK NAUCZYCIELI MAZOWSZE

  • Szkoła Podstawowa nr 340 w Warszawie
  • Szkoła Podstawowa nr 350 w Warszawie
  • Szkoła Podstawowa nr 358 w Warszawie

STRAJK NAUCZYCIELI ŁÓDZKIE

  • Szkoła podstawowa nr 51 w Łodzi
  • Szkoła podstawowa nr 65 w Łodzi
  • Szkoła podstawowa nr 149 w Łodzi
  • Szkoła Podstawowa nr 205 w Łodzi

STRAJK NAUCZYCIELI DOLNY ŚLĄSK

  • Przedszkole nr 7 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 8 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 16 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 18 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 24 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 32 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 56 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 59 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 64 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 87 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 90 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 104 we Wrocławiu (od wtorku 8 stycznia)
  • Przedszkole nr 107 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 110 we Wrocławiu
  • Przedszkole nr 111 we Wrocławiu

STRAJK NAUCZYCIELI MAŁOPOLSKA

  • Szkoła Podstawowa nr 2 w Krakowie

STRAJK NAUCZYCIELI LUBELSKIE

  • Gimnazjum nr 9 w Lublinie
  • Szkoła Podstawowa nr 29 w Lublinie
  • Szkoła Podstawowa nr 42 w Lublinie

STRAJK NAUCZYCIELI WIELKOPOLSKA

  • Liceum Ogólnokształcące św. Marii Magdaleny w Poznaniu
  • Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
  • Liceum Ogólnokształcącego im. Klaudyny Potockiej w Poznaniu
  • Szkoła Podstawowa nr 6 w Śremie
  • Szkoła Podstawowa nr 1 w Luboniu
  • Szkoła Podstawowa nr 2 w Luboniu
  • Szkoła Podstawowa nr 3 w Luboniu
  • Liceum Ogólnokształcącego w Luboniu

STRAJK NAUCZYCIELI LUBUSKIE

  • Szkoła Podstawowa nr 2 w Międzyrzeczu

POLECAMY:






















Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

21.03.2019, 20:34

mają tyle wakacji i do tego ten urlop 12 miesięcy na poratowanie zdrowia. My głupole na to pracujemy. W styczniu podnieśli składki na ZUS o 100 zl Teraz wiem na co to 1320 zl składki na ZUS idzie.

21.03.2019, 19:13

Jak sie nie podoba do do prywatnego po 26 dni uropu. Jak juz dawać to wszystkim a nie tylko kaście z PRL. Były psy 1000, służba celna więżienna, po 600 , pielegniarki juz nawet nie wiem ile teraz nauczyciele po 100 potem będą górnicy A Reszta?

21.03.2019, 19:10

Rozumiem ze obecne pensje nauczycielskie sa zbyt niskie wiec stad strajk. Ale czego nie rozumiem to jak to wlasnie nauczyciele moga isc na "rzekomy" urlop zdrowotny oznaczajacy brak zdolnosci do pracy w dniu w ktorym beda uczestniczyc w strajku, chodzac po ulicach ? Gdze tu moralnosc i wzorowy przyklad dla ich podopiecznych ...

21.03.2019, 18:19

Ale ściema "dla wszyskich pracowników...którzy nie są nauczycielami" kucharki, sprzątaczki dostaną gówno!

21.03.2019, 17:51

Jolu, cieszę się, że jesteś zadowolona i nie masz na co narzekać. Również miałam takie wrażenie po przejściu z prywatnej na państwową, też długo szukałam w państwowej (5 lat), skończyło się przeprowadzką do Warszawy, gdzie etaty naprawdę są na wyciągnięcie ręki (po zamknięciu pierwszej szkoły w której tu pracowałam, pracę w kolejnej znalazłam w 2 tyg, obie prywatne, potem rzuciłam prywatną ale nie ze względów godzinowych czy płacowych, ale polityki szkoły, a właściwie dyrektora, pisałam o tym wcześniej) cóż mogę powiedzieć... Wszystko zależy od miejsca, gdzie mieszkamy i pracujemy. Nie da się tego porównać żadną miarą, dopóki samemu się nie doświadczy mieszkania w różnych miejscach. W mniejszych miejscowościach utrzymanie się jest tańsze i pensje niższe, w większych miastach utrzymanie droższe a płace (teoretycznie) wyższe. Ale płace nauczycieli są na podobnym poziomie niezależnie od tego, gdzie nauczyciele mieszkają i czy faktycznie pracują czy tylko "bumelują". Nie powinno tak być. Rozwiązanie to np prywatyzacja szkoły, ale przykład Szwecji pokazuje, że to nie zawsze się dobrze kończy (właściciele ciągną kasę a potem zamykają szkole nie przejmując się losem uczniów, zresztą w jednej ze szkół prywatnych, gdzie pracowałam, stało się dokładnie tak samo: szkoła do zamknięcia bo lepiej opłaca się przedszkole). Tak swoją drogą to Szwecja ogólnie ma beznadziejny system edukacji, dzieci są segregowane pod względem statusu społecznego rodziców, więc uważamy, kiedy mówimy "model skandynawski", nie każdy kraj skandynawski to raj. Wracając do tematu, w Warszawie muszę zapłacić za stancje 1700zl (jestem już w tym wieku, że akademickie mieszkanie w stylu studenckim odpada), opłacić rachunki, dojechać do pracy (komunikacja miejska), na jedzenie i pozostałe wydatki idzie ok 1000zl (na dwie osoby). W sumie trzeba 3000zl na dwie osoby. Moja pensja wynosi netto 1650, więc prawda jest taka, że gdyby nie fakt, że mój mąż nie pracuje w szkole, to nawet nie mogłabym zostać nauczycielem, bo w mniejszej miejscowości pracy bym nie znalazła (choć gdybym znalazła to pewnie byłabym zadowolona z tego 1650), a w większym mieście się nie utrzymała. O swojej pracy pisałam niżej, wygląda inaczej niż w normalnej szkole, takich placówek jak moja jest tutaj kilka, wszędzie pracują nauczyciele którzy muszą się tu utrzymać. Nie da się porównać ani warunków pracy ani zamieszkania w dwóch miejscowościach.

21.03.2019, 17:18

”Nie rozumiem; dlaczego nauczyciel ma prawo do 12 miesięcy urlopu na tzw poratowanie zdrowia. Budowlaniec, księgowa .... nie mają takich uprawnień,”” Normalny człowiek jak nie może pracować to zasuwa do ZUSu na komisję. Dostali podwyżki, mają obiecane następne, a im ciągle mało i mało i mało i ..... i ........

21.03.2019, 17:10

Jak ktoś od zawsze pracuje w państwowej szkole, to jak ma docenić kartę nauczyciela i te wszystkie dodatki i uprawnienia . Moja córka, po studiach w Anglii, też nie może dostać etatu na rozpoczęcie stażu. Sa wolne miejca, ale tylko na zastępstwo. Prawdopodobnie za tych co są na tych rocznych urlopach na poratowanie zdrowia. Dyplomowani pokazują paski zarobków stażystów, a przecież zarabiają za tą samą lub i gorszą prace 3 razy tyle.

21.03.2019, 14:43

Pierwszy rok uczę w państwowej szkole i jestem bardzo zadowolona. Wcześniej pracując w prywatnej placówce miałam dużo gorsze warunki - mniejszą pensję, więcej godzin, brak wolnych wakacji, trzynastki, urlopów zdrowotnych... Także nie rozumiem niezadowolenia nauczycieli. A gdyby faktycznie było tak źle, wolne etaty byłyby na wyciągnięcie ręki. Od kilku lat staram się o pracę w swojej miejscowości i wszędzie słyszę to samo - brak miejsc...

21.03.2019, 12:48

Aniu, jeszcze zanim zacznę zajęcia, dziękuję za miłe słowa, ale to najzwyczajnie w świecie moja praca, staram się wywiązywac z obowiązków, mam nadzieję, że z pozytywnym rezultatem. Polska szkoła ma poważny problem i to nie jeden. Niezadowoleni są rodzice, niezadowoleni są uczniowie i nauczyciele też (i nie tylko z powodu pieniędzy, ale też z powodu bzdurnego awansu, urlopów, które blokują zatrudnienie, tego że szkoły nie mogą zapewnić pełnego etatu, papuerolgii, która jest sztuką dla sztuki a nic nie wnosi). Jedyną zadowoloną osobą jest Pani Zalewska. Jestem za tym, aby powstała inicjatywa społeczna, która zupełnie zmieni mój zawód, tak żeby przypominał np system w Anglii, czy Francji, gdzie zasady są jasne, i wszystko ma ręce i nogi i poziom jest wysoki.

21.03.2019, 12:33

Panią Izę podziwiam, ale sama Pani swoją wypowiedzią potwierdza, że w szkołach coś jest nie tak, skoro nauczyciele koncentrują się tylko na przygotowaniu dzieci, tych zdolnych do konkursów, a nikt nie pochyli się nad dzieckiem słabszym, nie zaopiekowanym przez rodziców. Dobrze że są takie placówki, jak ta w której Pani pracuje. Co ma zrobić dziecko, którego rodzice nie są w stanie mu pomóc??? Nie rozumiem, dlaczego jedni nauczyciele mają przywileje z karty nauczyciela, a inni ci co naprawdę pracują z pasją, NIE.

21.03.2019, 12:32

„”Nie rozumiem; dlaczego nauczyciel ma prawo do 12 miesięcy urlopu na tzw poratowanie zdrowia. Budowlaniec, księgowa .... nie mają takich uprawnień,”” Czy ich praca jest mniej wyczerpująca? Do informacji nauczycieli – też mam mgr i parę kursów. „Intryguje mnie ta kwestia, ponieważ większość nauczycieli, których znam była lub jest na takim odpoczynku pełnopłatnym, a nie są bardziej chorzy niż reszta społeczeństwa w ich wieku.” – Znam bardzo wielu takich...A Panią Izę podziwiam, ale sama Pani swoją wypowiedzią potwierdza, że w szkołach coś jest nie tak, skoro nauczyciele koncentrują się tylko na przygotowaniu dzieci, tych zdolnych do konkursów, a nikt nie pochyli się nad dzieckiem słabszym, nie zaopiekowanym przez rodziców. Dobrze że są takie placówki, jak ta w której Pani pracuje. Co ma zrobić dziecko, którego rodzice nie są w stanie mu pomóc??? Nie rozumiem, dlaczego jedni nauczyciele mają przywileje z karty nauczyciela, a inni ci co naprawdę pracują z pasją, NIE.

21.03.2019, 12:18

I akurat ja osobiście nie uważam, że przesłanką do podwyżki ma być wykształcenie. Studia zrobiłam dla siebie, wiedząc, jakie możliwości mi one dają, zakładając że mogę potem iść w różnych kierunkach, a nie, że powiem komuś mam dyplom więc wymagam. I też mnie trafia jak widzę teraz kierunki studiów typu: pedagogika z angielskim, bo wiem, że tego angielskiego jest tam tyle co kot napłakał, a osoba, która to skończy będzie mogła uczyć na takim samym stanowisku jak ja, ja studiowałam 5 lat a ktoś 2 semestry i oboje jesteśmy nauczycielami angielskiego? To brzmi jak kiepski żart. Ale szkoły w ten sposób oszczędzają bo mają jednego nauczyciela do dwóch przedmiotów. A popyt napędza podaż...

21.03.2019, 12:04

Wiem, że zarobie więcej gdzie indziej. Ale musi mi przejść myślenie o Jasiu, który dostał 4 :) tak to już jest z powołaniem...

21.03.2019, 11:59

Pani Alu, wiem, że są beznadziejni nauczyciele bo sama widzę efekty ich pracy i krew mnie zalewa... Również nie podoba mi się to, żeby oni zarabiali więcej i dalej żyli jak pączki w maśle, nie przykładając się do pracy. Nic nie mogę na to poradzić, niestety za dobrymi nauczycielami ciągnie się tłum tych słabych. Pytanie o to dlaczego oni też mają dostać podwyżkę jest niestety równoznaczne z tym, dlaczego dobrzy nauczyciele mają jej przez nich nie dostać. Juz kiedyś pisałam, że tu cały system jest do zmiany, potrzebny jest jakiś miarodajny system oceny pracy nauczyciela, bo to co jest teraz ocenia umiejętność gromadzenia i segregowamia papierów, do niczego nikomu niepotrzebnych. Ale żaden minister nie chce się podjąć reformy od "góry do dołu". Co kilka lat wprowadzana jest powierzchowna reforma, którą rodzic ma zobaczyć, bo wtedy słupki poparcia idą do góry. Przez wiele lat jeszcze rodzice musieli do nich dopłacać, bo z każdą reformą zmieniały się podręczniki. Rzeczywistość jest taka, że to Rząd jest w dużej mierze odpowiedzialny za całą sytuację, bo też rząd opracowuje np podstawy programowe. Ale baty zbierają nauczyciele, że głupot uczą. A oni nie mają innego wyjścia.

21.03.2019, 11:57

Medycyna też nie była łatwa... ale nie płaczę i nie strajkowałam, tak czas pomyśleć o sobie... Jako spedytor wyciągnie Pani 7tys na rękę z językiem ang.

21.03.2019, 11:47

I Pani Alu... Naprawdę... Dzienne studia magisterskie z filologii angielskiej na uniwersytecie to nie są łatwe studia. Są też trudniejsze kierunki, wiem o tym doskonale. Ale i u mnie łatwo nie było, szczególnie w momencie, kiedy doszła specjalizacja i miałam ponad 30 wpisów w indeksie. Na pierwszym roku odpadło 30%osób, na drugim kolejne 16 osób, a ja jako jedna z kilku osób zakończyłam je z wyróżnieniem i planowałam doktorat (który niestety jest pracą charytatywną, a coś trzeba jeść). Więc bardzo proszę nie wytykac mi wykształcenia. Pozdrawiam

21.03.2019, 11:44

u mojego syna szkoła zamieniła sie w KINO. Na kazdej lekcji puszczane są filmy od 20 do 40 minut, potem dyktują szybko zadanie domowe: które robią rodzice z dzieckiem; oczywiście w domu. Następna lekcja: odpytują, kartkówka i film zapisanie zadania domowego. Rozumiem można urozmaicić lekcje, ale proporcje musza sie zgadzać. Filmy to dzieci mogą oglądać w domu, wystarczy podać stronę. PLANUJE od września przejść na nauczanie domowe z 4 innymi rodzicami, będziemy uczyć 7 naszych dzieci u nas w domu. Do przedmiotów, których nie ogarniamy weźmiemy prywatnych nauczycieli. Nie mogę patrzeć na to jak moje dziecko marnuje tyle czasu SIEDZĄC w szkole. Aktywnie uczymy się jak odrabiamy zadania domowe, dziecko chce się uczyć, ale w szkole nie ma takiej możliwości.

21.03.2019, 11:44

Apeluję o nagradzanie nauczycieli za wysiłek jaki wkładają w pracę tzn tych zaangażowanych, za jakość świadczonych usług a nie wszystkim po równo bez oceny pracy i zaangażowania. Nauczyciel jest "Usługodawcą" i usługę powinien świadczyć z należytą starannością za którą otrzyma odpowiednie wynagrodzenie. A ocena jakości wykonanej usługi należy przede wszystkim do "Usługobiorcy" (uczeń i rodzic), dlaczego nikt do tej pory tego nie może pojąć. Nauczyciele wciąż mają pretensje (głównie ze szkół publicznych), że rodzice czy uczniowie chcą ich oceniać twierdząc że nie mają takiego prawa. Jeżeli takie będzie podejście, to nigdy system edukacji nie poprawi się na dobre.

21.03.2019, 11:42

No właśnie o to chodzi, u Pani się nauczył a u swojej nauczycielki nie i co ? Ona też ma dostać taką kasę ? Nigdy się z tym nie zgodzę, bo większość nauczycieli nie pracuje tak jak Pani i najzwyczajniej na to nie zasługują

21.03.2019, 11:37

A co do kwestii zmiany pracy... Mogłabym to zrobić, założyć własną działalność, ale jestem jeszcze na tyle naiwna, że cieszy mnie, kiedy w pracy przychodzi do mnie uczeń i mówi "proszę pani a z tego co omawialiśmy ostatnio, to w szkole dostałem 4" a wiem że był zagrożony i nawet nie lubił przedmiotu. Zgodziłam się pracować za taką pensję, wiedząc że będzie niska, bo pieniądze to nie wszystko. Zresztą zrezygnowałam z pracy w prywatnym gimnazjum, i przeszłam do placówki pozaszkolnej, mimo że pensja była 2 razy niższa. Ale jak pracować w placówce prywatnej w której często był nacisk żeby stawiać wyższe oceny uczniom, których rodzice jeździli na narty z dyrektorem... Nawet afera z marihuaną znalezioną u ucznia rozeszła się po kościach, bo ojciec chłopaka studiował z dyrektorem. Ale, wracając do tematu, lata lecą, a przydałoby się osiągnąć zdolność kredytową i pomyśleć o własnym dziecku. I jeżeli nic się nie zmieni to odejdę z zawodu. A dzieciak, który dostał 4 ze sprawdzianu znowu będzie zagrożony. Ale nie można całe życie myśleć o innych, a już tym bardziej jeżeli cała ta moja praca jest godna pogardy. Po prostu przykro jest słuchać, jedyne co można to po prostu robić swoje i nie zaglądać na forum...

21.03.2019, 11:26

Pani Alu, mam porównanie między podręcznikami do angielskiego, bo tego przedmiotu uczę. Co prawda tylko je teraz przeglądam, bo muszę dopasować zajęcia dla dzieci do tego co przerabiają w szkole, zajmujemy się tym co najtrudniejsze, tak żeby dzieci wiedziały, że angielski jest fajny, i nie zniechęcały się czymś czego nie rozumieją. I tak naprawdę to niewiele się w tych książkach zmieniło, oprócz kolejności tematów, nawet szata graficzna jest taka sama. Wcześniej pracowałam w podstawówce i gimnazjum więc mam porównanie i nie jestem oderwana od rzeczywistości, jak Pani sugeruje. I według mnie jest to bałagan, bo teraz kolejne tematy nie wynikają z poprzednich. Wcześniej najpierw były podstawy a potem te podstawy były rozbudowywane. Ja jako nauczyciel nie widzę w tym żadnej systematyczności, tylko skakanie z tematu na temat, bo jakiś mądry pracownik pani minister wcisnął to w podstawę programowa, a podręcznik musi się jej trzymać. Ale to moje zdanie. A 2 lata trzeba zrobić w 3 dlatego że dzieci w 6 klasie nagle poszły do 7 a nie do gimnazjum. I dla tego rocznika 3 lata materiału z gimnazjum robi się w 7 i 8 klasie. Być może Pani ma inne doświadczenia, ale zapewniam Panią, że nie ma co porównywać pani edukacji w gimnazjum bo zakładam, że minęło od tego czasu co najmniej 10 lat (absolutnie nie wytykają Pani wieku :) a przez ten czas wiele się zmieniło. Ale gimnazjum to już historia, więc nie ma co się nad tym rozwodzić.

21.03.2019, 11:13

Wstyd, żeby posługiwać się dziećmi . Gdyb nie większość rodziców to ze szkoły podstawowej wychodziłyby ,,matoły". Podwyżkę piwinni dostać ale nauczyciele z prawdziwego powołania a nie dla tych co obecność w trakcie semestru wynosi 30% obecności albo którzy siedzą na telefonach i każą dziecią zajmijcie się czymś byle cicho..... Połowę to wywalić na zbity pysk bo nie nadają się na pedagogów...

21.03.2019, 11:06

To pracuje Pani w placówce jednej na milion... w naszych szkołach niestety wygląda to tak jak opisałam i Ci nauczyciele powinni zatrudnić się na tydzień jako kierowca, pracownik piekarni, spawacz, pracownik budowlany, wtedy zobaczyliby co to jest ciężka praca i ile trzeba się napracować na takie pieniądze, jakie mają teraz

21.03.2019, 11:00

Nie rozumiem; dlaczego nauczyciel ma prawo do 12 miesięcy urlopu na tzw poratowanie zdrowia. Czy to jest przeżytek komuny? Budowlaniec, księgowa .... nie mają takich uprawnień, mają prawo w przypadku choroby do renty z ZUS. W woli wyjaśnienia mam skończone: 2 kierunki dziennych 5 letnich studiów mgr (piszę o tym ponieważ każdy nauczyciel podkreśla wykształcenie i ilość podyplomowek) Intryguje mnie ta kwestia, ponieważ większość nauczycieli, których znam była lub jest na takim odpoczynku pełnopłatnym, a nie są bardziej chorzy niż reszta społeczeństwa w ich wieku.

21.03.2019, 11:00

Niestety jest Pani totalnie oderwana od rzeczywistości, jestem matką pilnującą dziecka z nauką, książki są bardzo dobrze napisane, każdy dział ma super wstęp z którego wszystkiego można się dowiedzieć, jak dla Pani to jest bałagan, to faktycznie widać poziom tych strasznych studiów i jakie trzy lata w dwa??? Chodziłam do gimnazjum, to była porażka i totalna strata czasu, w pierwszej klasie powtórka z szóstej klasy, a w pierwszej liceum, cały rok to była powtórka z gimnazjum, czyli dwa lata do ...

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3