Stoczniowcy chcą ujawnić umowę

    Stoczniowcy chcą ujawnić umowę

    Robert Kiewlicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Stoczniowcy nie czekają w spokoju na decyzję Komisji Europejskiej. Za kilka dni ujawnią dokumenty świadczące ich zdaniem o tym, że rząd chce upadku stoczni.
    Związkowcy ze Stoczni Gdańsk ujawnią pierwszą umowę prywatyzacyjną pomiędzy ISD Polska a Skarbem Państwa. Twierdzą, że tylko ona jest w stanie zapewnić przyszłość stoczniowcom i zakładowi.

    - Nowa umowa spowoduje upadek Stoczni Gdynia i Gdańsk - mówi Roman Gałęzewski, przewodniczący Solidarności w Stoczni Gdańsk. - Będą zwolnienia. Najpierw małe, a kiedy ludzie powoli zaczną zapominać o stoczniach, rozpoczną się zwolnienia masowe. Tereny, które zostaną po stoczniach, zostaną sprzedane.

    Chodzi o umowę, jaką ze Skarbem Państwa ma podpisać ISD Polska, właściciel Stoczni Gdańsk.
    Umowa zostanie podpisana, jeśli KE przyjmie plany prywatyzacyjne polskich stoczni. Wówczas ISD stanie się właścicielem także Stoczni Gdynia. Związkowcy chcą walczyć o to, aby w mocy pozostała jedynie pierwsza umowa dotycząca Stoczni Gdańsk.

    - Zabezpieczała ona interesy Skarbu Państwa i interesy stoczniowców - mówi Gałęzewski. - Jeśli zostanie ona zastąpiona nową, znajdziemy środki prawne, aby wyegzekwować zadośćuczynienie od ludzi za to odpowiedzialnych.

    Wczoraj też związkowcy ze Stoczni Gdańsk analizowali wyniki ubiegłotygodniowego referendum. Ponad 70 proc. pracowników biorących udział w referendum w Stoczni Gdańsk SA opowiedziało się za radykalnymi działaniami w celu poprawy warunków pracy i płacy w zakładzie.

    Chodzi m.in. o demonstracje i strajki. Pracownicy odpowiadali na pytania dotyczące m.in. planów połączenia Stoczni Gdańsk ze Stocznią Gdynia. Ponad 80 proc. ankietowanych opowiedziało się przeciwko fuzji zakładów.

    Fuzję przewiduje plan restrukturyzacji obu stoczni przekazany w piątek do KE. 90 proc. biorących udział w referendum odpowiedziało, że ISD nie realizuje obietnic składanych w momencie zakupu Stoczni Gdańsk.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo