reklama

Stocznia Gdynia: Katarczycy podejmą decyzję w niedzielę

Robert KiewliczZaktualizowano 
Stoczniowcy nadal czekają na decyzje w sprawie stoczni<br>
Stoczniowcy nadal czekają na decyzje w sprawie stoczni Grzegorz Mehring
Minister skarbu Aleksander Grad spotkał się w piątek z katarskimi inwestorami. W niedzielę mija termin podjęcia przez Katarczyków decyzji w sprawie zakupu majątków dwóch stoczni.

W piątek przedstawiciele Qatar Investment Authority podczas spotkania potwierdzili możliwość zaangażowania się w projekt kupna Stoczni Szczecińskiej Nowa i Stoczni Gdynia. QIA poinformuje MSP najpóźniej do 30 sierpnia o ostatecznej decyzji.

Na razie działania rządu okazały się kompletną klapą. Spółka Stichting Particulier Fonds Greenrights, która wygrała majowe przetargi, wycofała się z transakcji i nie wpłaciła 381 mln zł w terminie do 17 sierpnia (był to już drugi termin, pierwotnie pieniądze miały wpłynąć w lipcu). Nie wiadomo z jakiego powodu SPFG zrezygnował z zakupu stoczni. Jak przekonywał sam minister Grad, stać miał za nim kapitał banków inwestycyjnych z Kataru powiązanych z tamtejszą rodziną panującą. Teraz praktycznie ten sam kapitał ma zapłacić za stocznie. Katarska agencja inwestycyjna, Qatar Investment Authority, miałaby przejąć prawa do majątku stoczni od SPFG i zapłacić 381 mln zł.

- Na razie mamy tylko deklarację zainteresowania ze strony kolejnego funduszu. Trudno te zapowiedzi oceniać realnie, bo to, co obserwujemy, nie ma nic wspólnego z profesjonalnym działaniem biznesowym - uważa Dariusz Adamski, przewodniczący Solidarności w gdyńskiej stoczni.

- Mój scenariusz na najbliższe dni to brak wpłaty od katarskiego inwestora i przejęcie zakładu przez syndyka - dodaje Jan Gumiński, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej w Stoczni Gdynia.

Rząd na sprzedaż stoczni ma czas do 31 sierpnia. Taką graniczną datę wyznaczyła Komisja Europejska. Minister skarbu zabezpiecza się jednak na wypadek niepowodzenia. Polecił Agencji Rozwoju Przemysłu przygotowanie wniosku do KE w sprawie zgody na przeprowadzenie ponownego procesu sprzedaży składników majątku obu stoczni zgodnie z tzw. specustawą stoczniową. Taka zgoda umożliwiłaby przeprowadzenie ponownej sprzedaży stoczni. Jeśli jej nie będzie, stocznie zostaną postawione w stan upadłości, a sprzedażą majątku zajmie się syndyk.

Resort skarbu zapowiedział, że jeśli do końca sierpnia QIA lub spółka od niego zależna nie przejmie majątku stoczni, strona polska przejmie wadium wysokości 8 mln euro wpłacone przez Stichting Particulier Fonds Greenrights i dodatkowo zażąda od spółki zapłaty kar umownych i dodatkowego odszkodowania za niewywiązanie się z transakcji.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie