Stan wojenny w Polsce: czołgi na ulicach miast, internowanie liderów Solidarności, krwawa pacyfikacja kopalni „Wujek”

Materiał informacyjny Polskiej Funadacji Narodowej
Udostępnij:
Czterdzieści lat temu, 13 grudnia 1981 r., władze PRL wprowadziły stan wojenny na terenie całego kraju. Tego dnia zamknięte zostały granice, wyłączono telefony, a telewizja państwowa emitowała jedynie wystąpienie generała Wojciecha Jaruzelskiego, przewodniczącego pozakonstytucyjnej Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Na ulicach miast pojawiło się wojsko, wprowadzona została też godzina milicyjna. Rozpoczęły się aresztowania liderów NSZZ „Solidarność”i działaczy opozycji oraz pacyfikacje strajkujących zakładów pracy.

Trwający od sierpnia 1980 r. tzw. karnawał Solidarności był solą w oku władzom PRL i przywódcom Związku Radzieckiego oraz ościennych państw komunistycznych. Przygotowania do „rozwiązania siłowego” trwały wiele miesięcy.

Rozwiąż QUIZ i sprawdź swoją wiedzę o Stanie Wojennym >>

Stan wojenny – kiedy podjęto decyzje?

W nocy 12 grudnia odbyło się posiedzenie Rady Państwa, na którym zapadła decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego. Powołano też Wojskową Radę Ocalenia Narodowego, której przewodził generał Wojciech Jaruzelski, skupiający pełnię władzy: był też premierem, ministrem obrony narodowej i I sekretarzem KC PZPR. WRON był organem pozakonstytucyjnym, który administrował krajem do końca stanu wojennego.

źródło:PAP

Stan wojenny – o co chodziło w operacjach „Azalia” i „Jodła”?

W nocy z 12 na 13 grudnia rozpoczęły się dwie kluczowe dla władz PRL operacje. „Azalia” miała na celu opanowanie łączności, w tym central telefonicznych. Funkcjonariusze SB, ZOMO, a także żołnierze podlegli MSW wkroczyli do 451 jednostek telekomunikacyjnych. Zamilkły wszystkie telefony, w tym te umieszczone w placówkach dyplomatycznych innych państw. Jednocześnie podobnie sformowane oddziały (SB, ZOMO i wojsko) opanowały rozgłośnie radiowe i telewizję.

Tuż po północy ruszyła operacja „Jodła”, której celem było aresztowanie działaczy opozycji demokratycznej. Większość liderów NSZZ „Solidarność” przebywała wówczas w Gdańsku na obradach Komisji Krajowej i tylko nielicznym udało się uniknąć zatrzymania. W ośrodkach internowania w pierwszym tygodniu trwania stanu wojennego zamknięto łącznie ponad 5 tys. osób.

Aresztowanych przewożono do komend MO, a stamtąd do ośrodków internowania. Niejednokrotnie zatrzymani byli zastraszani, funkcjonariusze SB grozili im wywózką na Syberię.

Podstawą internowania był dekret z 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym. Na jego mocy obywatele, w stosunku do których „zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pozostając na wolności nie będą przestrzegać porządku prawnego albo prowadzić będą działalność zagrażającą interesom lub obronności państwa mogą być internowani na czas obwiązywania stanu wojennego w ośrodkach odosobnienia”.

W latach 1981-1982 istniało ok. 40 takich „miejsc odosobnienia”. Przyjmuje się, że ogółem w stanie wojennym internowanych zostało blisko 10 tys. osób: 8728 mężczyzn i 1008 kobiet.

źródło:PAP

Historycy szacują, że w działaniach związanych ze stanem wojennym wzięło udział:

  • ok. 70 tys. żołnierzy żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego,
  • 30 tys. funkcjonariuszy MSW oraz
  • 1750 czołgów i
  • 1400 pojazdów opancerzonych,
  • 500 wozów bojowych piechoty,
  • 9000 samochodów
  • kilka eskadr helikopterów i samoloty transportowe.

Stan wojenny – terrorystyczna pacyfikacja strajków

W kolejnych dniach po 13 grudnia 1981 r. rozpoczęły się też pacyfikacje strajkujących zakładów pracy – głównie z udziałem oddziałów ZOMO i LWP. MSW zezwoliło im na użycie broni i strzały padły 16 grudnia w kopalni „Wujek”.

Zginęło dziewięciu górników, 21 zostało rannych. Władza strzelała też do ludzi na obchodach grudnia 1970 w Gdańsku. Zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne. Wszystkie strajki okupacyjne zostały rozbite do 28 grudnia.

Sytuacja w Polsce wywołała reakcje na całym świecie. W wielu krajach (m.in. we Francji, we Włoszech, w Watykanie) odbyły się manifestacje potępiające działania generała Jaruzelskiego, a 23 grudnia prezydent USA Ronald Reagan ogłosił decyzję o nałożeniu sankcji ekonomicznych na PRL.

Skutki stanu wojennego

Sytuacja ekonomiczna w kraju, bardzo zła jeszcze przed wprowadzeniem stanu wojennego, stała się fatalna. Mimo reglamentacji i kartek, większość podstawowych towarów nie była dostępna. Równie przygnębiająca była sytuacja polityczna. Kiedy 31 sierpnia 1982 r., w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, w całym kraju odbyły manifestacje opozycji, zostały one krwawo rozbite. Strzały padły w Gdańsku, Wrocławiu i Lubinie.

Skutki stanu wojennego były tragiczne. W 2006 roku Instytut Pamięci Narodowej oszacował liczbę ofiar na 56 osób. To głównie ci, którzy zostali pobici lub zastrzeleni podczas pacyfikacji zakładów pracy i manifestacji. W ciągu 20 miesięcy stanu wojennego odbyły się aż 564 demonstracje, które mimo pokojowego charakteru były brutalnie rozpędzane przez wojsko, milicję, ZOMO i SB.

Koniec Stanu wojennego

Stan wojenny zawieszono 1 stycznia 1983 r., zaś 22 lipca tego samego roku został on zniesiony. Koniec stanu wojennego nie oznaczał jednak końca represji komunistycznych władz wobec opozycji, sytuacja zmieniła się dopiero w końcówce lat 80.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Stan wojenny w Polsce: czołgi na ulicach miast, internowanie liderów Solidarności, krwawa pacyfikacja kopalni „Wujek” - Polska Times

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie