Stacja krwiodawstwa zajmie miejsce przychodni " Zdrowie"

    Stacja krwiodawstwa zajmie miejsce przychodni " Zdrowie"

    Marcin Pszczółkowski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Przychodnia NZOZ "Zdrowie" przy ul. Bema może przestać istnieć. Wszystko przez nową lokalizację stacji krwiodawstwa, która ma się przenieść z piętra na parter tego budynku. Dyrektor przychodni Sławomir Morawski mówi, że to może oznaczać koniec placówki. Z przychodni korzysta około 17 tysięcy mieszkańców Elbląga.
    Cały problem powstał przez konieczność znalezienia szy- bko nowej lokalizacji dla Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Olsztynie. Obecnie RCKiK mieści się na piętrze budynku przy ul. Bema 80, a zgodnie z wymogami unijnymi i potrzebą zainstalowania nowoczesnego sprzętu musi przenieść się na parter. Stropy tego budynku bowiem nie utrzymają nowych wirówek do zamrażania osocza.
    17 tysięcy elblążan może zostać bez podstawowej opieki medycznej

    Dyrekcja Centrum w Olsztynie groziła, że jeśli miasto nie znajdzie nowego lokalu na parterze, stacja krwiodawstwa zostanie w Elblągu zlikwidowana. Wtedy protestowały dyrekcje obu elbląskich szpitali. Prezydent Henryk Słonina wskazał nowe miejsce i zaczęły się problemy.

    Właściciel przychodni "Zdrowie", doktor Sławomir Morawski, mówi, że właściwie miasto postawiło go "pod ścianą". Przychodnia budynek dzierżawi i otrzymała nową propozycję lokalową. - Obawiamy się, że ta sytuacja po prostu sparaliżuje pracę przychodni. Będziemy rozdzieleni między dwa piętra. Nie wiadomo też, jak długo potrwa remont. Muszę dać szybką odpowiedź, czy przyjmuję nowe warunki. Tymczasem w ten budynek zainwestowałem 200 tys. zł. Teraz to się w ogóle nie liczy? - pyta.

    W tej sprawie interweniowali na ostatniej sesji radni PiS i Platformy Obywatelskiej, sugerując zmianę lokalizacji.

    Prezydent Henryk Słonina nie pozostawia jednak złudzeń. Swojej decyzji nie zmieni.

    - Nie ma zagrożenia pozbawienia 17 tysięcy potencjalnych pacjentów dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej - mówi. - Z chwilą ewentualnej rezygnacji przez NZOZ "Zdrowie" ze świadczenia usług, w przygotowanych pomieszczeniach może funkcjonować inny niepubliczny zakład opieki zdrowotnej. Gdyby nie było chętnych, samorząd otworzy publiczną placówkę, która zapewni opiekę wszystkim pacjentom.

    Prezydent wykluczył przeniesienia stacji krwiodawstwa do budynku Szpitala Miejskiego w Elblągu.
    Doktor Morawski ma czas do piątku na podjęcie decyzji.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo