Srebrny Maraton Solidarności. Trasa pozostaje bez zmian od czterech lat

Rafał RusieckiZaktualizowano 
932 zawodników, głównie amatorów biegania, z 30 krajów zamierza wystartować w czwartek, 15 sierpnia w 25. Orlen Maratonie Solidarności.

- To maraton o podłożu historycznym - wyjaśnia Małgorzata Leśniewicz, kierowniczka 25. Orlen Maratonu Solidarności. - Spina agrafką Gdynię i Gdańsk, spina jej pomniki. Nie jesteśmy komercyjną imprezą.

CZYTAJ TAKŻE: Zobaczcie piękne partnerki piłkarzy Lechii Gdańsk

Lata mijają, a Maraton Solidarności dochowuje tradycji, aby zapraszać do Trójmiasta biegaczy z różnych części świata właśnie 15 sierpnia. A to nie jest najlepsza pora na tak duży wysiłek, bo największe imprezy tego typu organizowane są w Europie wiosną i jesienią.

Nie ma to jednak wpływu chociażby na decyzje panów Mariusza Szymańskiego z Gdyni, Krzysztofa Grzybowskiego z Gorzowa Wielkopolskiego i Jana Parusińskiego z Gdańska, którzy od pierwszej edycji, od 1995 roku, uczestniczą w tym ważnym dla ludzi Solidarności wydarzeniu sportowym.

- Pierwszy był bieg w 1981 roku, z bramy stoczni w Gdyni do bramy stoczni w Gdańsku - mówi Roman Kuzimski, wiceprzewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”. - Nazywaliśmy go Biegiem Łączników. Trudno określić, jaką długość miała wtedy trasa, bo ciągle ulegała zmianom. W maratonach, od 1995 roku, biegało od kilkuset do tysiąca osób. W tym roku jest tak samo. Po raz pierwszy ten maraton patronatem objął prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

CZYTAJ TAKŻE: Broendby - Lechia. Kibice biało-zielonych byli w Danii

- Zacząłem biegać w 1994 roku, a w 1995 roku zadebiutowałem w Maratonie Solidarności z czasem 2 godzin i 55 minut - wspomina Jan Parusiński, który od tego czasu ma na koncie ponad 100 maratonów, a 15 sierpnia w tym ulubionym pobiegnie po raz 25. - Przed rokiem miałem czas 4:43, więc teraz chcę się poprawić.

Wśród licznego grona debiutantów znajdzie się także ksiądz Krystian Strycharski. W lipcu dokonał wielkiej rzeczy, kiedy to w odcinkach przebiegł ok. 1600 km z Częstochowy do Rzymu. A zrobił to bez wsparcia i pieniędzy, pokonując dziennie ok. 55 km i wypijając ok. 10 litrów wody. Klasycznego maratonu ulicznego nie ma jednak na koncie.

- Ten maraton kryje w sobie historię, ale także wciąż o niej przypomina - mówi kapłan z warszawskiego Żoliborza. - Cieszę się, że będę mógł spróbować sił. A pobiegnę w intencji jedności Polaków.

Początkującym z pewnością pomogą pacemakerzy. Na trasie z Gdyni, przez Sopot, do Gdańska będzie to 20-osobowa grupa. Doświadczeni biegacze pomogą uzyskać czasy od 3:15 do 4:45.

Rasistowski skandal czy przywiązanie do tradycji? Rosyjscy kibice nie chcą w drużynie byłego piłkarza Barcelony

RUPTLY / x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3