Sprawiedliwy wśród biegaczy

    Sprawiedliwy wśród biegaczy

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Z 35-letnim Tomaszem Czubakiem, rekordzistą Polski w biegu na 400 m, który po dziewięciu latach został mistrzem świata w sztafecie 4x400 m, rozmawia Adam Suska
    Co Pan pomyślał, kiedy po raz pierwszy dowiedział się, że Amerykanom grozi odebranie złotego medalu w sztafecie 4x400 m w mistrzostwach świata w Sewilli?

    Na początku było ogromne zdziwienie, ponieważ sprawa dotyczyła Antonio Pettigrew, zawodnika który wcześniej wielokrotnie poddawany był kontrolom antydopingowym i żadna z nich nie wykazała stosowania przez niego niedozwolonych środków. Zaskoczyło mnie jego przyznanie się po tylu latach.


    Teraz, gdy światowa federacja IAAF odebrała Amerykanom tytuł MŚ i przyznała go polskiej sztafecie, czuje Pan radość i satysfakcję, czy może żal, że kontrola w Sewilli nie była dokładna?

    Mam mieszane odczucia. Cieszę się, że choć późno, to prawda wyszła jednak w końcu na jaw. Ale żałuję, że nie było mi dane radować się z pokonania Amerykanów na bieżni.

    Ma Pan szacunek do Pettigrew za to, że się przyznał?

    Nigdy nie miałem i nie będę miał szacunku dla oszustów. Przyznanie się Pettigrew ma związek z procesem kalifornijskiego laboratorium BALCO i trenera Trevora Grahama, który podawał amerykańskim biegaczom niedozwolone środki. Najprawdopodobniej jego przyznanie się spowodowane zostało chęcią uniknięcia lub złagodzenia kary, jaka grozi za uczestniczenie w tym procederze.

    Co zmieniłoby się w pańskim życiu, gdyby prawda wyszła na jaw dziewięć lat temu?

    Nie tylko mnie, ale i wielu innym sportowcom mogłoby to dużo zmienić. Znajdowałem się wówczas w życiowej formie. W eliminacjach ustanowiłem rekord Polski (44,62), ale przez to, że musiałem rywalizować z dopingowiczami, nie awansowałem do finału. Dobre wyniki na takiej imprezie jak mistrzostwa świata owocują później zaproszeniami do udziału w najbardziej prestiżowych mityngach. Na nich startowali jednak nieuczciwi Amerykanie, a my musieliśmy zadowolić się udziałem w imprezach niższej kategorii.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
    2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
    3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
    4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
    5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
    6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
    7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
    8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
    9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
    10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
    11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
    12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
    13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
    14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
    15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33

    Tabela PlusLigi

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1. Aluron Virtu Warta Zawiercie 0 0 0:0 0:0
    2. Asseco Resovia Rzeszów 0 0 0:0 0:0
    3. Cerrad Czarni Radom 0 0 0:0 0:0
    4. Chemik Bydgoszcz 0 0 0:0 0:0
    5. Cuprum Lubin 0 0 0:0 0:0
    6. GKS Katowice 0 0 0:0 0:0
    7. Indykpol AZS Olsztyn 0 0 0:0 0:0
    8. Jastrzębski Węgiel 0 0 0:0 0:0
    9. MKS Będzin 0 0 0:0 0:0
    10. ONICO Warszawa 0 0 0:0 0:0
    11. PGE Skra Bełchatów 0 0 0:0 0:0
    12. Stocznia Szczecin 0 0 0:0 0:0
    13. Trefl Gdańsk 0 0 0:0 0:0
    14. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0 0 0:0 0:0