Sprawa Muzeum II Wojny Światowej. Prezydent Adamowicz w prokuraturze

Szymon Zięba
Prokuratura potwierdza, że w związku z prowadzonym postępowaniem - w roli świadka - przesłuchano dziś (tj. we wtorek, 14.11) prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza Piotr Hukało/ Archiwum
- Pięć stron umowy miasta z Muzeum II Wojny odbierało z urzędu 5 agentów CBA. Dziś na polityczne zlecenie szefa muzeum wezwała mnie w tej sprawie prokuratura - napisał na swoim facebookowym profilu Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.

AKTUALIZACJA

- Jestem zdziwiony tym całym zamieszaniem. Jedna osoba - Karol Nawrocki składa doniesienie do prokuratury i w efekcie do UM w sprawie 4 stronicowej umowy i 1 stronicowego aneksu wchodzi 5 agentów CBA - mówi prezydent Adamowicz. I dodaje: -
Umowa dodajmy ma charakter ramowy i intencjonalny i nie niosła, ze sobą żadnych skutków prawnych ani finansowych. Nie obiecywała także MIIWŚ żadnych gruntów w użyczenie i dzierżawę. Umowę tę podpisywałem z Muzeum II Wojny Światowej pod dyrekcją prof. Machcewicza z chwilą połączenia Muzeum II Wojny światowej z Muzeum Pola Bitwy przestał istnieć podmiot z jakim umowę podpisywałem, a mamy całkiem nowy byt prawny. Rozwiązanie umowy było podyktowane również tym, że nie wiedziałem jaki układ programowy, personalny będzie kierować nowym Muzeum II Wojny światowej - zresztą to co intuicyjnie czułem się potwierdziła, bo aktualny dyrektor ani nie spotkał się ze mną, ani nie pokazał konkretnego panu działania wobec Westerplatte, a jedynie rozmawia ze mną poprzez donosy i media co niedobrze wróży merytorycznej działalności tego muzeum.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY...

To pokłosie głośnej sprawy dotyczącej prowadzonego przez śledczych postępowania, związanego z zawiadomieniem w sprawie Muzeum II Wojny Światowej. Złożył je obecny dyrektor placówki.

- Zawiadomienie zostało skierowane w związku z rozwiązaniem porozumienia, zawartego w 2009 roku między muzeum a miastem, dotyczące szeroko rozumianej współpracy. Takie zawiadomienie zostało skierowane przez obecnego dyrektora Muzeum II Wojny Światowej - mówi prokurator Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Prokuratura potwierdza, że w związku z prowadzonym postępowaniem - w roli świadka - przesłuchano dziś (tj. we wtorek, 14.11) prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

- (...) Potwierdzamy, że dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, dr Karol Nawrocki, złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę Muzeum II Wojny Światowej - czytamy w oficjalnym oświadczeniu, wydanym przez instytucję. - Zawiadomienie to związane było z faktem rozwiązania porozumienia zawartego w 2009 r. pomiędzy Muzeum a miastem Gdańsk, dotyczącego szerokiego zakresu współpracy. Rozwiązanie porozumienia nastąpiło w dniu 4 kwietnia 2017 r., a więc w czasie, kiedy Muzeum kierował jeszcze ówczesny dyrektor, prof. Paweł Machcewicz, który podpisał aneks rozwiązujący porozumienie, naszym zdaniem działając tym samym na szkodę zarządzanej przez siebie instytucji. Brak formalnego porozumienia pomiędzy Muzeum a miastem ogranicza, a miejscami wręcz uniemożliwia podejmowanie przez Muzeum działań dotyczących zagospodarowania miejsca tak ważnego dla polskiej historii jakim jest pole bitwy na Westerplatte, powoduje także liczne inne utrudnienia we współpracy pomiędzy Muzeum a miastem.

Przypomnijmy, kilka dni temu 5 agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszło do UM w Gdańsku, żeby odebrać pięciostronicową umowę o współpracy zawartą pomiędzy urzędem a Muzeum II Wojny Światowej. O sprawie poinformował prezydent miasta, Paweł Adamowicz.

Tak wygląda umowa współpracy>>>>>>

Awantura o flagi pod Muzeum II Wojny Światowej [WIDEO]

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Naturalnym kandydatem na urząd prezydenta Gdańska jest Henryka Krzywonos-Strycharska stanowiąca zaplecze intelektualne PO.Zna języki obce.
W Helu podczas agitacji do KOD-u, w restauracji Kutter przy ul. Wiejskiej wygłosiła taką frazę: cyt. " Ku....wa ,wykończymy kaczora" koniec cytatu.
a
amen
Nawrocki to potencjalny kandydat Pisu na prezydenta Gdańska, co może wyjaśniać.
G
Gość
Budyn to jest pomrocznosc jasna nie wie sam gdzie mu bedzie lepiej w starym kondominium rosyjsko-niemieckim pod zydowskim zarzadem !
K
Krol KiK
Adamowicz to juz tylko papierowy tygrys z powybijanymi zebami. Trzesaca sie legumina. Jeszcze dycha i kradnie, jak kradl ale czeka go cios mizerykordia dobijajaca gada. A dlaczego ma tylko siedem mieszkan? Bo wtedy przypomnial sobie VII Przykazanie Boze- "nie kradnij".
k
kewin
Zupełnie sie POgubił , nieomylny , nietykalny , nic pokory .Sumienie gryzie panie Adamowicz!!
W
Wielki Inwigilator
Docenili Budynia? Powinien się czuć zaszczycony, nawet za Rubikoniem aż tylu agentów nie chodzi! ;)
Dodaj ogłoszenie