Sprawa Iwony Wieczorek: Policja dzisiaj sprawdzi trasę, którą szła zaginiona dziewczyna

Szymon Zięba
Tomasz Bołt
Wraca sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku ponownie w czwartek sprawdzą trasę, którą w dniu zaginięcia szła dziewczyna. W dzisiejszej akcji weźmie udział około 100 funkcjonariuszy.

Poszukiwania ruszą w czwartek, o godz. 9 z Alei Jana Pawła II na gdańskiej Zaspie. Następnie policjanci przeszukają drogę o długości około siedmiu kilometrów, prowadzącą w stronę Jelitkowa.

- Funkcjonariusze z oddziałów prewencji będą szli tyralierą (czyli zwartym szeregiem, w którym a odległość pomiędzy policjantami to ok. 6-8 m - przyp. red.) - mówi sierż. sztab. Michał Sienkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. I dodaje:- Będziemy przeszukiwali m.in. teren Parku Reagana oraz pobliską okolicę.

Tajemnicze zaginięcie Iwony Wieczorek to jedna z najgłośniejszych spraw ostatnich kilku lat. Wiadomo, że trzy lata temu w lipcu 2010 roku 19-latka wracała z imprezy sopocką plażą do domu. Jak ustalili zajmujący się sprawą śledczy, dziewczyna pokłóciła się wcześniej ze znajomymi, z którymi bawiła się feralnego wieczoru. Ostatnim znakiem życia nastolatki był urwany telefon do koleżanki, którą prosiła o nocleg.

Policjanci podkreślają, że choć już sprawdzano dokładnie okolicę, w której ostatni raz widziana była zaginiona dziewczyna, poszukiwania mają na celu sprawdzenie, czy nie został pominięty żaden ślad.

Tymczasem pod koniec sierpnia jasnowidz Krzysztof Jackowski wznowił poszukiwania zaginionej Iwony Wieczorek. W odległości kilkuset metrów od miejsca, w którym po raz ostatni widziano Iwonę, znalazł szczątki ubrania.

O działaniach Jackowskiego i jego przeszukiwaniu okolic Potoku Jelitkowskiego powiadomiliśmy także policjantów z Wydziału Śledczego Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku.

- Wciąż czekamy na wyniki badań - mówi Michał Sienkiewicz.

Znalezisko zostało zabezpieczone. Ściągnięto też psa specjalizującego się w poszukiwaniu zwłok. Na wskazanym przez Jackowskiego miejscu pies nie trafił na żaden interesujący ślad.

WIĘCEJ na ten temat czytaj w czwartkowym papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" (26.09.), w którym zamieszczony jest cały tekst o dzisiejszych poszukiwaniach Iwony Wieczorek.

s.zieba@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Y
Yoda

W tej tragicznej sprawie, najtragiczniejszy jest fakt, iż praktycznie nie istnieje prawdziwa policja i śledczy w tym kraju. Rodzina powinna zażądać listy przeprowadzonych czynności i wykazać wszystkie zaniedbania prowadzących ( a było ich wiele ) i do Sądu !.
Kolejne różne pseudo śledztwa pokazują całkowity brak rozumowania i stosowania zasad elementarnej logiki, wśród policjantów i prokuratorów prowadzących śledztwa.
Jest to robione na zasadzie swoje 8h i do domu, a resztę mam w d..ie.

1. Dziewczyna wybrała się na zabawę do Sopotu w towarzystwie.
2. Towarzystwo męskie lekko "szemrane" - dziwne o czym później .
3. Następuje gwałtowna kłótnia ( czego dotyczyła kłótnia ?) po której Iwona wychodzi i decyduje się na powrót do domu.
4. Do samego wylotu z plaży w Jelitkowie rozmawia jakoby przez telefon z koleżanką ( koleżanka z owej przerwanej zabawy - trzymała ją na telefonie przez całą drogę - sprawdzono kto zainicjował połączenie i czy tak było ? o czym rozmawiały ? czy chciała wiedzieć gdzie Iwona jest w danej chwili ? to był cel ? ) a kończy bo pada bateria.
(czy sprawdzono czas połączeń ? kiedy ostatnie było ?)
5. Sprzeczność - dochodzi jakoby pod dom , gdyż ojczym przez okno otwarte słyszy jak rozmawia głośnio przez telefon z koleżanką ( jaką ? ) . ( kiedy naprawdę padła bateria - które z nich kłamie ? koleżanka czy ojczym ?)
6. Raczej dochodzi pod dom , gdyż przez 3 lata ludzie , masa ludzi chodząca tam, spacerująca, tysiące ludzi, wielu z psami itp. natrafiłaby na ciało ( starych bunkrów nam nie ma) - wniosek - ciała tam nie ma - dziewczyna doszła pod dom.
7. Kto czekał pod domem ? mając wiedzę że tam doszła ? ( wiedza z połączenia telefonicznego? ) pod domem Iwony nie znaleziono – sprawca(y)czekał(li) samochodem . Byli to znajomi – wsiadła po dobroci , krzyków nie było.

Sprzeczności - twierdzenia towarzystwa które od rana wszczyna alarm nie mając ku temu podstaw ( Iwona po kłótni poszła do domu zmęczona spać ) zabawa do rana miała być, a niby katalizatorem poszukiwań było umówienie się rano na jakieś ćwiczenia itp - bzdury po zabawie do rana śpi się do południa.
Towarzystwo męskie- kreujący się na biznesmena gość:
Sprzeczność - biznesmen a atrakcją jest pita na powietrzu przed dyskoteką wódka zakupiona w biedronce ( pokazał kim jest ) dla oszczędności ( na tyle go stać ? )
Od rana następnego dnia przejawia aktywność zadziwiającą .Nie ma podstaw a alarmuje , wszczyna poszukiwania, zawiadamia, nagle nie oszczędza. Później organizuje finansowanie przez siebie poszukiwania zaginionej Iwony widzianej jakoby w Szczecinie i innych dalekich miejscach. Opłaca autokar, ludzi.
Co ich Łączyło że po takich aktach skąpstwa - takie manewry dla publiki robił ?
Czego Iwona się dowiedziała , co spowodowało kłótnię i jej powrót że musiała zginąć - jaką wiedzę posiadła ?
Pytania - jaki samochód w tym czasie posiadał ów biznesmen
(monitoring sprawdzono ów samochód na potencjalnych kamerach w okolicach tego ranka? – nie! )
Jakie ewentualne budowy, były w okolicach, okolicach zamieszkania biznesmena, może budował dom ? może bliski kumpel budował , ma działkę ? miał ? tam poszukać ciała .
Jakie były losy biznesmena po owej kłótni ? jaki był majątek wtedy? teraz ? czym się zajmował ? zajmuje ? oraz jaki był związek z tamtą koleżanką na tamten czas a jaki jest teraz ?
Kto po tym wydarzeniu może się zauważalnie wzbogacił - ? koleżanka ? często milczenie jest złotem……..
Policja niech pamięta – zazwyczaj sprawcami są znajomi ofiary……

k
kacha

Tysiące ludzi (w tym dzieci) ginie bez śladu. Nie wszystkich szukają, albo nie wszystko tak nagłaśniają. Sam fakt szukania dziewczyny po 3 latach sprawia, że ręce opadają...

G
Grabarz

Brawo dla "dzielnej" policji !!! Jeśli cokolwiek znajdą (po trzech latach !!!), będzie to znaczyło, że wtedy, gdy należało przyłożyć się do roboty - olewali ją !!! Jeśli natomiast niczego nie znajdą - cóż - może powinni ładnie poprosić Jackowskiego - może ten "szarlatan" im pomoże. Tak, czy inaczej, przez samo zarządzenie takiej akcji po trzech latach - "dzielna" policja potwierdza swoją nieudolność (przecież podobno już kilka razy wszystko i dokładnie zostało przeszukane) !?!

g
gość

A może to ty "bb" ją zamordowałeś, że boisz się jak znowu poszukiwania wznowiono. tak, ty co piszesz cyt: "dupa cie swedzi widze"

c
człowiek

Lepiej żeby wydali pieniądze na poszukiwania jak na swoje premie albo nowe lmuzyny

k
kar

Wypowiada się pewnie mongoł który w życiu podatku nie zapłacił

g
gość

Gdyby każdego tak szukali to byśmy mieli 3 nowe dziury budżetowe dobrze że niektórzy tylko mają chody

k
kami

noo krytykujecie ze pieniadze podatnikow albo ze wszedzie Iwonka, ale postawcie sie na miejscu jej rodziny .. widac ze albo dzieci nie macie albo mózgu .. ciekawe co byscie powiedzieli jakby zaginelo wasze dziecko albo ktos z rodziny, zapewne wszystko byscie zrobili zeby jak najszybciej ta osobe odnalezc lub zdobyc wiedze co sie z nia stalo ..

b
bb

dupa cie swedzi widze

s
smokrk

Ja nie mam nic przeciwko, żeby moje podatki szły na ten cel...strach pomyśleć, co się dzieje z zaginięciami, które nie są tak nagłaśniane... takie niedociągnięcia, że laik gołym okiem stwierdza bez problemu, iż coś jest nie halo z tą sprawą...mam nadzieję, że kiedyś dowiemy się co się wtedy naprawdę stało

B
BB

... jeszcze pieniedzy podatnikow pojdzie na szukanie tej panienki ? To juz przesada ! Kto tu ma gdzie chody , ze ciagle na tapecie ta Iwonka ?

Dodaj ogłoszenie