Sprawa baru Poranek w Słupsku. Bezkarni urzędnicy muszą odejść [KOMENTARZ]

Jarosław Popek
archiwum db
Ile można pisać o urzędnikach, którzy podchodzą do swojej pracy z tępym zapatrzeniem w przepisy, o urzędnikach, którzy za nic mają logikę i ludzkie spojrzenie na rozpatrywaną sprawę? Okazuje się, że mimo setek tysięcy artykułów nieżyciowi urzędnicy nadal wpędzają w kłopoty polskich przedsiębiorców.

Spójrzmy na sprawę baru mlecznego ze Słupska, którego właściciele nie muszą płacić nałożonej na nich monstrualnej kary tylko dzięki wyrokowi sądu. Czy jest w Polsce instytucja, która teraz rozliczy tych, którzy taką karę nałożyli na bar? Oczywiście nie. Temu, kto zinterpretował przepisy przeciwko przedsiębiorcy zatrudniającemu kilka osób, włos z głowy nie spadnie. A szkoda. Rządy się zmieniają, a bezkarność urzędników trwa. Może w końcu wybierzemy tych polityków, którzy za-gwarantują nam, że szkodniki znikną z urzędów. Tylko czy ktoś będzie miał odwagę? Wątpię...

Sąd anulował 499 tys. zł kary dla słupskiego baru Poranek [ZDJĘCIA]

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polihistor

1) Urzędnicy nie działają samowolnie, ale wypełniają polecenia otrzymywane z góry. Czyżby Pan nie wiedział?
2) "Porankowi" odpuszczono, no bo ze Słupska, a tam Biedroń i w ogóle. Czy sprawa dotyczy tylko tego JEDNEGO baru? Nie. Czy wywinęli się inni - może by Pan sprawdził?

Dodaj ogłoszenie