Spożycie warzyw i owoców w Polsce. Ekspert: Sytuacja nie wygląda dobrze

Maciej Badowski
Maciej Badowski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Niemal 3/4 Polaków nie wie ile warzyw i owoców powinno się spożywać. Jednocześnie 1/3 nie wie ale uważa, że je ich tyle, ile potrzeba. - W tej chwili sytuacja nie wygląda dobrze- komentuje ekspert.

- W tej chwili sytuacja nie wygląda dobrze. Polska jeśli chodzi o wielkość produkcji jest 3. krajem w UE, natomiast jeśli chodzi o spożycie, to w spożyciu warzyw zajmujemy bodajże 6. miejsce, a w spożyciu owoców 4. od końca w UE. Jest to też ilość spożywana daleko niższa od zaleceń żywieniowców, od zaleceń WHO. Nie jest dobrze, wskazują na to też badania- tłumaczy w rozmowie z AIP Witold Boguta, Prezes Zarządu Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Jak tłumaczy Boguta, w okresie zimowym z owoców najczęściej wybieramy jabłka oraz owoce jagodowe. Natomiast jeśli chodzi o warzywa to dominują tutaj przede wszystkim nasze popularne gatunki jak cebula, marchew ale również pomidory czy ogórki. - Wybieramy także buraki ćwikłowe, brokuły, kalafiory. Co ciekawe jeśli chodzi o owoce, bardzo często, jednak rzadziej niż jabłka, wybieramy banany i pomarańcze -dodaje.

- Pomimo tego, że Polacy znają benefity jakie wiążą się z jedzeniem warzyw i owoców, nie mają pojęcia ile tych warzyw i owoców trzeba codziennie spożywać- mówi Agata Zadrożna, Kantar.

Jednocześnie w Polsce stają się mrożonki. Znajdują się coraz częściej w naszym zestawie śniadaniowym, obiadowym i nawet kolacyjnym. Oczywiście głównie są to mrożonki warzywne, wynika to z naszej tradycji.

- Nasze społeczeństwo jest coraz bogatsze, ma coraz więcej świadomości żywieniowej, wie co należy i w jakiej ilości należy zjadać. Natomiast jeśli chodzi o mrożonki owocowe to zdecydowanie są marginesem póki co. Jednak trend światowy jest jednoznaczny, dlatego liczę na to, że mrożonki owocowe w naszym podstawowym menu- wyjaśnia AIP Zbigniew Kacprzyk, Krajowa Rada Przetwórstwa i Zamrażalnictwa owoców i Warzyw.

- Jakość mrożonek produkowanych przez polskie firmy jest na naprawdę wysokim poziomie. Wszystko wskazuje na to, że mrożonki będą coraz bardziej dominować na stołach Polaków i czerpać z tego będą korzyści zarówno zdrowotne jak i finansowe obydwie strony, czyli producenci- dodaje Kacprzyk.

Materiał oryginalny: Spożycie warzyw i owoców w Polsce. Ekspert: Sytuacja nie wygląda dobrze - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

M
Marta Kowalewska

Witam! Elcia, wyciskarka Slow Juicer Philipiak kosztuje 2800 zł.

Pozdrawiam, Marta Kowalewska

Online Ekspert marki PHILIPIAK

e
elcia

Staram się kupować wyłącznie polskie warzywa i owoce. Grazka, taka wyciskarka philipiak to ile kosztuje?

G
Grazka

jedzcie jabłka z Polskki :D ja codziennie sobie diete uzupełniam sokami z marchwi albo jabłek :D najlepsze :D po to kupiłem wyciskarke Philipiaka super sie sprawdza

R
R.

Ja mam swoje produkty z działki i często robię soki z warzyw wg. zaleceń terapiasokami.pl/gdzie-szukac-witamin. Takie naturalne witaminy zapewniają mi zdrowie i energię. To prawda, że coraz trudniej kupić prawdziwą żywność, nawet produkty eko dziwnie smakują.

k
kaśka
27 lutego, 19:58, Gość:

Byłoby inaczej gdyby w sklepach nie było towaru II klasy z Europy Zachodniej tylko produkty rodzimej produkcji...tańsze i zdrowsze...

28 lutego, 17:24, Antonina Sex:

Zdrowsze? Nie żartuj proszę. Przypomnieć Ci waszych polskich przedsiębiorców i ich super jakościowe produkty? Sól drogowa, 50 letnie wojskowe konserwy przerabiane na pierogi, mięso końskie sprzedawane jako baranina, ryby mrożone, gdzie więcej glazury niż ryby, pestycydy i chemia we wszystkim co się da.

Ty chyba człowieku, normalnego jedzenia nie jadłeś, że te odpadki jakie macie nazywasz "tańsze i zdrowe"

W Szwecji z powodu tragicznej jakości, częstych oszustw i przekrętów, przez ostatnie 5 lat np z sieci ICA zniknęła praktycznie cała żywność z Polski.

Chrzan Motyl został i soki Sonda.

I tyle z waszej "cudownej zdrowej i taniej żywności" zostało.

Hahaha. Racja. Spożywcze z polski, to może gdzieś na wschodzie u ruska karierę robią. Zachód już się nauczył, żeby to co do jedzenia z polski omijać dalekim łukiem. Salmonella, antybiotyki, hormony. W sumie polskie produkty u mnie (holandia) są tylko w sklepach dla biedoty i w sklepach dla polactwa (w sumie to samo-hahaha)

A
Antonina Sex
27 lutego, 19:58, Gość:

Byłoby inaczej gdyby w sklepach nie było towaru II klasy z Europy Zachodniej tylko produkty rodzimej produkcji...tańsze i zdrowsze...

Zdrowsze? Nie żartuj proszę. Przypomnieć Ci waszych polskich przedsiębiorców i ich super jakościowe produkty? Sól drogowa, 50 letnie wojskowe konserwy przerabiane na pierogi, mięso końskie sprzedawane jako baranina, ryby mrożone, gdzie więcej glazury niż ryby, pestycydy i chemia we wszystkim co się da.

Ty chyba człowieku, normalnego jedzenia nie jadłeś, że te odpadki jakie macie nazywasz "tańsze i zdrowe"

W Szwecji z powodu tragicznej jakości, częstych oszustw i przekrętów, przez ostatnie 5 lat np z sieci ICA zniknęła praktycznie cała żywność z Polski.

Chrzan Motyl został i soki Sonda.

I tyle z waszej "cudownej zdrowej i taniej żywności" zostało.

G
Gość

drogie jak cholera skulwisyny ,nie to co kiedyś ,gdzie połowa naroda żywila się kapustą ,cebulom i kartoflem pod wszystkimi postaciami ,a i burak jeszcze zapomnialem .....

G
Gość
28 lutego, 0:39, WyrywaChwasty...:

Gówno prawda to nie wina Pis że wszystko drogie. Tylko tych pijawek z marketów. Niby Nam Polakom podnieśli pensje, to wykorzystują to hieny z z unijnej zagranicy bo nie jest to uregulowane prawnie Polskimi regulacjami a hieny z innych krajów robią co chcą bo chroni je właśnie unia. To samo dotyczy podatków, płacą unijne podatki a Polskę mają w dupie. Dlaczego? Ponieważ chroni ich unia. Trzeba trochę pomyśleć.

Taa. Szczególnie, że podrożała energia elektryczna. A za tym wszystko w górę

W
WyrywaChwasty...

Gówno prawda to nie wina Pis że wszystko drogie. Tylko tych pijawek z marketów. Niby Nam Polakom podnieśli pensje, to wykorzystują to hieny z z unijnej zagranicy bo nie jest to uregulowane prawnie Polskimi regulacjami a hieny z innych krajów robią co chcą bo chroni je właśnie unia. To samo dotyczy podatków, płacą unijne podatki a Polskę mają w dupie. Dlaczego? Ponieważ chroni ich unia. Trzeba trochę pomyśleć.

G
Gość
27 lutego, 19:58, Gość:

Byłoby inaczej gdyby w sklepach nie było towaru II klasy z Europy Zachodniej tylko produkty rodzimej produkcji...tańsze i zdrowsze...

Ani tańsze, ani zdrowsze

G
Gość
27 lutego, 18:56, Ja:

Otóż to, przyszło komuś do głowy, że może Polaków nie stać, fasolka pietruszka bywała po 20,00 zł, fasolka szparagowa po 38,00 zł, a pomidory dosyć, że jak papierowe to też w kosmicznych cenach. Do czego to doszło żeby człowiek pracujący całe życie musiał oszczędzać na jedzeniu. Ale oczywiście " żyje się lepiej".

27 lutego, 19:08, Gość:

Co niektórzy mają "pincet", to mogą sobie pozwolić na owoce lub warzywa. Nawet po tak paskarskich cenach. Ale zawsze nasi politycy powiedzą, że "nic nie drożeje". (Chyba dla nich. Więc dlaczego dostają jeszcze podwyżki ?. Czy im się należy ?)

27 lutego, 20:47, Raczej:

Inflacja ponad 3 procent jest w całej Europie. I nie jest to wina tych co im się należy czy nie należy.

W z

Europie 3%, w Polsce 13%. Taka prawda o pisowskim dobrobycie.

R
Raczej
27 lutego, 18:56, Ja:

Otóż to, przyszło komuś do głowy, że może Polaków nie stać, fasolka pietruszka bywała po 20,00 zł, fasolka szparagowa po 38,00 zł, a pomidory dosyć, że jak papierowe to też w kosmicznych cenach. Do czego to doszło żeby człowiek pracujący całe życie musiał oszczędzać na jedzeniu. Ale oczywiście " żyje się lepiej".

27 lutego, 19:08, Gość:

Co niektórzy mają "pincet", to mogą sobie pozwolić na owoce lub warzywa. Nawet po tak paskarskich cenach. Ale zawsze nasi politycy powiedzą, że "nic nie drożeje". (Chyba dla nich. Więc dlaczego dostają jeszcze podwyżki ?. Czy im się należy ?)

Inflacja ponad 3 procent jest w całej Europie. I nie jest to wina tych co im się należy czy nie należy.

G
Gość

Byłoby inaczej gdyby w sklepach nie było towaru II klasy z Europy Zachodniej tylko produkty rodzimej produkcji...tańsze i zdrowsze...

G
Gość

Praca Zdalna dla Każdego - Nowy biznes 0nline, Zarobki ponad 20.000zł miesięcznie, hit roku 2020, wysokie i stałe dochody, praca zdalna wystarczy smartfon lub laptop, teraz każdy może tak zarabiać, obecnie można zapisać się bezpłatnie i nauczyć inwestowania na stronie: http://systemzarabiania.pl

Od razu po zapisaniu otrzymasz system do zarabiania, który pozwoli Ci jeszcze dziś zarobić pierwsze pieniądze!

G
Gość
27 lutego, 18:56, Ja:

Otóż to, przyszło komuś do głowy, że może Polaków nie stać, fasolka pietruszka bywała po 20,00 zł, fasolka szparagowa po 38,00 zł, a pomidory dosyć, że jak papierowe to też w kosmicznych cenach. Do czego to doszło żeby człowiek pracujący całe życie musiał oszczędzać na jedzeniu. Ale oczywiście " żyje się lepiej".

Co niektórzy mają "pincet", to mogą sobie pozwolić na owoce lub warzywa. Nawet po tak paskarskich cenach. Ale zawsze nasi politycy powiedzą, że "nic nie drożeje". (Chyba dla nich. Więc dlaczego dostają jeszcze podwyżki ?. Czy im się należy ?)

Dodaj ogłoszenie