Sporty bez filtra. Akcja Pussy Riot to był prawdziwy finał...

    Sporty bez filtra. Akcja Pussy Riot to był prawdziwy finał marzeń

    Zdjęcie autora materiału
    Przemysław Franczak

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Nika została skazana na 15 dni aresztu

    Nika została skazana na 15 dni aresztu ©@wearepussyriot

    Sporty bez filtra. Podsumowania były napisane i gotowe już przed finałem. W skrócie: bardzo udane mistrzostwa, ludzie serdeczni, kraj cywilizowany, Rosji udało się ocieplić wizerunek, Putin triumfuje, ale z drugiej strony, czego wymagamy od mundialu, bo wyłącznie zabawy przecież, a nie zabawy w politykę.
    Nika została skazana na 15 dni aresztu

    Nika została skazana na 15 dni aresztu ©@wearepussyriot

    A potem na boisko wbiegły one (i jeden on). Pussy Riot. Ten kilkudziesięciometrowy sprint uśmiechniętych dziewczyn (i męża jednej z nich) między gwiazdami Francji i Chorwacji przekłuł na moment tę bańkę, którą stworzyły wspaniałe piłkarskie widowiska. Bańkę dobrego samopoczucia i komfortu, że losy świata od futbolu nie zależą i że można na chwilę zapomnieć o doli Olega Seńcowa i wojnie na Ukrainie, skoro Kylian Mbappe tak cudownie drybluje.


    Trzy kobiety i jeden mężczyzna przypomnieli wszystkim, że jednak nie można. Po prostu nie wypada. To była najważniejsza akcja tego mundialu. Zapłacą za nią 15-dniowym aresztem, maksymalną karą za „administracyjne wykroczenie”. A może to łagodny wyrok? Ich koleżanki przesiedziały w łagrze półtora roku. Rosja. Ludzie serdeczni, kraj cywilizowany.

    To oczywiście prawda, że losy świata od futbolu nie zależą - wszak po tysiąckroć ważniejszy jest pomundialowy mecz Władimira Putina z Donaldem Trumpem w Helsinkach - ale odwracanie wzroku i żyrowanie pozytywnego wizerunku satrapom powinno zostać wykreślone z kodeksu dobrych praktyk FIFA. Federacja tłumaczy się oczywiście swoją apolitycznością, a koronnym dowodem na nią jest bezkompromisowa walka z nawet najdrobniejszymi gestami politycznymi na piłkarskich stadionach. Twarde stanowisko FIFA w tej sprawie można nawet zrozumieć, bo stworzenie uniwersalnego podziału owych gestów na słuszne i dozwolone oraz niesłuszne i niedozwolone jest niewykonalne. Cnotę FIFA traci jednak sama i na własne życzenie, bo mundial w Rosji to był jeden wielki gest polityczny. O czym zdążyliśmy w zachwycie nad piłkarskimi fajerwerkami zapomnieć, a na co zwróciły światu z powrotem uwagę trzy dzielne dziewczyny i jeden odważny chłopak.






    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    głupie pindy

    Andy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Ze też Putin ma cierpliwość i znosi te durne pindy.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łaskawca !!!

    tubylec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Mógł przecież zabić, nieprawdaż?
    PS Ty jesteś członkiem pissu zapewne :)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    głupie pindy

    Andy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Z żadnego pissu nie jestem, ale ty pewnie jesteś z onr-u. Nawiązując do tematu to jakoś do tej pory nie zabił, więc przestań gadać bzdury rusofobie.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo