Spór o prąd: Z elektrowni atomowych czy z wiatrowych?

Kazimierz Netka
Organizacje ekologiczne przewidują, że z farm morskich elektrowni wiatrowych, które zbudujemy, możemy mieć tyle samo prądu, co z elektrowni atomowej. Zarzucają też rządowi, że nie przeanalizował albo nie przedstawił społeczeństwu wyników analizy porównawczej wad i zalet wykorzystania obydwu wspomnianych źródeł energii. Zwolennicy rozwoju energetyki jądrowej w Polsce przedstawiają kontrargumenty.

W czwartek zaczęła się szeroka, ogólnopolska dyskusja na ten temat - w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym, w ramach Forum Dialogu i Współpracy "Energia i Samorządność". Debata miała charakter ekspercki, a jej tytuł brzmiał: "Morski wiatr kontra atom". Podstawą do wymiany poglądów był m.in. raport pod takim właśnie tytułem, przygotowany na zlecenie Greenpeace i Fundacji im. Heinricha Boella przez Instytut Energetyki Odnawialnej - pod kierownictwem Grzegorza Wiśniewskiego, obecnego na tym spotkaniu.

- Polski rząd nie zadbał o dokładne przeanalizowanie korzyści i możliwości wykorzystywania innych niż atom, odnawialnych źródeł energii - argumentował Jan Haverkamp, ekspert Greenpeace. Sprzeciwiał się tym wypowiedziom Marcin Ciepliński, dyrektor Departamentu ds. Strategii i Rozwoju spółki PGE EJ1, zwracając uwagę, że przynajmniej dwukrotnie takie analizy zostały wykonane.

Marian Głowicki, ekspert Fundacji Poszanowania Energii w Gdańsku, kwestionował m.in. podane w raporcie Greenpeace współczynniki wykorzystania mocy w elektrowniach wiatrowych oraz jądrowych, a także wielkość nakładów.

Zdaniem Jerzego Pirsztela, eksperta Stowarzyszenia na rzecz Elektrowni Jądrowej w Województwie Pomorskim, nie można porównywać zalet i wad obu systemów wytwarzania energii elektrycznej.
Trwają przygotowania do wyboru lokalizacji elektrowni atomowej. Dyrektor Marcin Ciepliński poinformował, że trzy miejsca zostaną wskazane pod koniec bieżącego roku.

- Wtedy zorganizujemy następną debatę - zapewnił prowadzący wczorajszą dyskusję dr Piotr Stankiewicz, sekretarz Forum Dialogu i Współpracy Województwa Pomorskiego "Energia i Samorządność".

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość2
Żadna alternatywa. Budować jądrowe, wiatrowe, węglowe, gazowe. Tak jak inne rozwinięte kraje.
q
qui
Mamy juz zamordyzm jak w Rosji wlasnie ABW dostala od Tuska pelnomocnictwa w celu zabezbieczenia realizacji budowy plskich elektrowni atomowych tak to jest rozmowa wladz rezimowych z przeciwnikami atomowek !
g
gość
Żeby było tyle samo prądu z elektrowni wiatrowych co z jądrowych, każdy Polak musiałby mieć swój wiatrak.
Dodaj ogłoszenie