Spór o parkingi przy plażach w Gdańsku. Wojewoda: dzierżawa jest niezgodna z prawem [DOKUMENT]

MPZaktualizowano 
Nadmorskie parkingi w Gdańsku są płatne od 1 lipca Przemek Świderski
Bez utworzenia Strefy Płatnego Parkowania władze Gdańska nie miały prawa wydzierżawić nadmorskich terenów pod płatne parkingi na drogach publicznych prywatnym firmom - stwierdził wojewoda pomorski Dariusz Drelich.

W poniedziałek na ręce wojewody protest z ponad tysiącem podpisów złożyli przeciwnicy pobierania opłat przy gdańskich plażach, skupieni wokół internetowej strony „NIE dla płatnych parkingów w Brzeźnie”.

Szczegóły postępowania nadzorczego wojewody mamy poznać we wtorek lub środę. Dzisiejsza zapowiedź nie pozostawia jednak wątpliwości, że mimo iż kontrowersyjne parkingi przestaną działać wraz z końcem wakacji, to afera wokół nich trwać będzie jeszcze długie tygodnie.

Wojewoda podważył bowiem sposób powołania wszystkich nadmorskich parkingów, a nie tylko tego przy al. Hallera w Brzeźnie, na którym pobór opłat budzi najwięcej emocji.

Dokument znajduje się w załączniku.

Czytaj też: Wojewoda pomorski sprawdzi legalność parkingów

Przypomnijmy. Od 1 lipca 2016 r. parkingi przy gdańskich plażach w Brzeźnie, Jelitkowie, na Stogach, Wyspie Sobieszewskiej i Zaspie stały się płatne.Opłaty pobierają wytypowani przez miasto w drodze konkursów prywatni operatorzy.

Dołącz do naszej stronyMotofakty Pomorze na Facebooku. Znajdziesz tam aktualne informacje drogowe, zapowiedzi i relacje z wydarzeń motoryzacyjnych oraz aktualności dotyczące przepisów drogowych.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wyspiarz

To chyba mój pierwszy komentarz w internecie: PRECZ Z JANUSZAMI BIZNESU

z
zastępca

Najpierw ujawnijmy nazwiska , funkcje , stopnie i cel trwania w urzędzie tych niby pozwalnianych komuchów....

p
papa

To Grzelak załatwił dla kolesia fuchę a teraz udaje niewiniątko ten protegowany przez tatusia darmozjada politologa który od lat 90 zawsze przyklejony do władzy. Pasożyty żyjące na koszt podatnika jak Jaruś Wałęsa.

B
Borys

lokaj- twe nazwisko ujawnić?

i
imprezowicz

Ci sami co teraz opluwają wojewodę za pilnowanie interesu mieszkańców i przestrzeganie prawa, zamierzają za miejskie pieniądze wyprawić imprezę Trybunałowi Konstytucyjnemu w imię obrony demokracji... Warto przy okazji zauważyć, że impreza wychodzi drożej, niż zysk miasta z tego wynajmu, który totalnie zszargał wizerunek nie tylko władz miasta, ale przede wszystkim samego miasta w oczach przyjezdnych.

c
czytelnik

Chyba śnisz. Prędzej marsjanie wylądują w Rębiechowie niż któryś z ważnych urzędników poda się w Gdańsku do dymisji, nie mówiąc już o karnym zwolnieniu. Nie te standardy...

c
czytelnik

Ok, a potem pójdziesz do urny i z grymasem ale postawisz krzyżyk przy wiadomym nazwisku. Czy przeciętny Gdańszczanin jest istotą, która nie potrafi zauważyć związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy głosowaniem a władzą? Oby tylko PIS nie wystawił znowu Jaworskiego. Chociaż uważam, że dla przewietrzenia urzędów warto nawet na takie poświęcenie pójść, to ludzie mają na niego alergię, bo charyzymy (i chyba niestety zbyt wiele intelektu) to on nie ma. Ewa Lieder jednak zeszła na złą drogę i się skompromitowała, a szkoda. Przydałby się sensowny kandydat w Gdańsku, będący w opozycji do dotychczasowej opcji tu władającej. I to nie nowy kandydat PO (mówi się o młodym Wałęsie). Ktoś w opozycji do PO, kto przewietrzy dobrze gdański urząd. Coś przebąkiwano o synu Macieja Płażyńskiego. Aktualne?

c
czytelnik

Ciekaw jestem, czy jeśli się okaże, że opłaty były nielegalne, czy komukolwiek włos z głowy spadnie (poza szeregowymi urzędnikami) za to zamieszanie? Czy szef ZDiZ poleci? Czy wiceprezydent Gdańska, który również z podwyżką cen biletów namieszał? Honorowo nie ma co liczyć, zresztą nie takie powody już w Gdańsku były do dymisji, a rządzą wiecznie te same osoby. Już przyznali, że umowa była fatalnie skonstruowana i nie zabezpieczała interesu miasta. I co? I nic. A niech lekarz zrobi coś źle, to przez lata będą go po sądach ciągać i będzie płacił ze swojego majatku... A urzędnik? zero odpowiedzialności.

l
lokaj

Czy ten wojewoda komuchów z urzędu już pozwalniał, czy dalej gnieżdżą się tam jak najgorsze robactwo ??>?

P
Polihistor

Do kogo zatem te pretensje?
Czyżby wybierający cierpieli na rozdwojenie jaźni?

P
Podatnik

To ustali zapewne Sąd, ale co z tym wiceprezydentem Gdańska odpowiedzialnym za złamanie prawa ? Co z dyrektorem spółki miasta która podpisywała umowę?
Dalej biorą wynagrodzenie z naszych kieszeni.

M
Mieszkaniec Gd

To jego podwładni kpią sobie z mieszkańców , jak jeszcze długo?

m
mocher

Podaj telefon to ci załatwię miejsce na Srebrzysku.

P
Polihistor

spotka się z żywiołową krytyką ze strony tychże.
Zaiste, w zdumiewającym żyjemy mieście (ja, na szczęście, tylko przypadkiem, a i to w wieży z kości słoniowej, do której niełatwo mieć dostęp).

M
Mieszkaniec Brzeźna

Kampania pogardy wobec mieszkańców, władz i innych zapewne wkrótce dotrze do sądu. Boli, że złamano w Gdańsku prawo i ktoś to wykrył?

Dodaj ogłoszenie