Spodenki Duńczyków pod kontrolą celników

Maciej Pietrzak
P. Świderski
Polscy urzędnicy badają, czy logotyp umieszczony na spodenkach Duńczyków nie łamie tzw. ustawy hazardowej. Drużyna nie posiada odpowiedniego pozwolenia na tego typu reklamę w Polsce

Reprezentacja Danii w piłce ręcznej, która gra na trwających w Polsce Mistrzostwach Europy, znalazła się pod lupą gdańskiego Urzędu Celnego. Wszystko za sprawą reklamy jednej z największych w Europie firm zajmujących się szeroko pojętą branżą hazardową, która widnieje na strojach szczypiornistów.

Duńczycy, którzy mecze w pierwszej fazie turnieju rozegrali w gdańskiej Ergo Arenie, mieli budzącą wątpliwości reklamę także w pozostałych dwóch meczach grupowych - z Czarnogórą i Węgrami.

Zgodnie z zapisami art. 29 ustawy o grach hazardowych - informowanie o sponsoringu firm z tej branży dopuszczalne jest tylko dla podmiotów posiadających zezwolenie ministra finansów na przyjmowanie zakładów wzajemnych.

- Spółka, której nazwa umieszczona jest na strojach duńskich sportowców, nie posiada tego rodzaju zezwolenia. W tym przypadku rozpowszechnianie tego rodzaju treści na terytorium Polski jest zabronione. Kwestia pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które dopuściły się czynu zabronionego, zostanie wyjaśniona w wyniku prowadzonych czynności - tłumaczy Marcin Daczko.


Cały artykuł na ten temat przeczytasz w sobotnim, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"z 23.01.2016 r. albo kupując e-wydanie gazety

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie