Spłonęły tony używanej odzieży

    Spłonęły tony używanej odzieży

    Szymon Szadurski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Jeden z największych pożarów, do jakich doszło w tym roku w Trójmieście, gasili we wtorek strażacy w Gdyni. Niedługo przed godz. 4 rano zapaliła się hurtownia używanej odzieży przy ul. Chwarznieńskiej. Płomienie błyskawicznie opanowały znaczną część jednej z hal.
    - Gdy przyjechaliśmy, palił się dach obiektu - mówi mł. kpt. Paweł Wójcikiewicz, rzecznik gdyńskich strażaków. - W środku hali znajdowały się sprasowane bele odzieży, wyglądało to wszystko dramatycznie. Zagrożona była kolejna hala, wypełniona odzieżą po brzegi. Gdyby się zapaliła, pożar gasilibyśmy pewnie cały dzień. Nie dopuściliśmy jednak do tego, akcja trwała 6 godzin.

    Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej. Straty liczone są w setkach tysięcy złotych. Spłonęły m.in. sztaplarki, quady znajdujące się w hali i tony używanej odzieży.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo