Spalarnia śmieci w Gdańsku. Unia Europejska dała 63 miliony euro na budowę spalarni na Szadółkach. To ponad połowa kosztów inwestycji!

red.
63 miliony euro dla gdańskiej spalarni od UE. Karolina Misztal
Komisja Europejska zdecydowała się wesprzeć finansowo budowę Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów w Gdańsku – Szadółkach. Inwestycja w spalarnię zostanie dofinansowana 63 milionami euro, czyli ponad 270 mln zł, co stanowi 53 procent kosztów tej inwestycji. Rozruchy zakładu planowane są w 2023 roku, a jego eksploatacja przewidywana jest na 25 lat.

- Beneficjenci pomorscy są bardzo aktywnymi beneficjentami funduszy europejskich. Bardzo sprawnie je pozyskują i dlatego Komisja Europejska w zeszłym tygodniu zadecydowała o przyznaniu tych 63 milionów euro na poczet właśnie tego projektu. Oczywiście chcielibyśmy, zgodnie z koncepcją tej gospodarki cyrkularnej, żeby wszystkie materiały trafiały do ponownego obiegu, ale zdajemy sobie sprawę, że jest to niemożliwe, dlatego Komisja Europejska wyszła naprzeciw i samorządu, i miasta, i oczywiście mieszkańców żeby ten projekt właśnie taką kwotą dofinansować - powiedziała Maria Galewska, przedstawicielka Komisji Europejskiej w poniedziałek 3 lutego 2020 roku na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej.

Spalarnia śmieci w Gdańsku. Unia Europejska dała 63 miliony ...

Uroczyste przekazanie decyzji w gdańskim magistracie odbyło się przy udziale wielu prominentnych pomorskich polityków m.in. Jarosława Wałęsy, Agnieszki Pomaskiej, Małgorzaty Chmiel, Piotra Adamowicza, Joanny Senyszyn, Jerzego Borowczaka czy Tadeusza Aziewicza.

- 270 milionów [złotych – dop. red.] dla zakładu termicznego przetwarzania odpadów to bardzo konkretna kwota dofinansowania unijnego wynosząca 53 procent wartości całej inwestycji. Jak państwo wiedzą, od 2 lat przygotowujemy tę inwestycję wspólnie z wybranym w postępowaniu partnerem prywatnym. Zakończyliśmy projektowanie, zakończyliśmy uzgodnienia, czekamy na uprawomocnienie się decyzji o pozwoleniu na budowę, więc jesteśmy prawie gotowi. Niedługo będziemy starali się wbijać łopaty – zapowiedziała prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz.

Hermetyczna kompostownia w gdańskim Zakładzie Utylizacyjnym ...

Jak usłyszeliśmy, spalarnia ma obsługiwać Gdańsk oraz okolicznych 35 gmin w tym np. Tczew. Uzyskiwane ciepło ma z kolei ogrzewać górny taras Gdańska, a z czasem niewykluczone, że również inne miejscowości.

CZYTAJ TAKŻE: Mają wybudować spalarnię, ale wpadli w finansowe tarapaty.

- To nie jest tylko projekt o charakterze lokalnym, w rozumieniu: tylko i wyłącznie dla miasta Gdańska – podkreślił marszałek województwa, Mieczysław Struk. - Bardzo się cieszymy bo to jest dopełnienie ogromnego programu, który realizujemy na terenie Pomorza – kilkanaście projektów zakładu unieszkodliwiania odpadów, które też realizujemy dzięki funduszom środków europejskich - zaznaczył.

TUTAJ znajdziesz więcej informacji od spalarni w Gdańsku.

Z kolei Sławomir Kiszkurno, prezes zarządu Portu Czystej Energii Sp. z o.o. zapowiedział, że pierwsze rozruchy zakładu mogą rozpocząć się w 2023 roku, a jego eksploatacja przewidziana została na 25 lat, a więc niemal do 2050 r.
- Tak naprawdę połowa środków przeznaczonych na budowę to koszty budowy systemu oczyszczania spalin i wszystko, co się z tym wiąże. Jest to bardzo nowoczesna instalacja i liczymy, że poza edukacją, spowoduje domknięcie systemu gospodarki odpadami w metropolii, bo dzisiaj to najbardziej destrukcyjnie działa na opłaty dla mieszkańców – chodzi o ceny za zagospodarowanie tej frakcji resztkowej, którą będziemy spalać, czyli tej frakcji, która nie nadaje się do recyklingu, nie nadaje się tak naprawdę do niczego – powiedział.

Zastrzegł, że inwestycja może obniżyć cenę za zagospodarowanie odpadów resztkowych nawet 4-5 razy.

Więcej na temat informacji technicznych i projektu budowy spalarni przeczytasz TUTAJ.

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

Wyjazd na ferie jednak możliwy?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
3 lutego, 7:34, Gość:

Kto z władz Gdańska podjął decyzję o budowie tak wysoce emisyjnego zakładu w płd-zach części miasta?Nawet dzieci w szkole podstawowej wiedzą ,że w Polsce przeważają wiatry zachodnie,więc w polu oddziaływania spalin znajdą się niemal wszystkie dzielnice.Na efekty zdrowotne nie trzeba będzie długo czekać!

No kto pewnie ten od mieszkan....

G
Gość
3 lutego, 16:34, Gość:

Kto z władz Gdańska podjął decyzję o budowie tak wysoce emisyjnego zakładu w płd-zach części miasta?Nawet dzieci w szkole podstawowej wiedzą ,że w Polsce przeważają wiatry zachodnie,więc w polu oddziaływania spalin znajdą się niemal wszystkie dzielnice.Na efekty zdrowotne nie trzeba będzie długo czekać!

A zapoznałes się z dokumentem przedstawiającym się rozprzestrzenianiem zanieczyszczeń? Pewnie nie, w przeciwnym wypadku wiedziałbys że jest ono znikome i w żaden sposób nie pogarsza warunków w sasiedztwie

L
Likworek

Czy to starczy na wymianę ziemi pod budowę? A co z resztą?

G
Gość

Kto z władz Gdańska podjął decyzję o budowie tak wysoce emisyjnego zakładu w płd-zach części miasta?Nawet dzieci w szkole podstawowej wiedzą ,że w Polsce przeważają wiatry zachodnie,więc w polu oddziaływania spalin znajdą się niemal wszystkie dzielnice.Na efekty zdrowotne nie trzeba będzie długo czekać!

G
Gość
3 lutego, 13:10, Gość:

Gdańszczanie może jeszcze nie wiedzą że jak spalarnia zacznie funkcjonować odbędzie się przetarg kto więcej zapłaci za spalenie tony śmieci i będą musieli konkurować z niemieckimi dostawcami.

Rzeszowianie już boleśnie się o tym przekonali kiedy cena z 300 złotych za tonę. podskoczyła do ponad 700 .

Rzeszowska spalarnia została wybudowana przez PGE a nie miasto dlatego działa na zasadach wolnego rynku i bierze odpady z Wawy, Gdańska spalarnia jest budowana przez miasto dla Gdańszczan i woj. pomorskiego

G
Gość

Gdańszczanie może jeszcze nie wiedzą że jak spalarnia zacznie funkcjonować odbędzie się przetarg kto więcej zapłaci za spalenie tony śmieci i będą musieli konkurować z niemieckimi dostawcami.

Rzeszowianie już boleśnie się o tym przekonali kiedy cena z 300 złotych za tonę. podskoczyła do ponad 700 .