Sopot: „Wyścig z czasem” o życie 2-letniej Amelki. Do braci Collins dołączy Tomasz Komenda

Stanisław Balicki
Stanisław Balicki
Dobroczynny „Wyścig z czasem” braci Collins rozpoczął się na skwerze kuracyjnym przed wejściem na sopockie molo w środę 25 sierpnia 2021. Na start przybył ojciec chorej dziewczynki, na której leczenie zbierane są pieniądze.
Dobroczynny „Wyścig z czasem” braci Collins rozpoczął się na skwerze kuracyjnym przed wejściem na sopockie molo w środę 25 sierpnia 2021. Na start przybył ojciec chorej dziewczynki, na której leczenie zbierane są pieniądze. Przemyslaw Swiderski
Udostępnij:
Z Sopotu ruszył przejazd rowerowy wspierający leczenie śmiertelnie chorej dziewczynki. By nagłośnić zbiórkę pieniędzy na ratujący życie lek, rowerzyści pokonają 500 km, odwiedzając duże miasta. Czasu jest niewiele, do zebrania 6 mln zł.

Dobroczynny „Wyścig z czasem” braci Collins rozpoczął się na skwerze kuracyjnym przed wejściem na sopockie molo w środę 25 sierpnia 2021. Na start przybył ojciec chorej dziewczynki, na której leczenie zbierane są pieniądze.

- Amelka ma dwa lata, teraz waży ponad 11 kilogramów, terapię genową można bezpiecznie podać do 13 i pół kilogramów - tłumaczy Przemysław Gmyrek, ojciec Amelki. - Nie jestem w stanie powiedzieć ile mam jeszcze czasu, by uratować moją córkę - niepokoi się.

Spod mola ruszyli w 500-kilometrową trasę mającą nagłośnić akcję pomocy dla dziewczynki Rafał i Grzegorz Collinsowie. Jeszcze jako nastolatkowie pochodzący z ubogiej rodziny ówcześni bracia Chmielewscy emigrowali do Londynu. Zaczynali od pracy fizycznej, osiągnęli sukces dzięki założonej przez siebie firmie modyfikującej wygląd samochodów pod indywidualne wymagania właścicieli. Nazwisko zmienili na Collins, by łatwiej funkcjonować na rynku. Ich klientami byli m. in. Simon Cowell, Ronan Keating, Rita Ora, Gareth Bale, Arkadiusz Milik, Wojciech Szczęsny. Bracia założyli fundację swojego imienia zajmującą się działalnością charytatywną.

- Nam też wiele osób w przeszłości pomogło - mówi Grzegorz Collins. - Nie zaistnielibyśmy w wielu miejscach, gdyby nie spontaniczna pomoc kogoś wcześniej. Trzeba sobie nawzajem pomagać, trzeba dawać dobry przykład - deklaruje.

Na starcie nie pojawił się zapowiadany Tomasz Komenda, jednak dołączy do braci na trasie przejazdu. Komenda znany z faktu wieloletniego uwięzienia w wyniku niesłusznego wyroku pierwszą pracę po oczyszczeniu z zarzutów i wyjściu z zakładu karnego podjął właśnie w fundacji Collinsów.

- Do dzisiaj się przyjaźnimy, mamy bardzo dobry kontakt - mówi Rafał Collins. - Kiedy Tomek usłyszał o Amelce bardzo się wzruszył i powiedział: „Chłopaki, nie chciałem się już medialnie udzielać, chciałem sobie spokojnie gdzieś tam żyć ale da Amelki zrobię co będzie potrzeba”. Bardzo to szanuję - zaznacza.

Poza Komendą do wyścigu dołączą jeszcze prezydenci Poznania i Legnicy. Rowerzyści jadą do do tego miasta, gdzie 29 sierpnia zakończą 5-dniową trasę. W trakcie „Wyścigu z czasem” jeszcze w środę dotrą koło 15:00 do Grudziądza, potem przejadą przez Bydgoszcz, Poznań i Leszno.

Amelia Gmyrek choruje na rdzeniowy zanik mięśni (SMA), chorobę genetyczną, która niszczy nie tylko mięśnie odpowiedzialne za chodzenie czy siedzenie, ale także te najważniejsze, dzięki którym oddycha. Rozwiązaniem jest terapia genowa, najdroższy lek świata kosztujący blisko 9 mln zł. Dotąd udało się zebrać jedną trzecią tej kwoty.

Jak można pomóc? - Najmniejsze wpłaty, złotówka, dwa złote, dziesięć złotych. Ludzie którzy otworzą swoje serca i pomogą mojej córce, naprawdę, będę bardzo wdzięczny - mówi łamiącym się głosem ojciec Amelki.

Podajemy odnośnik do internetowej zbiórki dla dziewczynki:

https://www.siepomaga.pl/amelka-sma

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Małpia ospa może być użyta jako broń biologiczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie