Sopot: Włamał się do domu, bo był senny i zmarznięty. Policja zatrzymała 27-letniego mężczyznę

SB
Przemysław Swiderski
Udostępnij:
Przerażona mieszkanka Sopotu odkryła na zabudowanym tarasie swojego domu smacznie śpiącego 27-latka. Wezwani porankiem policjanci postawili rozbudzonemu mężczyźnie zarzut naruszenia miru domowego.

Sopoccy policjanci zostali powiadomieni przez mieszkankę miasta, że do jej domu dostał się ktoś obcy i śpi na tarasie. Funkcjonariusze z referatu patrolowo-interwencyjnego, którzy przyjechali na miejsce, zatrzymali 27-letniego mieszkańca woj. dolnośląskiego. Mundurowi ustalili, że mężczyzna dostał się w nocy na oszklony taras domu przez uchylone drzwi, ułożył sie na dywanie i zapadł w sen. Przyznał się policjantom do naruszenia miru domowego. Tłumaczył, że było mu zimno i chciał się gdzieś przespać, był trzeźwy.

Policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie od pokrzywdzonej 58-latki, która wezwała ich w piątek 20.08.2021 r. po godz. 7.00 rano. Ustalili też, że w wyniku zdarzenia zostały uszkodzone drzwi tarasowe. Straty to blisko 4 tys. zł. Zatrzymany 27-latek został doprowadzony do sopockiej komendy, gdzie jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut naruszenia miru domowego. Podejrzany przyznał się do stawianego zarzutu i chce dobrowolnie poddać się karze.

Zgodnie z odpowiednim paragrafem kodeksu karnego kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie