Sopot ściga się z Zagrzebiem o mistrzostwa świata w lekkoatletyce

Rafał Rusiecki
Być może halowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce odbędą się w Ergo Arenie
Być może halowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce odbędą się w Ergo Arenie dd
O tym, że Sopot chce zorganizować halowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce wróble ćwierkały od jesieni zeszłego roku. Teraz kandydatura nadbałtyckiego kurortu jest jeszcze silniejsza, bo wsparło ją Ministerstwo Sportu.

- Ten i przyszły rok to lata wielkich imprez na Wybrzeżu - wyjaśnia Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. - Przed nami finały siatkarskiej Ligi Światowej w Ergo Arenie. W 2012 czekają nas mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Chcieliśmy zrobić więc imprezę nie mniejszej rangi. Stąd decyzja, aby starać się o halowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce.

Te starania stały się bardziej realne dzięki wsparciu resortu prowadzonego przez pochodzącego z Gdańska ministra Adama Giersza. I nie jest to wsparcie mentalne, lecz finansowe.

- Minister zdecydował, że zakupi bieżnię lekkoatletyczną, która będzie także do dyspozycji obiektów w Bydgoszczy i Łodzi - wyjaśnia prezydent Karnowski, - Jednak swój debiut będzie miała ona w Ergo Arenie. Taka bieżnia to wydatek rzędu 2 mln złotych.

- Więcej, miliona euro - uściśla Jerzy Smolarek, dyrektor Sopockiego Klubu Lekkoatletycznego, pomysłodawca zorganizowania mistrzostw świata. - Sopot sam w sobie jest malutką kropką na mapie, jeśli przyrównywać go do Zagrzebia. W stolicy Chorwacji odbywały się już wielkie imprezy. W hali, z którą konkurujemy, w 2009 roku rozgrywane były mistrzostwa świata w piłce ręcznej. A wszyscy dobrze pamiętamy, jakie były tam problemy m.in. z odklejającymi się elementami parkietu.

Dla lekkoatletów parkiet jednak nie jest potrzebny. Zadowolą się m.in. bieżnią, która w najwyższym punkcie jest dwa metry nad ziemią. Powoduje to , że najniższe sektory hali Ergo Arena musiałyby być złożone. Pojemność obiektu wyniosłaby w tym momencie 8 tys. miejsc.

- Jestem przekonana, że damy radę - mówi Magdalena Sekuła, szefowa Ergo Areny. - Nasza hala nadaje się do wielu imprez. Jest bardzo dobrze oceniana, przede wszystkim za bogate zaplecze dla zawodników i mediów. Od 6 do 10 lipca czeka nas wielka próba, jaką będą finały siatkarskiej Ligi Światowej. Przed nami jeszcze mistrzostwa Europy w tenisie stołowym [8 października - przyp. red.].
Piękna hala, bliskość Morza Bałtyckiego oraz Gdańska i Gdyni będą głównymi atutami kurortu. Wiadomo jednak, że tak duża impreza to także spory wydatek.

- Szacujemy, że organizacja mistrzostw pochłonie 7 mln złotych - wyjaśnia Jacek Karnowski. - Na szczęście odpada nam koszt wspomnianej bieżni. Radni miejscy przyjęli do wiadomości tę kwotę. Oczywiście będziemy także szukać sponsora. Ważne jest to, że nie musimy płacić Polskiemu Związkowi Lekkiej Atletyki. Działacze wspierają nas w staraniach o organizację imprezy. Na sumę 7 mln złotych składają się głównie koszty związane z zakwaterowaniem i wyżywieniem przez kilka dni ok. 2 tysięcy osób. Przygotowanie oferty to kilkadziesiąt tysięcy złotych.

W Sopocie liczą na to, że honorowymi ambasadorami tego pomysłu zostaną Irena Szewińska oraz Lech Wałęsa.

- Do końca sierpnia musimy złożyć w Monako naszą ofertę - tłumaczy Jerzy Smolarek z SKLA. - Na przełomie października i listopada ma dojść do posiedzenia IAAF [Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych - przyp. red.], na którym ma być podjęta decyzja o gospodarzu mistrzostw świata w 2014 roku. Dlaczego nie staraliśmy się na początek o mistrzostwa Europy? Dowiedzieliśmy się, że chce je zorganizować Łódź, więc im to zostawiliśmy.

Lekkoatleci zacierają ręce

Marta Jeschke, brązowa medalistka ubiegłorocznych mistrzostw Europy w Barcelonie w sztafecie 4x100 metrów:

- Sopot to sympatyczne miejsce. Wiadomo, że w sezonie przyjeżdża tutaj wielu turystów z Polski i z zagranicy. Jestem za tym, aby tak duża impreza, jak halowe mistrzostwa świata, odbyła się w Ergo Arenie. W kraju nie ma lekkoatletycznego obiektu z prawdziwego zdarzenia. Jest okrężna hala w Spale, ale służy głównie do treningów. Nie jest w stanie pomieścić dużej liczby widzów.

Myślę, że Ergo Arena została zbudowana w ten sposób, że sprawdzi się podczas zawodów lekkoatletycznych w randze mistrzostw świata. Jest duża. Zawody na żywo może obejrzeć 8 tys. widzów. Myślę, że to sporo. Zainteresowanie lekkoatletyką w kraju jest takie, że wystarczy miejsc dla chętnych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.