Sopot: Radny chce ograniczenia sprzedaży alkoholu

Kamila Grzenkowska
Robert Miękus: Trzeba nauczyć młodych ludzi kultury picia. Alkohol prowadzi do zmian w mózgu
Robert Miękus: Trzeba nauczyć młodych ludzi kultury picia. Alkohol prowadzi do zmian w mózgu Tomasz Bołt
Ograniczenie liczby sklepów, sprzedających w Sopocie alkohol, zaproponował podczas ostatniej sesji radny PO Paweł Miękus. Propozycja oburzyła wielu radnych.

- Co to ma znaczyć? Prohibicja w Sopocie? - pytali niektórzy.

Paweł Miękus tłumaczył, że powinno się ograniczyć punkty sprzedaży z alkoholami wysokoprocentowymi, takich jak np. wódka.

- By nauczyć kultury picia. Mam na myśli zwłaszcza młodych ludzi, którzy piją duże ilości alkoholu. Jest udowodnione naukowo, że alkohole wysokoprocentowe powodują nieodwracalne zmiany w mózgu u młodzieży do 21 roku - mówi radny Miękus, który prywatnie jest lekarzem kardiologiem.

Zdaniem radnego, młodzi ludzie mają zbyt łatwy dostęp do alkoholu, dlatego należy go ograniczyć. - Może trzy sklepy z koncesją na alkohol w całym mieście by wystarczyły? Byłyby monitorowane, tak by można było rzeczywiście kontrolować, kto w takich sklepach kupuje alkohol - twierdzi Miękus.

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski uważa, że to dobry pomysł.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
LW

Ten najbogatszy sopocki radny chce zwrócić na siebie uwagę ,widać to mu sie opłaci.