Sopot: Prokuratura zajęła się pożarem w Zagrodzie

Kamila Grzenkowska
Restauracja Zagroda zostanie odbudowana - zapowiada jej właściciel
Restauracja Zagroda zostanie odbudowana - zapowiada jej właściciel Tomasz Bołt
Sopocka prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pożaru w restauracji Zagroda, mieszczącej się przy al. Niepodległości na granicy Gdańska i Sopotu. Ogień pojawił się w budynku w miniony piątek i strawił cały dach. Nadal nie wiadomo, dlaczego doszło do pożaru, nie wyklucza się podpalenia.

Strażacy potwierdzają jedynie, że ogień pojawił się przy jednym z kominów, znajdujących się w budynku. - Będziemy powoływać biegłych. Za wcześnie, by mówić o przyczynach pożaru - podkreśla Barbara Skibicka, prokurator rejonowy w Sopocie.

Zagroda znajduje się zaledwie 20 metrów od stacji benzynowej, dlatego pojawienie się ognia w restauracji stanowiło ogromne zagrożenie. Z żywiołem w kulminacyjnym momencie walczyło 12 jednostek Straży Pożarnej z Sopotu, Gdańska i Gdyni.

Czytaj więcej na temat pożaru w Zagrodzie

Nie każdy pożar w budynku kończy się śledztwem. Dzieje się tak m.in. wtedy, gdy istnieją przesłanki, że zagrażał on życiu i zdrowiu ludzi. Brana pod uwagę jest także wartość szkody.
Właściciel Zagrody z działalności zrezygnować nie zamierza. Już dziś zapowiada, że restauracja zostanie otwarta w ciągu trzech miesięcy.

- Mamy zgodę władz Sopotu na to, by odbudować obiekt w takim samym stylu - mówi Marek Babiarczyk, właściciel Zagrody.

Gastronom będzie się też starał o podpisanie umowy dzierżawy na okres 3 lat. W ostatnim czasie miasto podpisywało z nim 6-miesięczne umowy, bo nie było do końca wiadomo, czy obiekt nie będzie kolidował z budową, przechodzącej tuż obok, Drogi Zielonej. Dziś już wiadomo, że tak nie będzie.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
m

Taki podejrzany Karnowski łazi po wolności i jakoś nikt mu nie mówi, że żądał łapówki. A pan Julke nagranie miał i gdzie ono teraz jest? Było i nie ma?

Dodaj ogłoszenie