Sopot: O gospodarce i środowisku naturalnym podczas posiedzenia Rady UE

Kazimierz Netka
Udostępnij:
Unia Europejska chce mieć konkurencyjną gospodarkę dzięki innowacjom oraz poszanowaniu naturalnego środowiska. Takie wnioski wypływają z zakończonego w piątek w Sopocie nieformalnego posiedzenia Rady UE ds. konkurencyjności w zakresie przemysłu. Spotkanie odbywało się w ramach przewodnictwa Polski w Radzie Unii Europejskiej.

- Będziemy wspierać europejskich przedsiębiorców, tworząc im warunki między innymi do inwestowania w zielone technologie - zapowiedział wicepremier Waldemar Pawlak, przewodniczący obrad, polski minister gospodarki. Premier stwierdził, że Europa może przezwyciężyć obecny kryzys tylko dzięki aktywności przedsiębiorców. Dlatego w UE będzie tworzone prawo jak najbardziej sprzyjające realizacji planów firm, zwłaszcza małych i średnich, uwzględniające jednocześnie poszanowanie środowiska, zapobieganie zmianom klimatu na kuli ziemskiej.
- To była dyskusja o odnowieniu Europy, by stała się ona najlepszym miejscem do życia i prowadzenia biznesu - mówił wicepremier.

Sopocka nieformalna debata to wstęp do konkretnych prac Rady ds. Konkurencyjności UE. Zbierze się ona we wrześniu i również będzie obradować pod przewodnictwem Polski. Czy nasz kraj może sprostać temu zadaniu, mimo że członkiem Unii Europejskiej jest zaledwie od 2004 roku? Antonio Tajani, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, komisarz UE ds. przemysłu i przedsiębiorczości, zapewnił, że nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Takie wnioski wysnuł między innymi podczas wizyty w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym, gdzie mógł zobaczyć, na jakim poziomie są w Polsce prowadzone badania, jak odbywa się komercjalizacja ich wyników, czyli wdrażanie w przemyśle wynalazków.

- Polska może mieć duży wkład w przyszłość Europy, jaką pokładamy w "zielonej" gospodarce, czyli w III rewolucji przemysłowej. Polska pracuje dla przyszłości Europy, a nie tylko obecnego półrocza - mówił Antonio Tajani. Dodał, że Komisja Europejska z końcem tego roku zaproponuje program partnerstwa dla innowacji z uwzględnieniem działalności badawczej i z oszczędnością surowców poprzez recykling.

Chodzi o to, by powstawało jak najmniej produktów jednorazowego użycia, a najwięcej o dużej trwałości, jeżeli się o wyroby dba. Dobry przykład takiego postępowania daje prof. Andrzej Kraszewski, polski minister środowiska, który tę samą pralkę używa od 37 lat!
Na pytanie, czy skoro w Polsce jest tak dobrze, mamy jakiś wynalazek, którym moglibyśmy zadziwić świat i zamiast truskawek pokazać w Brukseli podczas inauguracji polskiej prezydenci w UE, zarówno wicepremier Waldemar Pawlak, jak i prof. Andrzej Kraszewski - minister środowiska w polskim rządzie, zapewniali, że takich produktów nam nie brakuje.

- Już teraz pokazujemy je światu, oferując do sprzedaży na przykład w Afryce, Azji, Ameryce Południowej - zapewniał minister Andrzej Kraszewski. - Przedsiębiorcy mogą liczyć na dalszą pomoc. Nasze technologie innowacyjne są chętnie kupowane nawet w krajach znacznie od nas bogatszych.
Polskim hitem jest pierwszy w Europie elektryczny autobus hybrydowy, który jeszcze w bieżącym roku zostanie pokazany uczestnikom spotkań w ramach przewodnictwa Polski w Radzie Unii Europejskiej. Będzie woził uczestników Rady ds. Energii we Wrocławiu.

Nasza prezydencja będzie się koncentrować między innymi na kluczowych dla przemysłu elementach flagowych inicjatyw "Zintegrowana polityka przemysłowa w erze globalizacji" oraz "Efektywność zasobów", uwzględniając przy tym fakt, że Europa jest w kryzysie. Pod uwagę brane też będą cele Unii w zakresie polityki klimatycznej i strategii "Europa 2020".

- Polskie wysiłki w zakresie podnoszenia konkurencyjności unijnej gospodarki w świecie będą kontynuowane przez Danię, która obejmie po Polsce prezydencję w Unii Europejskiej - zapewnił Brian Mikkelsen, minister gospodarki Danii. - Będziemy koncentrować się na cyfrowym wspólnym rynku, na tworzeniu wspólnotowego patentu, chcemy zmienić dyrektywę regulującą zasady zamówień publicznych.

To problemy bardzo ważne dla gospodarki europejskiej i jej konkurencyjności wobec np. USA, Chin, Brazylii, Indii.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
ŚMIECH
..NIESTETY WSZYSTKO CO DOBRE I POLSKIE JUŻ NIE JEST POLSKIE-SPRZEDANE.
POZOSTAŁY PANIE PREMIERZE "TRUSKAWKI" I TO TEŻ SĄ CHĘTNI JE SPRZEDAĆ...
E
EURODEPUTOWANY
...TO ZNACZY STRATA CZASU I PIENIĘDZY PODATNIKÓW....ZWYKŁE WCZASY!
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie