Sopot: Jazda po alkoholu i na kradzionym paliwie

KWP Gdańsk, red.Zaktualizowano 
Ponad trzy promile alkoholu w organizmie miał sopocianin zatrzymany w niedzielę wieczorem przez policjantów, po tym jak chwilę wcześniej ukradł paliwo na jednej ze stacji. Jak wytrzeźwieje usłyszy zarzuty.

W niedzielę późnym wieczorem dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Sopocie został telefonicznie poinformowany przez pracownika jednej ze stacji paliw o kradzieży paliwa. Sprawca po zatankowaniu nie zapłacił i odjechał ze stacji pojazdem marki Polonez.

Po kilkunastu minutach jeden z radiowozów zauważył poszukiwany pojazd. Gdy policjanci podjęli próbę jego zatrzymania kierowca zaczął przyspieszać. Ale już po kilkudziesięciu metrach pojazd został zatrzymany.

Okazało się, że kierowca nie ma przy sobie żadnych dokumentów i jest pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że ma ponad trzy promile w organizmie.

29-letni Robert M. noc spędził w policyjnym areszcie i kiedy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym i kradzieży paliwa.

Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat więzienia, a za wykroczenie kradzieży spędzić w areszcie można kolejne 30 dni.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Sopot: Jazda po alkoholu i na kradzionym paliwie - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie