Soczi 2014: Kamil Stoch będzie skakał, chociaż ręka go boli

Rafał Musioł
Powiedzenie, że ze zdrowiem lidera ekipy wszystko jest w porządku, byłoby pewną przesadą. Dziś odbędą się kwalifikacje na dużej skoczni.

Kamil Stoch, który w środę upadł po lądowaniu na treningu, przeszedł wczoraj badania. Nadzorował je opiekujący się skoczkami doktor Aleksander Winiarski. U mistrza olimpijskiego z normalnej skoczni twierdzono skręcenie lewego stawu łokciowego ze stłuczeniem.

- Po lądowaniu trochę zakantowała mi narta. Jedna pojechała do środka i podcięła drugą. Myślałem, że nie mam zębów - opowiadał Stoch o upadku.

Skoczek otrzymał leki przeciwbólowe i przeciwobrzękowe, a kontuzjowany łokieć został częściowo unieruchomiony .

- Kamil będzie skakał w czwartkowych wieczornych treningach - poinformował selekcjoner Łukasz Kruczek.

- Powiedzenie, że ze zdrowiem zawodnika wszystko jest w porządku byłoby przesadą, ale startować może - potwierdzali lekarze.

Dziś na dużej skoczni odbędą się kwalifikacje. Udział w sobotnich zawodach Stoch ma zapewniony dzięki prowadzeniu w Pucharze Świata. (RM/PAP)

Wideo

Materiał oryginalny: Soczi 2014: Kamil Stoch będzie skakał, chociaż ręka go boli - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie