Śmiertelny wypadek na torach w Wejherowie

red
fot. archiwum
W Wejherowie doszło w poniedziałek, 15 sierpnia do tragicznego wypadku. Pod kołami pociągu ze Szczecina do Białegostoku zginął mężczyzna.

- Do zdarzenia do szło po godzinie 15, w Wejherowie-Śmiechowie. W tej chwili ustalamy tożsamość ofiary, na miejscu pracują śledczy, technik kryminalistyki, czynności nadzoruje prokurator. Wyjaśniamy jak doszło do tego wypadku - mówi asp.szt. Anetta Potrykus z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

W związku z wypadkiem panują utrudnienia na torach SKM. Pociągi z Wejherowa do Redy będą jeździły przez najbliższe godziny z 15-minutowym opóźnieniem.

W niedzielę, 14 sierpnia doszło do innej tragedii na stacji w Ustce:

Młody mężczyzna zginął na torach w Ustce

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał

Akurat jechałem tym pociągiem skm gdzie kilka minut po 15.00 pociąg zatrzymał się na przystanku Wejherowo Śmiechowo. Z naprzeciwka na sąsiednim torze dostrzegłem jadący z dużą prędkością i trąbiąc pociąg dalekobierzny (Intercity). Gdy podszedłem na przód przedziału, zapytałem co się stało. Jeden z pasażerów wskazał mi palcem w kierunku okna bym wyjrzał. Nie wierzyłem własnym oczom. Dostrzegłem zmasakrowane ciało potrąconego człowieka. Widok był przerażający! Ciało było dodatkowo kawałek odrzucone od przejścia między peronami. Po chwili przyjechało pogotowie na sygnale oraz policja.
Ciężko jest się otrząsnąć z tego, gdy widzi się taką tragedię na własne oczy.

g
gosc_

Jechałem tym pociągiem prawdopodobnie to było samobójstwo a nie wypadek

G
Gość

Co innego, gdy ktoś zginie np. Przez pijanego kierowcę, który zboczył z trasy, ale do ch*** pociąg z trasy nie zboczy i 3/4 wypadków na torach to idioci, którzy albo przełażą na przełaj przez tory w miejscu do tego nie przeznaczonym, albo samobójcy, którzy mają tak nas*ane w głowie, że robią innym pod górkę np pasażerom zamiast załatwić swoje sprawy w domu.

K
K.Wojdyło

Każde zdarzenie, w którym ginie człowiek jest tragiczne i smutne. Wyrazy współczucia dla rodziny. Niestety coraz więcej jest wypadków, spowodowanych nieuwagą. Przez zamyślonego a może niewyspanego kierowcę, straciłam ojca, przechodził przez przejście dla pieszych, właściwie już prawie z niego schodził. Życia nic już nie wróci, ale warto chociaż starać się o zadośćuczynienie po śmierci bliskiej osoby. Polecam Auxilię. Teraz wiem, że są świetni, dużo dla mnie wygrali, otrzymywałam bieżące informacje o sprawie i nic nie płaciłam z własnej kieszeni za sądy i prawników. Nie boją się drogi sądowej, mają najlepszych prawników, tak że ubezpieczyciele wymiękają. Nie dajcie się - walczcie o pieniądze potrzebne na leczenie, rehabilitację, można wiele osiągnąć, a pieniądze się przydają.

Dodaj ogłoszenie