Słupszczanie zbiorowo oddali hołd Pawłowi Adamowiczowi [zdjęcia]

Zbigniew Marecki

Wideo

Zobacz galerię (23 zdjęcia)
Łączymy się w bólu z Gdańskiem, a w szczególności z rodziną Pawła Adamowicza, z którym przyjaźniłem się, przez ostatnie 20 lat mieszkając w Gdańsku - mówił przed słupskim ratuszem wiceprezydent Marek Goliński.

Jego wystąpienie było elementem spotkania w ramach światełka do nieba , które rozpoczęło się o godz. 18 . Uczestniczyło w nim kilkaset osób w różnym wieku. Wszyscy byli skupieni. Niektórzy trzymali w rękach świeczki, a wiele osób płakało.

Spotkanie zorganizowano w kilka godzin po tym, jak do Słupska dotarła informacja, że Paweł Adamowicz zmarł w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, bo obrażenia zadane w niedzielę przez 27-letniego napastnika okazały się tak poważne, że lekarze, którzy przez 5 godzin ratowali życie Adamowiczowi, nie zdołali utrzymać go przy życiu.

Do ataku, który spowodował tragiczną śmierć prezydenta Gdańska, doszło około godz. 20 na Targu Węglowym podczas gdańskiego finału WOŚP. Napastnik wtargnął na scenę, gdzie przebywał m.in. prezydent. Według świadków mężczyzna krzyczał, że niewinnie siedział w więzieniu przez pięć lat, a Platforma Obywatelska go torturowała - i za to zginie Adamowicz. 27-letni Stefan W. zadał mu dwa ciosy nożem: w okolicę klatki piersiowej oraz w brzuch. Okazały się śmiertelne. Dziś (14.01) około godziny 15 podano informację, że prezydent Paweł Adamowicz nie żyje.

Zobacz także: Paweł Adamowicz nie żyje. Prezydent Gdańska zmarł w szpitalu UCK po ataku nożownika na finale WOŚP

Już wczoraj do Gdańska popłynęły kondolencje. Prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek, zarządził trzydniową żałobę w mieście. Jednocześnie zaapelował o nieorganizowanie w tym czasie imprez i wydarzeń o charakterze rozrywkowym. Trzydniową żałobę ogłosił też prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.

Paweł Adamowicz nie żyje. Prezydent Gdańska zmarł w szpitalu...

- Gdańsk pod rządami Pawła Adamowicza stał się miastem europejskim, z którego jesteśmy dumni. Chciałby, abyśmy kontynuowali Jego dzieło, aby każdy mieszkaniec mógł się czuć w Gdańsku prawdziwie wolnym. Pawle, na zawsze pozostaniesz w naszych sercach. I chociaż przepełnia je teraz ból, to wiem, że się kiedyś zobaczymy. Do zobaczenia Przyjacielu - napisał w oświadczeniu marszałek pomorski, Mieczysław Struk.

Zobacz także: Prezydent Gdańska nie żyje. Po ataku nożownika mimo wielogodzinnej operacji nie udało się go uratować. Życiorys Pawła Adamowicza

W Słupsku natomiast prezydenta Gdańska wspominała Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent Słupska oraz jej najbliżsi współpracownicy. Ze łzami w oczach prezydent Słupska mówiła o tym, że od dawna znała prezydenta Adamowicza, jego żonę Magdę Abramską, która była słupszczanką. oraz ich dwie córki - 16-letnią Antosię i 9-letnią Tereskę.

Zakochany w Gdańsku. Dobry, życzliwy człowiek. Sylwetka Pawł...

- W najgorszych chwilach zawsze mogłem liczyć na kilku przyjaciół. Odtąd wiem, że zawsze trzeba liczyć na pomoc - Krystyna Danilecka-Wojewódzka przytoczyła jedną z życiowych prawd, którymi kierował się Adamowicz. Chwilę później oddała głos Markowi Golińskiemu, który przez lata przyjaźnił się ze zmarłym. Wiceprezydent przez kilka minut wspominał swoje kontakty z rodziną Adamowicza, które były częste, bo od czasów szkolnych przyjaźnił się z żoną Adamowicza, z którą chodził do I LO w Słupsku. Z tego powodu ona po latach tęskniła do miasta swojej młodości, a Adamowicz. często przyjeżdżał do Słupska.

-Z prezydent Krystyną spotkał się nawet 1 listopada - wspominał Goliński.

Wzruszenia nie ukrywała także wiceprezydent Marta Makuch. Potem głos zabrał Jerzy Mazurek, były prezydent Słupska, który przez pewien czas współpracował z Adamowiczem jako wiceminister nadzorujący samorządy. Podkreślał jego profesjonalizm oraz otwarcie na ludzi. Na koniec apelował do polityków, aby skończyli z ostrymi słowami wobec siebie, bo one budzą społeczną nienawiść. Pełne emocji było także wystąpienie Danuty Wawrowskiej, radnej Nowoczesnej z Klubu Obywatelskiego, która nie ukrywała, że źle jej się żyje w takim kraju, jakim teraz jest Polska.

Zobacz także: Andrzej Duda: Dzień pogrzebu Pawła Adamowicza będzie dniem żałoby narodowej

- Jestem zdumiona, że w tak ważnym dniu zdarzyła się taka tragedia - powiedziała z kolei „Głosowi” Beata Chrzanowska, przewodnicząca Rady Miejskiej w Słupsku. Według niej atak na Adamowicza był atakiem na wartości , które szanujemy.

- Znałam pana prezydenta Adamowicza jako człowieka niezwykle ciepłego i mądrego , od którego każdy samorządowiec mógłby się uczyć. Jego strata jest dla mnie także wielką stratą. Jest mi z twego powodu bardzo przykro. Cóż więcej mogę powiedzieć - usłyszeliśmy od przewodniczącej Chrzanowskiej.

Materiał oryginalny: Słupszczanie zbiorowo oddali hołd Pawłowi Adamowiczowi [zdjęcia] - Głos Pomorza

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Slupszczanin

Jednego smiecia mniej.

k
kazer

...

Dodaj ogłoszenie