Słupsk: Straż Ochrony Zwierząt uratowała zagłodzonego psa

red.
Straż Ochrony Zwierząt zabrała od właścicieli w Dębinie schorowanego owczarka niemieckiego. Pies był zagłodzony, miał schorowane stawy i anemię.

Pies wegetował bez jedzenia i wody. Schronienie znalazł w szopie. Niedożywienie spowodowało u psa poważną chorobę stawów. Lewa łapa jest niewładna, owczarek ma trudności z poruszaniem i głęboką anemię, którą potwierdziły badania krwi.

Pies został zabrany od właścicielki i objęty opieką weterynaryjną. Kobieta tłumaczyła, że pies sam doprowadził się do takiego stanu, ponieważ nie chciał jeść.

Czytaj więcej na ten temat

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
konrad

hmmm... " dziwny jest ten swiat". uwielbiam zwierzaki -nie tylko za to,ze szczerze nam towarzysza,nie tylko za to,ze potrfia sluchac ,ze potrfia kochac do"konca", ale tez nie tylko dlatego,ze czesciej sa w stanie poswiecic dla nas wiecej,niz my jestesmy w stanie ofiarowac w zamian,ale za to-ze sa gotowe na wszystko,by pan byl tylko szczesliwy,za szczere spojrzenie-takie krotkie,przez nie ktorych nie zauwarzane,lub lekcewazone,ale zeby takie rzeczy zauwazac,potrzeba tylko troche uwagi-sama chec posiadania moze wyzadzic temu ZYJACEMU,CZUJACEMU ZWIERZECIU wiele bulu i cierpienia,a czasami ten nie tylko przyslowiowy" najlepszy przyjaciel czlowieka "niestety przeplaca to zyciem .no,ale przeciez ludzie sa tylko ludzmi,(wiec czego tu oczekiwac?)pozdrawiam LUDZI i ich pociechy.Jakub.

Dodaj ogłoszenie