Słupsk: Oddział otolaryngologii zamknięty z powodu wirusa AH1N1

Robert Gębuś
Z obawy przed świńską grypą na cztery dni został zamknięty oddział otolaryngologii słupskiego szpitala przy ul. Kopernika. W piątek po południu trafił tam 62-latek z objawami zapalenia zatok. Po przebadaniu okazało się, że cierpi na świńską grypę. - Na szczęście jego stan był na tyle dobry, że mógł być leczony na oddziale zakaźnym w Słupsku - mówi Ryszard Stus, dyrektor szpitala.

W piątek o godzinie 17 mężczyzna został przetransportowany na oddział zakaźny. Ze względu na ryzyko zarażenia, ordynator otolaryngologii podjął decyzję o tymczasowym zakazie odwiedzin. Przesunięto również planowane zabiegi.

- Chodziło o zwykłą profilaktykę. Na oddział przychodzą rodziny z dziećmi, chcieliśmy uniknąć ryzyka - wyjaśnia Mirosław Gromnicki, ordynator oddziału otolaryngologii. - Ośmiu pacjentów, po przebadaniu, wypisaliśmy do domu z notatką, że mieli kontakt z pacjentem chorym na świńską grypę.

Badania nie wykazały, by wirus AH1N1 przeniósł się na oddział otolaryngologii. Dzisiaj sytuacja wróciła do normy. Na oddział mogą już wchodzić osoby, które chcą odwiedzić chorych. Obecnie na oddziale tym leży tylko jedna osoba.

To kolejny przypadek wirusa AH1N1 w powiecie słupskim. Do tej pory zdiagnozowano kilkanaście zachorowań na świńską grypę. W jednym przypadku zakończyło się to śmiercią pacjenta.

Słupsk: Zmarł pacjent zarażony wirusem AH1N1

Najłatwiej świńską grypą zarażają się osoby starsze i z osłabioną odpornością. Mężczyzna, który nie przeżył ataku wirusa, zmarł na niewydolność wielonarządową.

Dyrektor słupskiego szpitala uspokaja jednak, że czarny scenariusz w przypadku wirusa świńskiej grypy sprawdza się rzadko. - Nie ma powodów do paniki, bo przypadki świńskiej grypy nie mają charakteru epidemiologicznego - wyjaśnia Ryszard Stus.

Świńską grypę powoduje wirus, który przeniósł się na ludzi dzięki mutacjom. Objawy zarażenia wirusem są podobne do zwykłej grypy. Chory cierpi na ból głowy, gardła, mięśni , towarzyszy temu kaszel, gorączka, niekiedy wymioty.

Podobnie jak przy zwykłej grypie, dochodzi również do przenoszenia się wirusa. Dlatego, żeby uniknąć zarażenia, ważne jest zakrywanie ust i nosa chusteczką podczas kaszlu i kichania oraz częste mycie rąk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie