Słupsk: Mieszkania komunalne nie na kredyt

R. Gębuś, K. Trubicka
pp
Udostępnij:
Mieszkania komunalne można w Słupsku wykupić tylko za gotówkę! Trzeba też zapomnieć o tanim kredycie, zabezpieczonym hipoteką. Miasto wpisuje się bowiem do księgi wieczystej, co skutecznie odstrasza banki, w sytuacji gdy chcemy pożyczyć pieniądze pod wykupowaną nieruchomość. Dla części słupszczan są to przeszkody nie do pokonania, nawet przy ponad 90-proc. bonifikacie na nabywany lokal.

- Złożyłam wniosek o wykup lokalu, mieszkanie zostało wycenione na 200 tysięcy złotych - mówi pani Jadwiga (nazwisko do wiad. red.). - Mogę je wykupić za 10 procent ceny. Niestety, takiej sumy nie mam. Próbowałam pożyczyć pieniądze od banku, pod hipotekę, którą chcę wykupić, ale usłyszałam, że banki się nie godzą, by w księdze wieczystej gmina była wpisana na pierwszym miejscu.

W takiej sytuacji pozostaje jedynie kredyt gotówkowy, średnio dwa razy wyżej oprocentowany. - Nie stać mnie na tak drogi kredyt - mówi pani Jadwiga.

Sopot wybuduje nowe mieszkania komunalne

Podobnych kłopotów nie ma np. w Kępicach, gdzie gmina rozkłada wykup mieszkań nawet na 10 lat. W Gdańsku nie wpisuje się do księgi wieczystej, co umożliwia skorzystanie z kredytu pod hipotekę, natomiast w Słupsku podobnych udogodnień nie ma.

Tymczasem zdaniem słupskiego Urzędu Miasta, słupszczanie są w komfortowej sytuacji. I tłumaczy, że jeśli lokal był wybudowany przed 1993 roku, zapłacą 10 proc. ceny rynkowej lokalu, lub 3 proc., jeśli pozostali mieszkańcy klatki wykupili mieszkania. Za lokale nowsze muszą zapłacić połowę ceny. - Brak możliwości sprzedaży ratalnej w Słupsku rekompensowany jest wysokością udzielonych bonifikat przy sprzedaży, nawet do 97 procent - wyjaśnia Mariusz Smoliński, rzecznik prasowy prezydenta Słupska. - W przypadku zbycia lokalu przed upływem pięciu lat bonifikata powinna zostać zwrócona przez nabywcę. Hipotekę ustanawiamy po to, by zbywający lokal przed wymaganym terminem pięciu lat od wykupu dokonał stosownych rozliczeń z miastem.

Kępice. Sprzedają na własność mieszkania komunalne

Tymczasem w Kępicach wysokie bonifikaty, które sięgają 95 proc. ceny rynkowej lokalu, idą w parze ze sprzedażą ratalną. - Wyszliśmy naprzeciw potrzebom mieszkańców. Chodzi o to, by jak najwięcej osób nabyło lokale - wyjaśnia Maria Łyszyk, sekretarz miasta Kępice. - Istnieje możliwość rozłożenia na raty, jednak nie dłużej niż na 10 lat.
Podobna sytuacja jest w Starogardzie Gdańskim. Najemca ma prawo do bonifikaty, która wynosi 90-95 proc. wartości lokalu. Ponadto kwotę tę można rozłożyć na raty. W tej sytuacji wpisywana jest hipoteka umowna zwykła - jako zabezpieczenie, że najemca będzie spłacał należność za mieszkanie. Starogardzkie władze miasta ustaliły, że okres, na jaki można rozłożyć raty, zgodnie z ustawą, wynosi 10 lat. Podobnie jak w Słupsku, nie można sprzedać mieszkania na rynku wtórnym przed upływem pięciu lat, pod rygorem zwrotu otrzymanej bonifikaty.

Gdańsk: Lokatorzy mieszkań komunalnych kontra wiceprezydent

W Gdańsku, podobnie jak w Słupsku, podczas wykupu całą kwotę należy zapłacić jednorazowo. Jednak również tam w tej kwestii urzędnicy idą mieszkańcom na rękę. - Pomagamy najemcom wykupić mieszkania, bo mogą wówczas wziąć z banku kredyt na wykup komunałki - tłumaczy Michał Piotrowski z Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - Nie blokujemy miejsca w księdze wieczystej. Szczegółowo wygląda to tak, że my dajemy bankowi kwit poświadczający, że sprzedajemy lokal za tyle i tyle. Na tej podstawie bank umawia się z klientem i w momencie podpisania umowy notarialnej wchodzi jako strona - wyjaśnia.

Od 10 lat w Słupsku sprzedawane jest średnio jedno mieszkanie komunalne dziennie. Czy ta liczba się zwiększy za sprawą planów Ministerstwa Infrastruktury? Resort przygotowuje projekt ustawy wprowadzający umowy najmu lokali na czas określony i weryfikację dochodów tak, by umożliwić eksmitowanie lokatorów, których stać na wynajem bądź kupno własnego mieszkania. Ma zostać również zniesione bezwarunkowe dziedziczenie lokalu komunalnego. - To mieszkanie moja rodzina zajmuje od trzech pokoleń - mówi pani Jadwiga. - Nie wyobrażam sobie, by po mojej śmierci rodzina straciła prawo do mieszkania, dlatego chcę je wykupić.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie