reklama

Słupsk: Aquapark będzie kosztował tylko 62 mln zł

Marcin KamińskiZaktualizowano 
W podjęciu decyzji pomogli słupszczanie, którzy złożyli ponad 4 tys. podpisów za budową
W podjęciu decyzji pomogli słupszczanie, którzy złożyli ponad 4 tys. podpisów za budową Marcin Kamiński
Po sześciu latach rozmów, zmian koncepcji i walki o aquapark, nierzadko zakończonych awanturami, prezydent Słupska Maciej Kobyliński może mówić o sukcesie.

W środę radni miejscy, praktycznie jednogłośnie, zgodzili się na autopoprawkę prezydenckiej uchwały, według której zbudowanie parku wodnego będzie kosztowało nie 90 mln zł, a 62 mln zł.

Tym razem nie było długiej dyskusji i sesja trwała zaledwie około 30 minut. Zgodnie z uchwałą, Słupsk nie otrzyma pełnego dofinansowania ze środków unijnych. Zamiast 26 mln zł ma dostać 19 mln zł.

- Nie mamy pełnej gwarancji, że projekt o nowej wartości otrzyma dofinansowanie, bo będzie musiał przejść ponownie studium pełnej wykonalności - tłumaczył podczas sesji prezydent. - Mam nadzieję, że inwestycja nie zostanie zagrożona.

- Doszliśmy w końcu do kompromisu - odetchnął Tadeusz Bobrowski, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. - Mamy nadzieję, że ta zmiana wyjdzie na dobre finansom publicznym.
- Będziemy mieli park wodny nie na miarę naszych aspiracji, ale na miarę naszych możliwości - dodał radny z Platformy Obywatelskiej Bogusław Dobkowski.

Radni razem z prezydentem uzgodnili także, że wszystkie aktualizacje kosztorysów i innych spraw dotyczących budowy aquaparku będą na bieżąco konsultowane z radnymi.

- Chcę zapewnić, że te ponad 6 milionów złotych, które dostaniemy mniej na aquapark, postaramy się zdobyć na inny projekt unijny. Choćby na zadanie związane z rozbudową teatru i filharmonii - obiecał Zdzisław Sołowin, przewodniczący Rady Miejskiej (PO). - O tym będziemy jednak rozmawiać, gdy otrzymamy pieniądze na projekt.

W głosowaniu wzięło udział 21 radnych, z których 20 oddało swoje głosy za budową aquaparku za zmniejszoną kwotę. Od głosu wstrzymał się radny lewicy, Andrzej Obecny.

- Nareszcie będę mógł spać - mówił po głosowaniu Maciej Kobyliński, pomysłodawca budowy parku wodnego. - Jestem zadowolony, choć może tego nie widać. Jestem człowiekiem, który dąży do dużych celów, a to jest cel minimalistyczny. Oczywiście mogę to rozpatrywać także w kategorii porażki, ale tylko w jednej trzeciej, bo o tyle zmniejszono kwotę.

Przypomnijmy. Pierwotna koncepcja budowy parku wodnego opiewała na 90 mln zł. Za te pieniądze miałby być wybudowany pierwszy etap aquaparku. Całość kompleksu rehabilitacyjno-wypoczynkowego miałaby kosztować około 200 mln zł.

Obiekt zostanie zbudowany prawdopodobnie na tzw. piaskuli, w pobliżu strefy ekonomicznej.

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie