Ślizge pampki w "Słowniczku gwary kociewskiej wedle elementarza"

me
Jak szprycha zacznie cyganić, to znaczy, że będą termedyje. A wtedy trzeba będzie się feste krymować. Nic nie rozumiesz? To znaczy, że potrzebujesz słowniczka gwary kociewskiej! W najbliższy piątek, 25 września, do "Dziennika Kociewskiego" i "Dziennika Tczewskiego" dołączymy specjalny prezent dla Czytelników z Kociewia - jedyny w swoim rodzaju "Słowniczek gwary kociewskiej wedle elementarza".

- Niektórzy mieszkańcy używają gwary kociewskiej na co dzień, a nawet nie zdają sobie z tego sprawy - zauważa Mirosława Möller z Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Starogardzie Gd. , która wraz z Grzegorzem Ollerem jest autorką słowniczka. - Powiem więcej, na Kociewiu są nawet całe rodziny, które się posługują gwarą.

Czemu służyć ma słowniczek? Na pewno wiele osób przypomni sobie zapomniane słowa, inni się zdziwią, a niektórzy, zwłaszcza starsze osoby, podejdą do tego z sentymentem.

- Słownik pełni bardzo ważną rolę, a gwara jest odmianą języka polskiego, a więc bogaci język polski - podkreśla Andrzej Grzyb, senator, piewca Kociewia. - To bardzo dobrze, że Kociewiacy będą mieli możliwość zaznajomienia się ze słowniczkiem gwary. Być może dostrzegą, że słowo, które padło podczas rozmowy ze znajomym czy zasłyszane na ulicy, nie jest wcale zbrodnią wobec języka polskiego, a słowem wywodzącym się z gwary. Nie zapominajmy, że gwara to język domowy. Z pewnością wiele słów ze słowniczka słyszeliśmy w domach naszych dziadków.

Co znajdziemy w słowniczku? Przede wszystkim najczęściej używane słowa, a także przykładową odmianę czasowników, kociewskie nazwy liczebników oraz posiłków. Dowiemy się z niego również, jak po kociewsku należy podziękować za zaproszenie, jak brzmi powitanie oraz w jaki sposób złożyć życzenia. Niektórzy pewnie będą zaskoczeni, gdy przeczytają, że ślizge pampki to po kociewsku maślaki, pupa to mała dziewczynka, a ciężka praca to luganie. Słowniczek zawiera też kipki opałki wedle Bernarda Janowicza. Kipki opałki to oczywiście gwarowe określenie na dowcipy, wesołe opowiastki. Publikację zamykają przysłowia kociewskie.

To nie koniec zabawy z gwarą. W piątek na łamach "Dziennika Kociewskiego" i "Dziennika Tczewskiego" ogłosimy konkurs na poszukiwanie zaginionych słów gwary kociewskiej. Chodzi o wyrazy nienotowane w słowniku ks. Bernarda Sychty i w słownikach prof. Marii Pająkowskiej-Kęsik. Szukamy wyrażeń, zwrotów, powiedzonek, porzekadeł, okolicznościowych wierszy, przyśpiewek, pieśni w gwarze kociewskiej.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie