reklama

"Śledzik po gdyńsku". Nowy smakołyk prezentem dla gości miasta [ZDJĘCIA]

Justyna DegórskaZaktualizowano 
"Śledzik po gdyńsku" tylko dla oficjalnych gości Gdyni fot. materiały promocyjne UM Gdyni
Gdyński magistrat przygotował nowy gadżet promocyjny, który kształtem i treścią nawiązuje do morskiego klimatu miasta. To słoiczek z wyjątkowym specjałem - „Śledziem po gdyńsku”.

Nie od dziś śledź uchodzi za symbol polskiego morza. Powszechnie wiadomo też, że mianem śledzi określa się samych gdynian, którzy z reguły są z tego określenia bardzo dumni.

Mając to na uwadze, miejska promocja wymyśliła gadżet o wyjątkowym gdyńskim charakterze. To słoiczek ze „Śledziem po gdyńsku”, któremu towarzyszy specjalna etykieta, a całość jest zapakowana w drewnianą skrzynkę, będącą mini skrzynią frachtową. Warto podkreślić, że takie skrzynie, przed upowszechnieniem się kontenerów, służyły do przewozu ładunków drogą morską.

Czytaj też: Gdańsk ma własną słodką wizytówkę. To nowa linia...czekolady!

- Długo szukaliśmy czegoś, co w szczególny sposób zaakcentowałoby dziewięćdziesiąte urodziny miasta, a ponieważ gdynian często nazywa się właśnie śledziami, taki upominek wydał nam się odpowiedni - mówi Małgorzata Omachel-Kwidzińska, z UM Gdyni. - Receptura, według której przyrządzane są „Śledzie po gdyńsku” była wielokrotnie testowana. Myślę, że udało się uzyskać smak, który będzie odpowiadać wszystkim, którzy otrzymają ten produkt w prezencie - dodaje.

Śledzie dostarcza gdyńska firma Gadus. Ryby, z których przygotowywany jest przysmak, łowione są metodą haczykową, z poszanowaniem wszelkich norm środowiskowych. Każda zamawiana partia zachowuje przydatność do spożycia przez okres około trzech tygodni.

Póki co Urząd Miasta nie planuje wprowadzenia „Śledzia po gdyńsku” do sprzedaży. Produkt ten ma pozostać wyjątkowym, ekskluzywnym upominkiem dla gości gdyńskiego samorządu.

Czytaj: Najnwosze informacje z powiatu gdyńskiego

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie