Sławomir Peszko z Lechii Gdańsk chce zagrać w Białymstoku

(stan)Zaktualizowano 
Fot. Karolina Misztal
Sławomir Peszko doznał kontuzji w meczu Lechii Gdańsk z Koroną Kielce. Skrzydłowy biało-zielonych walczy o powrót do zdrowia, aby być gotowym do gry w kolejnym spotkaniu ligowym z Jagiellonią w Białymstoku.

Peszko z Koroną zagrał przez 67 minut i to był jego bardzo dobry występ. Jego pierwsza akcja zakończyła się dobrym strzałem i choć wszyscy już chyba widzieli piłkę w siatce, to futbolówka odbiła się od jednego słupka, potem od drugiego i wyszła wróciła do gry. Później jednak zanotował asystę, trzecią już w tym sezonie, przy golu Grzegorza Kuświka. Był też faulowany w sytuacji, po której Rafał Wolski dośrodkował w pole karne, a samobójczego gola strzelił Rade Dejmek. Peszko dużo pracował w defensywie, często był faulowany i to skończyło się kontuzją, po której musiał opuścić boisko.

- Jestem mocno poobijany, ale przede wszystkim mam stłuczony mięsień czworogłowy. W poniedziałek poddałem się jedynie zabiegom. We wtorek pewnie też tak będzie, powinienem wejść również w trening indywidualny. Na szczęście najbliższy mecz z Jagiellonią czeka nas dopiero w niedzielę i liczę, że do tego czasu będę zdolny do gry - powiedział Peszko dla oficjalnego serwisu klubowego.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie