"Skok" na samorząd? Pomorscy politycy obawiają się ograniczania suwerenności władz lokalnych. Poseł ZP: prezydent Duda gwarantem spokoju

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Fot. Piotr Krzyzanowski/Polskapresse
Pomorscy samorządowcy boją się, że przez najbliższe trzy lata, rząd będzie podejmować próby ograniczania ich wpływu na lokalne sprawy oraz odbierać niektóre kompetencje, takie jak rozdzielanie funduszy unijnych. - Nie dostrzegam tego ryzyka i nie dostrzegałem przez ostatnich pięć lat. To abstrakcyjne oskarżenia – mówi poseł Kacper Płażyński.

W ostatnich dniach parlamentarzysta PiS zaapelował do trójmiejskich samorządowców o zakopanie politycznych rowów, współpracę oraz zadeklarował współdziałanie dla dobra lokalnej społeczności. Powyborczy wpis w mediach społecznościowych, to jednak za mało, by uspokoić politycznych oponentów oraz zagwarantować stabilne funkcjonowanie samorządów przez najbliższe lata. Zdominowane przez przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej i niezależnych włodarzy, gminy, powiaty oraz zarząd województwa pomorskiego, pełne są obaw o przyszłość administracji terytorialnej, a nawet próby znacznego ograniczania jej suwerenności, zwłaszcza po wygranej Andrzeja Dudy.

- Partia rządząca nieraz pokazała, że bardzo nie podoba jej się niezależność jakichkolwiek instytucji, a samorządy póki co jeszcze są niezależne – mówi Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska. - Niejednokrotnie swoimi działaniami starała się ograniczać przepływ środków finansowych, aby jak najbardziej utrudnić nam funkcjonowanie. Nawet jeżeli dotyczy to zadań zleconych.

"To będzie dramat samorządów"

- Wygrana Andrzeja Dudy to będzie dramat samorządów – jeszcze mocniej komentuje Janusz Wróbel, burmistrz Pruszcza Gdańskiego. - Jestem przekonany, że będziemy ubezwłasnowolnieni, że będzie nam się dalej obcinało pieniądze, co się w oczywisty sposób obróci się przeciwko mieszkańcom. Zwiększać będzie się klientelizm. Już dziś samorządy, które są blisko PiS, otrzymują dużo większe pieniądze w ramach dotacji. Ten system klientystyczny będzie się tworzył.

Obszarem, o który samorządowcy boją się najbardziej, jest edukacja.

- Tu zawsze brakuje środków z subwencji rządowej. Wprowadzane zmiany nigdy nie są konsultowane z samorządami, czego przekładem była niedawna reforma. To samo z podwyżkami dla nauczycieli. Oczywiście one są słuszne, bo nauczyciele powinni zarabiać jak najwięcej , tylko, że rząd je ogłasza, a samorząd musi je sfinansować i martwić się skąd wziąć fundusze – dodaje przewodnicząca gdańskiej RM.

Urząd "przygnieciony" europejskimi funduszami?

Gdański urząd marszałkowski boi się, że wraz z rozpoczynającą się nowa perspektywą dofinansowań unijnych, rząd może pokusić się o odebranie jego kompetencji rozdziału środków i scedować je na wojewodów, czyli urzędników z politycznego nadania. Temat nie jest nowy. Pojawił się na przełomie 2015/16 r., gdy PiS przejmowało władze po erze Donalda Tuska i nawet znalazł odzwierciedlenie w programie wyborczym partii. Wtedy mówiło się o funduszach, które „przygniatają” urzędy.

CZYTAJ TAKŻE: Ile zarabiają prezydenci na Pomorzu? Najmniej włodarz Gdyni

- Od ponad 20 lat, czyli jeszcze czasów przed akcesją, zbieramy w tym względzie wielkie doświadczenie – mówi Leszek Bonna, wicemarszałek woj. pomorskiego. - Rozdysponowanie środków odbywa się w sposób transparentny, poprzedzony szerokimi konsultacjami, choćby w strategii województwa czy powiatów. Czuję podskórnie, że takie ograniczanie kompetencji może nastąpić, wraz z przekazaniem ich wojewodom.

Wicemarszałek ostrzega przed przejmowaniem także innych kompetencji.

- Weźmy wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, czyli punkty egzaminowania kandydatów na kierowców. Słychać, że są zakusy, by wkrótce podlegały wojewodzie. To chęć pokazania, że urzędy marszałkowskie nie są nam do niczego potrzebne. Ale przecież o sprawach przyziemnych, lokalnych, nie powinna decydować władza centralna, tylko wybrani w wyborach powszechnych przedstawiciele samorządu.

"To abstrakcyjne oskarżenia"

Spokojny o przyszłość samorządu i jego suwerenność jest członek Zjednoczonej Prawicy, Tadeusz Cymański. Nawet, biorąc pod uwagę, podkreślane przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego, zamiłowanie do silnych struktur centralnych – podkreśla poseł Solidarnej Polski. Jednocześnie nie wyklucza, że najbliższe lata mogą zaowocować rozbudowaniem kolejnych procedur i narzędzi kontrolnych w stosunku do lokalnych administracji.

- Pamięta pan ostrą dyskusję o ustawie o Regionalnych Izbach Obrachunkowych? To jest klucz – mówi Tadeusz Cymański, przypominając zawetowaną przez prezydenta Dudę, ustawę, która mogła podporządkować władze gmin rządzącej partii. - To czytelny fakt i prognoza, że prezydent będzie gwarantem spokojnej przyszłości samorządów. Absolutnie nie obawiam się zamachu na ich niezależność.

Co o obawach możliwego „skoku na samorządy” sądzi niedawny gdański radny, Kacper Płażyński?

- Nie dostrzegam tego ryzyka i nie dostrzegałem przez ostatnich pięć lat. To abstrakcyjne oskarżenia – mówi poseł PiS. - Czy ograniczaniem finansowania samorządów są np. podwyżki dla nauczycieli, które od kilkunastu lat, na mocy obowiązującej ustawy, są solidarnie pokrywane po połowie przez budżet centralny i poszczególnych gmin? Dla mnie skandalem jest np. to, że niektóre samorządy, tylko po to, by nie współpracować z rządem, nie składają wniosków o dofinansowania różnych zadań, które mogłyby przyczynić się do ich modernizacji. Niestety mamy takie przykłady także na Pomorzu.

Zdaniem posła Prawa i Sprawiedliwości, w obecnej kadencji rządząca koalicja mogłaby rozpocząć debatę na temat przyszłości samorządu powiatowego. W ostatnich latach, ten szczebel administracji, był zarówno przez PiS i KO, określany mianem nieefektywnego, z uwagi na małą liczbę kompetencji oraz możliwych źródeł finansowania.

- Myślę, że rozdział zadań powiatów na inne szczeble samorządu byłby z korzyścią dla naszych społeczności lokalnych. Nie sądzę jednak, by tą sprawą zajął się parlament obecnej kadencji – mówi poseł.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie