reklama

Skok na bungee w Gdyni. Policja prowadzi śledztwo w sprawie nieszczęśliwego wypadku. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Nie milkną echa niedzielnego wypadku, do jakiego doszło w gdyńskim Parku Rady Europy. Poszkodowany mężczyzna spadł podczas skoku na bungee. Policja wstępnie analizuje wypadek pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. I dodaje, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

- Około godz. 18 otrzymaliśmy informację o wypadku, do jakiego doszło w Parku Rady Europy. Na miejscu okazało się, że 39 - letni mieszkaniec Gdyni wyślizgnął się z uprzęży i spadł na poduszkę zabezpieczającą, która częściowo zamortyzowała upadek. Mężczyzna był przytomny i został przetransportowany karetką do szpitala - poinformował asp. szt. Jarosław Biały z KMP w Gdyni.

Nagranie ze skoku na bungee - zobaczcie:

Policja informuje, że mężczyzna w momencie skoku był pod wpływem alkoholu. Badania wykazały, że miał około promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Czytaj także

Z nieoficjalnych źródeł wynika, że mężczyzna doznał wielu obrażeń i nadal przebywa w szpitalu. Obecnie policja prowadzi śledztwo pod nadzorem prokuratury.

- Wstępnie wydarzenie zostało zakwalifikowane pod 160 art. Kodeksu Karnego, który mówi o narażeniu na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wczoraj funkcjonariusze zabezpieczyli teren oraz sprzęt - zarówno linę główną, jak i uprząż. Ponadto przesłuchaliśmy 5-osobową obsługę bungee. Na pewno będziemy powoływać biegłego, który pomoże ocenić, co było przyczyną zdarzenia - powiedział asp. szt. Jarosław Biały.

Śledztwo ma wskazać czy przyczyną wypadku był wadliwy sprzęt, czy też może błąd ludzki przy obsłudze skoku.

Czytaj także

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A niby jakie znaczenie ma to, że był pod wpływem alkoholu? Czy to było powodem zerwania liny? Bezsensowny komentarz!

Dodaj ogłoszenie