Skarszewy: Radni potępiają żądania ANR, która chce od gminy 4,6 mln złotych!

Wojciech Kłos
Udostępnij:
Opozycja w Radzie Miejskiej chce wyjaśnień, czy gmina będzie musiała zapłacić 4,6 mln zł Agencji Nieruchomości Rolnej za tereny, które sprzedała przed upływem 10 lat od ich bezpłatnego przejęcia. Działki pierwotnie miały być przeznaczone na cele publiczne, np. boiska.

W Skarszewach zwołano nadzwyczajną sesję, na której obecny zastępca burmistrza Robert Stoliński oraz Zygmunt Wiecki, który pełnił tę funkcję w poprzedniej kadencji, mieli wytłumaczyć stanowisko gminy.
Sporna sytuacja dotyczy 29 hektarów, które gmina przejęła w 2000 r. od ANR na terenie Wolnego Dworu i Kamierowskich Pieców. Ponadto Skarszewy dostały ok. 5 hektarów dróg, którymi gmina musi się zajmować.

- W 2004 roku ustalono, że gmina przejmie wszystkie nieurządzone działki drogowe będące własnością agencji w zamian za odstąpienie od ewentualnego żądania zwrotu wartości pieniężnej nieruchomości w przypadku zbycia ich przez gminę lub przeznaczenia na inne cele - wyjaśniał Stoliński.

Na koniec sesji głosami wszystkich radnych przyjęto oświadczenie, które zdecydowanie potępia żądania agencji. Gmina już kontaktowała się z ANR w tej sprawie. Poprosiła o interwencję także posła z regionu, Sławomira Neumanna. Na razie nie udało się jednak dojść do porozumienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie