Siatkarki PGE Atomu Trefla Sopot nie mają czasu na dłuższe przerwy

Rafał Rusiecki
Andrzej Szkocki Polska Press
W tym sezonie ważniejsze będzie przygotowanie kondycyjne i psychiczne niż wyniki w początkowej fazie rozgrywek. Intensywność meczów jest bowiem duża, a to wyzwanie dla siatkarek i trenerów.

PGE Atom Trefl Sopot rozpoczęły niedawno ten swoisty maraton. Mają za sobą mecz o Superpuchar Polski (przegrany 0:3 w Zawierciu z Chemikiem Police) oraz dwa spotkania w Orlen Lidze. Pierwsze wygrały w Rzeszowie z Developresem SkyRes 3:0, a w środę uległy w Szczecinie Chemikowi 1:3 (18:25, 26:28, 25:20, 25:27).

Pocieszające jest to, że było to dużo bardziej zacięte spotkanie. Oby atomówkom dodało ono wiary we własne siły, bo już w sobotę o godz. 14.45 zagrają w Bydgoszczy z Pałacem (Polsat Sport).

Pierwszy raz w Trójmieście sopockie siatkarki zobaczymy dopiero za tydzień, w meczu z Polskim Cukrem Muszynianką. Co ciekawe, w spotkaniu 6. kolejki Orlen Ligi z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza wystąpią... w Elblągu.

- Nie mogliśmy zagrać tego spotkania w Ergo Arenie, więc zdecydowaliśmy się pokazać przed tymi kibicami, którzy mają do nas na co dzień nieco dalej - wyjaśnia powody tej decyzji Katarzyna Wirkowska, rzecznik PGE Atomu Trefla.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie